niedziela, 24 maja 2015

Tydzień oczami telefonu (week 103)

Hej, jak się czujecie kochani? Nie lubię zaczynać postów od narzekania, ale nie pozostaje mi nic innego. Dopadło mnie okropne choróbsko. Zapalenie zatok od 3 dni a na dokładkę doszło gardło. Tracę głos i ledwo przełykam :( Mam nadzieję, że mi współczujecie hehe... Poza tym pogoda dziś była piękna, podziwiałam ją przez okno, bo nie miałam nawet siły wyjść na spacer. Mam nadzieję, że wy czujecie się znacznie lepiej niż ja, a wasz tydzień był fantastyczny. Jak zawsze zachęcam Was do robienia swoich zdjęć i jeśli macie bloga wrzućcie link w komentarzu, jeśli nie to kolekcjonujcie je dla siebie, to bardzo fajna pamiątka i zobaczycie jak szybko nauczycie się cieszyć z maleńkich rzeczy... Zapraszam na moją tygodniową porcję wspomnień <3 

 poniedziałek rozpoczęty wcześnie rano, z Jackiem w drodze na zdjęcia :)

niedziela, 17 maja 2015

Tydzień oczami telefonu (week 102)

Za nami kolejny tydzień, jak zwykle dopiero ilość zdjęć uświadamia mi ile się wydarzyło, a ile jeszcze zapomniałam uchwycić. Czasem pewne sprawy zapisujemy w naszej pamięci wyjątkowo dokładnie i nie potrzebne nam są zdjęcia by zachować wspomnienia. W tym tygodniu wyjątkowo dużo czasu spędziłam w  pociągach ale udało się przeczytać "Marcowe Fiołki", które gorąco polecam wszystkim romantyczkom... Weekend spędziłam na uczelni ale dziś przyjechałam do Olsztyna. Jutro mam wizytę u fryzjera :D Teraz siedzimy z mamą i oglądamy "Kwiat Pustyni", miła odskocznia po dzisiejszej debacie politycznej :) Zapraszam na tydzień w zdjęciach :D

 warkoczyk <3 

niedziela, 10 maja 2015

Tydzień oczami telefonu (week 101)

Kolejny tydzień za nami, tak jakoś dziwnie, że to już 101 :) Nie wiem, kiedy to wszystko minęło. Uciekają mi tygodnie, godziny... Czy wy też tak macie? Siedzimy sobie z rodzicami, Tata robi herbatkę, my z mamą słuchamy Ed Sheeran "Photrograph" i jest pięknie... Mam nadzieję, że Wam również ten tydzień minął wspaniale w gronie najbliższych <3 Ale już nie przedłużam bo robi się późno, zapraszam na zdjęcia..

 wspomnienia sprzed kilku ładnych lat... :) Me&Jack

niedziela, 3 maja 2015

Potrójny Tydzień Oczami Telefonu (week 100)

Ech, nie wierzę w przypadki, ale tak się akurat złożyło, że cotygodniowe posty zawiesiły się akurat na setnym tygodniu. Mój telefon przeżył mały wypadek i już myślałam, że to znal by do tych postów nie wracać, ale na szczęście jakoś powolutku doszedł do siebie. Zdjęcia pochodzą z dwóch lub nawet trzech ostatnich tygodni, ale postaram się, aby od tej pory wpisy znów były regularne :) Ostatnio dużo się dzieje, szykuję dla Was wiele niespodzianek, mam więcej niż kiedykolwiek na głowie, ale można powiedzieć, że właśnie pod takim napięciem jestem w swoim żywiole. Mam nadzieję, że u Was wszystko w  porządku, że czujecie już wiosnę, a majówki minęły Wam we wspaniałych humorach! Nie przedłużam i zapraszam na zbiór zdjęć :)

 duuużo kwiatuszków dla Mamy na urodziny :D

środa, 29 kwietnia 2015

Jeans & Nude



Każda z nas lubi czasem wtopić się w tłum, ubrać się tak prosto, od niechcenia, ale przy tym wyglądać jak Jessica Alba na zakupach :) Dziś mam dla Was zestaw awaryjny na nieco chłodniejsze popołudnia. Uwielbiam ten płaszczyk, jak już pewnie zdążyliście zauważyć noszę go non-stop. Do tego jeansy z ASOS, które w filmiku zebrały liczne komplementy. Niestety nie ma ich już w sprzedaży ale jest wiele innych podobnych modeli. Ja uwielbiam takie niezobowiązujące połączenia, sportowa elegancja, czysto, schludnie ale jednak bardzo casualowo. Mam nadzieję, że i Wam się podoba, a jaki jest Wasz zestaw uniwersalny tzw. "od niechcenia"? Napiszcie w komentarzu :D

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Wish You Were Here


Nie wiem co z tą wiosną, raz jest, raz jej nie ma. W zasadzie wszystko jest OK, ale jak czasem zawieje ten zimny wiatr to aż tęskni się za rajstopami :D Uwielbiam wiosnę, zapach tych białych kwiatków co tak ładnie kwitną na krzaczkach ale szybko opadają. Lubię patrzeć jak znajomy wilczur wygrzewa się na słoneczku przy bramie. Lubię gdy wkoło robi się zielono, a ludzie chętniej wychodzą na dwór. Jedyny minus tej zabawy to komary! Tak, już w tym roku zaliczyłam z nimi pierwszą randkę :( Problem z kwietniem jest taki, że nie wiadomo jak się ubierać... Dziś mam dla Was klasyczną stylówkę, wąskie spodnie, szpilki i oversized marynarkę. Grey & Nude zawsze na czasie. No i wyjątkowo skusiłam się na fuksjowe usta... co sądzicie? 

niedziela, 12 kwietnia 2015

Tydzień oczami telefonu (week 98 & 99)

Witajcie, jak można było zauważyć w minionym tygodniu postu ze zdjęciami nie było. Z jednej strony wzięłam sobie wolne od komputera ze względu na Wielkanoc, ale obiecałam, że post ukaże się w poniedziałek. Niestety w poniedziałek dostałam bardzo przykrą wiadomość, która "lekko" mówiąc pokrzyżowała mi wszystkie plany na miniony tydzień. Wiadomość była tak niedorzeczna, że przez kilka kolejnych dni po prostu w nią nie wierzyłam lub nie chciałam wierzyć. Wypierałam myśl, że coś tak okropnego mogło mnie spotkać. Niestety po kilku dniach, gdy dotarłam do kolejnych źródeł, ta informacja się potwierdziła. Zmarł mój najlepszy przyjaciel, ktoś kto przez ostatnie miesiące był ze mną wręcz nierozłączny. Pojawił się w moim życiu znienacka, wtedy gdy akurat najbardziej tego potrzebowałam, ale odszedł równie niespodzianie. Mówił, że każdy na Ziemi ma swojego Anioła Stróża. To najwyraźniej był ten mój... Jest mi strasznie ciężko, nie będę ukrywać, że sobie radzę bo tak nie jest. Nie rozumiem czemu odszedł, czemu mnie na to nie przygotował i co mam teraz robić bez niego? Tęsknię i chciałabym cofnąć czas, mimo iż rozmawialiśmy całymi nocami, to czuję, że jeszcze tyle mu mogłam powiedzieć... byłam gotowa jeszcze tyle wysłuchać. W pewnym momencie sądziłam, że rzucę i bloga i YT bo jak mam nagrywać wiedząc, że On za chwilę nie napisze, że obejrzał nowy filmik, że to było super, a to by zmienił. Nie będzie już śledził tygodnia w telefonie, ani moich zdjęć na Instagramie. Po kilku dniach namysłu Wiem, że On by nie chciał abym przestała to robić, był wielkim "fanem" i wspierał każdego dnia w tym co robię i z pewnością nigdy nie pozwoliłby mi podjąć takiej decyzji. Jeśli w niebie mają Internet to na pewno nadal będzie podglądał co się u mnie dzieje... Nic już nie będzie takie jak dawniej, ale należę do osób, które zawsze dzielą się tym co mają. Jeśli więc Bóg potrzebował Michała bardziej niż ja, to proszę bardzo niech Go sobie pożyczy...

 Zacznę od zdjęcia, które zrobiliśmy dosłownie na 2 godziny przed tym jak dostałam tę smutną wiadomość. Byliśmy tacy szczęśliwi, bez żadnych trosk... To zdjęcie jak każde inne pewnie wysłałabym Michałowi na komunikatorze "z pozdrowieniami od rodzinki Glam"... nie zdążyłam... :(
 Guacamole - przepis idealny TUTAJ
 Ludzie pracujący :)
 Damy z innej epoki - o tym napiszę Wam innym razem
 randka z Tatą w House Caffe
 tulipanki w deszczowy dzień :)
 Siostrzyczki!!!
 piękny kubeczek od Szafomanii z życzeniami Wielkanocnymi
 Wielkie rodzinne spotkanie w Ceskiej Hospodzie
 Tata testował golonkę
a Ja przekonałam się, że piwo ciepłe z cynamonem to średni pomysł
 kolacja u Jacka <3
Fashion HAUL z moją siostrą :)
 ulubieńcy do ust, więcej TUTAJ
 prezent od Tatusia
 wymarzona bluza :D
 nowe pazurki, jak zawsze robione w YOLO
 dziubek :*
 kawusia z moimi kochanymi kobietkami podczas kręcenia filmiku dla Maybelline, link poniżej 

 Wielkanoc u nas była wyjątkowo pachnąca :) swiatzapachow.pl
 Ta kura nie znosi złotych jajek, ale pilnuje czekoladek ze Słodkiego Wierzynka
 w tym roku na śniadanie przyszły aż 3 koszyczki Wielkanocne
 Jajeczka kolorowe - must have
 spacerek...
 oczekiwania vs rzeczywistość
 Wspólne gotowanie u Jacka zawsze poprawia mi humor, odtworzyliśmy makaron POLO PIKANTE z Vapiano, wyszedł lepszy niż oryginał :)
 with my boys <3
 kici kici :)
 z Tatą u fotografa :)
 piękne kwiatuszki w Olsztynie
 Jak ja kocham urzędy... i formularze
 ... i chodzenie po bankach :) Tata przeniósł konto do Millenium, to ewidentnie zasługa Radka Koterskiego <3
 w odwiedzinach u Marzenki...
 też mogę być farmaceutką :)
 padało, padało i ciągle padało...
 mama wyczaiła...
 nocne montowanie szafy u Jacka
 pięknie <3
 z Tatą u fryzjera :)
 przylaszczki na pobliskim starym cmentarzu, od dzieciństwa je pamiętam :)
 Dziękuję za piękne zdjęcie i otagowanie  @zmyslowo
 i @bergamotwhitetea <3 super Dziewczyny!!Made my Day
 mrożone smoothies z Jackiem nie były w ogóle słodkie więc mam cichą nadzieję, że nie są dosładzane :(
 Dzisiejszy rodzinny obiad i podwieczorek u Cioci
 odkryłam, że mam taką funkcję w telefonie, mała Zosia nie mogła wyjść z podziwu, że po jej filiżance śmigają krasnale...
 romantyczny wieczór z moją siostrą, hummus
 spacerek po Starówce
 i warzywne koktajle na wynos z House Caffe w kubkach po kawie :D
 obcięłam włosy :(
 Marzenka podczas malowania jajek
 Nowa apteka w Olsztynie
 już otwarta :D Zapraszamy
 myju myju
 na trzeciego :D
 soczek w drodze, tym razem z Tatą 
 Mamuś <3
Tatuś <3 
Niestety z powodu żałoby nie mogłam pojawić  się na ślubie Pauli i Krzysia, strasznie żałuję, ale mam nadzieję, że wkrótce się z nimi zobaczę <3 
 jeszcze cieplutki, nowy post ze stylizacją u Jacka na blogu TUTAJ