środa, 29 października 2014

Douglas COLOR EXPERT w poszukiwaniu idealnego podkładu!


Jakiś czas temu pisałam Wam, że otrzymałam zaproszenie od Douglas na spotkanie prasowe promujące najnowsze ich dziecko czyli COLOR EXPERT. Znałam ideę takiego urządzenia, gdyż spotkałam się z nim kilka lat temu w drogeriach Boots w Wielkiej Brytanii gdzie mieszkałam przez wiele lat. Tym razem jednak akcja obejmuje wszystkie największe marki takie jak: ArtDeco, Bobbi Brown, Clarins, Clinique, Collistar, Dior, Estee Lauder, Giorgio Armani, Guerlain, IsaDora, Lancome, NYX, Sensai, Yves Saint Laurent - co stanowi szeroki wachlarz możliwości dla klientek. Nareszcie skończy się koszmar źle dobranego podkładu, niezręczne chodzenie między półkami z podkładami i proszenie  o próbki. To urządzenie dba o wasz czas, portfel i przede wszystkim piękny wygląd, przekonajcie się same...

poniedziałek, 27 października 2014

Need the Sun to Break



Kilkakrotnie już wspominałam, że uwielbiam jesień. Szczególnie gdy jest taka piękna jak teraz. I chociaż czasem bywa zimno to promienie słońca wywołują uśmiech na twarzy. Olsztyn wygląda pięknie, szczególnie nowa plaża miejska robi wrażenie. Wybraliśmy się tam na spacer z Jackiem, można tam się napić kawki zjeść śniadanie czy lunch, a tego dnia dodatkowo odbyła się jesienna ZUMBA na plaży. Ale wracając do mojej stylizacji. Mam na sobie spodnie z H&M, z których ostatnio nie wychodzę, są super-wygodne i pasują do wszystkiego. Szczególnie do moich ukochanych koszul w kratkę, których nigdy nie ma dość. A jeśli mowa o wygodzie, to po raz kolejny muszę wam polecić te botki - nigdy w życiu nie miałam tak wygodnych butów. Z czystym sumieniem wam je polecam :) Wszystkie pomocne linki są na dole pod zdjęciami. I koniecznie posłuchajcie tytułowej piosenki zanim zobaczycie zdjęcia :)

niedziela, 26 października 2014

Tydzień oczami telefonu (week 75)

Co za tydzień! Wow! Od czego by tu zacząć? Może od tego, że na początku tygodnia straciłam głos kompletnie, do tego stopnia, że gdy we wtorek o 6:40 rano zadzwonił po mnie kierowca, aby uprzedzić, że spóźni się 10 min - nie byłam w stanie mu odpowiedzieć, więc wysłałam sms'a :) Co gorsza, zawiózł mnie do Warszawy, gdzie szykowałam ten sekretny projekt z innymi vlogerami, a gardło totalnie wysiadało. Na szczęście po kilka godzinach i tabletkach jakoś udało mi się pracować. A pracy było baaaaaaaaaaaardzo dużo. Nagrywaliśmy do 21:00 i wszyscy na koniec łapaliśmy taką głupawkę, że śmiechom nie było końca. Za to w aucie jak wspólnie wracaliśmy do domu, prawie zasnęliśmy. Niestety jeszcze nie mogę wam nic więcej powiedzieć, ale bawiłam się świetnie. Efekty naszej pracy już wkrótce na You Tube. Po nagraniach na drugi dzień wróciłam do Olsztyna, spędziłam 3 dni z moim dzieckiem, które już prawie całkiem wyzdrowiało, jednak nadal jest pod obserwacją lekarską. Dziś z mamą i Marzeną sprzątałyśmy groby babci, dziadka i wujka. Wszystko wygląda świeżo i pięknie. Teraz tylko czekamy na tatę, na Zaduszki zapalimy znicze i... znowu czeka nas mały rodzinny wyjazd, ale o tym to dopiero za tydzień :D Dziękuję wam za kolejny wspólny tydzień ii zapraszam na zdjęcia.

 paznokcie Marzenki również z YOLO :)

piątek, 24 października 2014

Makijaż z N.Y.C. fashion week by Maybelline!



Jakiś czas temu miałam okazję i przyjemność uczestniczyć w warsztatach Maybelline. Częścią pracy blogera jest "pojawianie" się na tego typu eventach. W minionym miesiącu niestety nie byłam w stanie wygospodarować czasu na wszystkie spotkania i byłam zmuszona z nich zrezygnować. W tym konkretnym przypadku, miejsce w kalendarzu zarezerwowałam sobie już na miesiąc wcześniej, więc wiedziałam, że muszę tam być. Do tego namówiłam Paulę (Boogiesilver), załatwiłam jej zaproszenie i tak oto miałyśmy szansę wziąć udział w tych warsztatach razem. Cieszę się, bo powiem szczerze, że było to jedno z lepiej przygotowanych spotkań na jakich byłam. Dziewczyny reprezentujące na co dzień markę Maybelline, a w szczególności Marika, z którą koresponduję mailowo niemal codziennie okazały się niezwykle ciepłymi i cudownymi hostami tego eventu. Na początek zrobiłyśmy sobie kawkę i herbatkę, (uwaga!) ze STARBUCKS (to się nazywa dbanie o blogerki). Potem zapoznałyśmy się z nowościami od Maybelline na nadchodzący sezon, obejrzałyśmy prezentację z New York Fashion Week i mogłyśmy zadać wszelkiego rodzaju pytania dziewczynom od marki. W drugiej części mogłyśmy same zaprojektować swój makijaż, a także oddać się w ręce makijażystów aby mogli wykonać na nas jeden z "looków" Mayblline. Było cudownie! My z Paulą miałyśmy jeszcze więcej szczęścia, gdyż trafiłyśmy pod skrzydła samego mistrza Grzegorza Kasperskiego, który prócz tego, że jest oficjalnym makijażystą marki Maybelline New York, to jest też projektantem mody i na tym polu również ma za sobą liczne sukcesy.

poniedziałek, 20 października 2014

Tydzien ooczami telefonu (week 74)

Kochani, przepraszam, że ten wpis jest opóźniony, ostatnio bardzo przestrzegałam terminów, ale po tym tygodniu, w większości spędzonym w łóżku z "chorobą", gdy postanowiłam jechać na 2 dni na zjazd na uczelnię, okazało się, że gdy wczoraj wróciłam padłam na łóżko i zasnęłam, obudziłam się późnym wieczorem bez chęci robienia czegokolwiek. Wiem, że każdy z Was ma takie dni, dlatego liczę na "rozgrzeszenie". Jak to mówią lepiej późno niż wcale. Jest kilka dobrych wiadomości z tego tygodnia. Ninkę wypisali ze szpitala!!! Dziękujemy razem z Kasią za wasze komentarze, troskę i modlitwy. Piotrek wrócił z San Francisco, a Marta z Erasmusa i znów wszyscy jesteśmy w komplecie w szkole, jak ja to wczoraj nazwałam, nasza mała szkolna rodzina. Byłam też na jednym bardzo ciekawym spotkaniu w Douglas House of Beauty w Arkadii, a dziś z kolei ruszam z cudownym projektem, który póki co owiany jest tajemnicą, ale niebawem wszystko stanie się jasne :D Zatem wracając do tematu, zapraszam na kilka zdjęć :) 

 moja bejbi nareszcie w domu <3

czwartek, 16 października 2014

#BCAstrength - RAZEM MAMY WIĘKSZĄ SIŁĘ



KAMPANIA...

Październik to miesiąc Różowej Wstążki, która od lat jest symbolem walki z rakiem piersi na całym świecie. To inicjatywa, która nie tyko ma na celu pomagać tym, których ten typ nowotworu dotknął, ale też podnieść świadomość wśród pozostałych kobiet. Rak piersi to drugi w kolejności, najczęściej diagnozowany rak na świecie. Choćbyśmy nie wiem jak starały się wyprzeć tę myśl to liczby są przerażające. Z tą chorobą można i warto walczyć, ale tylko wtedy gdy zostaje zdiagnozowana na czas. Dlatego jak co roku Kampania na rzecz Walki z Rakiem Piersi, którą od 1992 r. prowadzi firma Estee Lauder Companies wspiera kobiety. W tym roku do akcji przyłączyła się również Ania Kruk, projektując specjalną bransoletkę (którą widzicie na zdjęciach). Dochód z jej sprzedaży zostanie przekazany na badania medyczne nad rakiem piersi u kobiet z mutacją w genie BRCA1 prowadzone pod kierunkiem profesora Jana Lubińskiego w Ośrodku Nowotworów Dziedzicznych.

środa, 15 października 2014

SEXY RIO DE JANEIRO



Gdy za oknem robi się żółto i pomarańczowo dla nas oznacza to Polską Złotą Jesień... ale gdzieś "na drugim końcu świata" te kolory to ogień i żar brazylijskiego miasta tętniącego życiem i żarem, no i przede wszystkim seksem... Chyba każda z nas nie raz patrzyła na piękne, opalone pupcie na karnawale w Rio de Janeiro... Sama wychowałam się na piosence "Samba, do Janeiro...", ale do dziś nie doszłam do wprawy w tych ruchach tanecznych... :)