niedziela, 14 grudnia 2014

Tydzień oczami telefonu (week 82)

Hej Kochani, w tym tygodniu nie pojawił się ani jeden post na blogu, na Instagramie też wiało ciszą. Nie miałam do niczego weny ani czasu. Ciągłe zmiany temperatur i ciśnienia dały mi się we znaki ii poczułam ogólnie osłabienie. Do tego na raz zepsuł mi się laptop, aparat i filmiki, które nagrałam w tym tygodniu. Jeden z nich musiałam nagrywać od zera. Ale koniec końców macie 3 poradniki świąteczne dotyczące prezentów, więc mam nadzieję, że było warto. Bardzo się starałam aby przekrój był inny niż w latach poprzednich i w jakimś stopniu na pewno sprostałam temu zadaniu. Mam dla was jeszcze wiele atrakcji i oby tylko sprzęt już nie zawiódł :D Poniżej wszystkie 3 części które się ukazały :D

niedziela, 7 grudnia 2014

Tydzień oczami telefonu (week 81)

Hej, jak tam tydzień? Jaki tydzień????? Aż mam ochotę zapytać. Nie wiem kiedy się zaczął ani kiedy skończył. Święta zbliżają się wielkimi krokami, a ja zaplanowałam dla was z tej okazji masę atrakcji!!! Na Fb pojawiają się szybkie rozdania, jutro kręcę świąteczne filmiki i mam nadzieję, że wam się spodobają!!! We wtorek przyjeżdża do mnie Jacek i mam nadzieję, że namówię go na IKEĘ i że pomoże mi ubrać choinkę :D Resztę tygodnia mam zaplanowaną już co do minutki zaczynając od meeeega ekscytującej konferencji prasowej jutro z samego rana. Bądźcie czujne na Insta :) Dziś jestem już tak zmęczona, że ten post jest ostatnią czynnością jakiej się podejmuję, puszczam wodę do wanny i odlatuję... Mam nadzieję, że wam tydzień minął wspaniale, koniecznie podzielcie się ze mną w komentarzu co się u was działo. Ściskam i całuję was mocno <3

 przedwczesny prezent do buta - śliczny rozświetlacz Eris

piątek, 5 grudnia 2014

Strange birds



Szary to chyba ulubiony kolor blondynek... Ja jednak za każdym razem zanim kupię/założę coś szarego to myślę, czy nie będę wyglądać jak szara myszka lub gołąbek. Chyba znalazłam metodę na ten kolor, po prostu trzeba zestawiać jego różne odcienie co nadaje nieco inny wymiar. Z "nijakiego" koloru można zrobić klasę i elegancję jeśli doda się odpowiednie akcenty. Dziś u mnie, zwykłe ponadczasowe wąskie jeansy, klasyczne szpilki - nowość w mojej szafie, bo bardzo długo szukałam ideału. Te zdjęcia to dzień, w którym założyłam je po raz pierwszy i chyba już nie prędko założę bez rajstop... brrrrr... Do tego również nowe duże okulary, duża torba MODALU (jak niektórzy z was wiedzą, mam takie 3 w różnych kolorach) i jedziemy... Wygodnie i prosto, a jednak modnie :) Taki płaszcz marzył mi się od dawna, więc gdy znalazłam go na stronie sheinside.com od razu kliknęłam "BUY" - wolałabym aby był bardziej miękki, sportowy jeśli wiecie co mam na myśli, a w rzeczywistości jest trochę bardziej sztywny i elegancki. Nie ma żadnych guzików, ani paska, ale na wczesną zimę jak najbardziej się nadaje, można go ozdobić "liskiem futerkiem" lub szalikiem. Piosenka na dziś Birdy "Strange Birds" miłego słuchania i oglądania zdjęć, dajcie znać jak wam się podoba :)

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Dziewczyna z tulipanami...




No i mamy grudzień! Wiele osób mówi, że listopad to najgorszy miesiąc w roku. Dla mnie nie był taki zły, ale stanowczo nie współpracował z moim blogiem.. Pogoda nie pozwoliła na robienie zdjęć, więc miałam przymusową nieplanowaną przerwę. Ale jestem z kilkoma nowymi propozycjami, które miałam jeszcze na jesień, dlatego teraz gdy z każdym dniem temperatura spada nie polecam już takich lekkich strojów, warto na to zarzucić coś cieplejszego.. Dzisiejsze kolory top iście świąteczna kombinacja, ciemna zieleń, czerwień i granat. Koszula za 7 zł skradła moje serce. Mama ją upolowała w jednym z olsztyńskich SH. W podziękowaniu kupiłam jej tulipany, co średnio mi się w rezultacie opłacało, bo kosztują dość sporo o tej porze roku - ale czego się nie robi dla mamy...? Dla was też coś mam :) - zerknijcie poniżej! Na zdjęciach widzicie też moją nową grzyweczkę. Nie planowałam zmiany fryzury, właściwie nie wiem jak to się stało. Zmieniałam kolor u mojego fryzjera i praktycznie w ostatniej minucie niemal w progu już wychodząc zdecydowałam się na cięcie... Nie mogę się oswoić, ale to normalne... Na moje poprzednie włosy tez już narzekałam więc zmiana była im potrzebna.

niedziela, 30 listopada 2014

Tydzień oczami telefonu (week 80)

Witam wszystkich w 80 tygodniu. Oznacza to, że pozostało mi już tylko 20 tygodni w zdjęciach. Co niedzielę wrzucam wam fragmenty mojego tygodnia, niektóre rzeczy uwieczniam, o innych zapominam lub akurat telefon mi pada... Ale zawsze myślę o was intensywnie, aby pod koniec tygodnia podzielić się z wami tym co się u mnie działo. Idą, idą święta co mnie bardzo cieszy, ale póki co jeszcze czeka mnie bardzo dużo pracy plus dwa zjazdy plus ogrom zadań związanych z blogiem i kanałem You Tube. Nie wiem jak sobie z tym poradzę, ale przy odrobinie waszego wsparcia może się uda... Mam nadzieję, że w waszych domach już też powolutku rodzi się zimowy klimat, ja kupiłam piękne ozdoby ale nie ma ich tu na zdjęciach, chyba zrobię oddzielny filmik HOME DECOR #3 CHRISTMAS co wy na to?

 mniam mniam - przepisy w filmiku :) TUTAJ

niedziela, 23 listopada 2014

Tydzień oczami telefonu (week 79)

Hej Kochani! Jak wam minął tydzień? Mam nadzieję, że wszyscy mają się dobrze i że jesteśmy w komplecie. Każdy tydzień, który przybliża mnie do Świąt Bożego Narodzenia i końca roku jest co raz bardziej ekscytujący. Jak pewnie część z was wie ubiegły rok nie był dla mnie najlepszy... Obiecałam sobie, że ten będzie inny... Nim zdążyłam wdrażać w życie swój plan rok mi uciekł. Wkrótce czeka nas małe podsumowanie roku, a tymczasem podsumujmy ten tydzień, a wydarzyło się w nim naprawdę bardzo wiele ważnych rzeczy... Zapraszam na zdjęcia :D 

wtorek, 18 listopada 2014

Maybelline Baby Lips ELECTRO



Okres chłodniejszych dni nadchodzi, to również czas pomadek nawilżających na spierzchnięte usta. Osobiście mam je w każdym płaszczu i każdej torbie w razie czego... Uwielbiam te z Korres, te od NIVEA ale odkąd Baby Lips są w Polsce one również dołączyły do grona ulubieńców. Często pokazywałam wam moje ulubione kolory. Tak, kolory bo nawilżające sztyfty do ust wcale nie muszą być bezbarwne i nudne. Mogą tryskać energią, kolorem i... zapachem. Nowa seria Electro to przede wszystkim owocowe orzeźwiające "smaki" - jaskrawe kolory i super czarne opakowania, które naprawdę kuszą. Jakiś czas temu byłam na warsztatach z marką Maybelline, moją blogową relację możecie zobaczyć TUTAJ a jeśli chcecie więcej to zapraszam na filmik z tego spotkania na kanale Pauli (Boogiesilver) TUTAJ.