piątek, 25 listopada 2011

Jak się pozbyć celullitu?

W Polsce jestem od dwóch tygodni, a wciąż nie mogę się nacieszyć polską telewizją. Bawią mnie seriale, programy rozrywkowe i przede wszystkim reklamy, które chyba już zdominowały te dwa poprzednie. Ich czas wydłuża się nieubłaganie... Jedna reklama szczególnie wywołała u mnie szereg emocji, a mianowicie krótkie video promujące najnowsze rajstopy i bieliznę Gatta bye cellulit... Już gdy zobaczyłam ją po raz pierwszy powiedziałam, cytując Krystiana z "Jak się pozbyć cellulitu" takie zdanie: "No nie, no po prostu k** no nie, Boże czy ty to widzisz???" Z luksusowego basenu wynurza się zgrabna, piękna pani, która po wyjsciu z wody, już za chwilę ma piękne włosy i makijaż,w dodatku jest szczuplejsza niż połowa uczestniczek tegorocznej polskiej edycji TOP MODEL i pani ta przemawia do nas... "Idealna sylwetka bez cellulitu to trudne zadanie..." Hellooo!!! Gdzie ta pani ma cellulit bo ja go facken nie widze... Tzw. skórka pomarańczowa to problem 80% kobiet po 25 roku życia, czy do tej reklamy musieli akurat wziąć panią, która mieści się w tych pozostałych 20%??? I teraz w mojej głowie rodzi się pytanie? Czy te rajstopy są tylko dla takich szkieletów? czy zdziałają cuda na normalnej borykającej się z cellulitem kobiecie? Bo jak ja kupie te rajstopy i one mi nie pomogą, i napisze skarge do producenta, a on mi powie, że w reklamie wyraźnie widać, że to tylko szczupłe panie mogą stosować to ja chyba oszaleję...


link do reklamy Gatta bye cellulite: http://www.youtube.com/watch?v=SHjM-zocdXs

Sam pomysł tych rajstop nie jest zły, producent mówi:
  • specjalny dodatek mineralny w kontakcie ze skórą absorbuje ciepło ciała, zamieniając je następnie w głębokie promienie podczerwone
  • promienie podczerwone wnikają z powrotem w głąb tkanki skórnej prowadząc do delikatnego, lecz nieodczuwalnego ogrzewania komórek skórnych
  • stymulują komórkową przemiane materii, poprawiają ukrwienie skóry oraz jej ogólny wygląd, likwidują efekt skórki pomarańczowej
 
Skład: 85% poliamid, 14% elastan, 1% bawełna.
Kolor: fumo (odcień szarości), grafit, nero (czarny), beige

Cena za jedną parę to 24,90 zł nie wiem czy to dużo czy mało bo rajstopy nosiłam chyba ostatnio w przedszkolu, takie w prążki, pamiętam jak mama mi je zakładała i przy podciąganiu tak poszczypywała, potem jeszcze pare razy wróciłam do rajstop przy okazji wieczorowych imprez ale te oczka, zaciągniecia, wieczna obawa czy o coś nie zahaczę... to nie dla mnie.

Dla tych których ta reklama przekonała mam jeszcze jedną wiadomość , aby zobaczyć pierwsze efekty należy nosić owe rajstopki przez 4 tygodnie, 8 godzin dziennie, ale producent zapewnia, że nawet po ich wypraniu, nie stracą magicznej mocy... 

Ja uważam, że nawet jeśli te rajstopy są rewolucją w walce z cellulitem, to ta pani, która patrzy seksownym spojrzeniem na naszych facetów siedzących na kanapach z pilotem w ręku jest po prostu nie na miejscu... Nie bądźmy zdziwione jak po choinką w tym roku znajdziemy rajstopy... A swoją drogą zdradzę wam mój sposób... zróbcie sobie peeling rękawicą lub gąbką (byle nie za mocny) wmasujcie w uda krem lub balsam (może być taki "anty cellulit" ale nie musi) owińcie nogi przeźroczystą folią spożywczą kilka razy, każdą oddzielnie, aż będziecie wyglądać jak parówki Berlinki, załóżcie getry lub dresy, owińcie się kocem i włączcie ulubiony film, w moim przypadku mój ulubiony: "Jak się pozbyć cellulitu" Andrzeja Saramonowicza
Bawcie się dobrze, i nie przejmujcie się, skoro i tak prawie wszystkie go mamy, to jakoś sobie poradzimy, całuję was mocno xxx

17 komentarzy:

  1. Świetna rola Mecwaldowskiego :) I ten jego słynny cytat, który przywołałaś w notce :) Nie wiem czy takie rajstopki coś dadzą...

    OdpowiedzUsuń
  2. Laurka na blogu. To mi się podoba, będziemy Cię mieć jeszcze więcej. ;D Uwielbiam Cię. A reklama rajstop doprowadza mnie do szaleństwa!
    ;D Nie wiem czy one coś pomogą. Osobiścię wole folię. Już próbowałam. ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie polubiłam tego filmu, wynudziłam się
    jak nie wiem co.
    Nie wierze w moc tych rajstopek, chyba najlepsza jest odpowiednia dieta, sport

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam te rajstopy :) siostra kupiła na spróbowanie, ale się nie zmieściła, więc dała mi. Sama się ledwo mieszczę i naprawdę się trzeba napocić żeby je założyć(nosze rozmiar 40 i rajstopy mam 4). Na razie nie odnotowałam żadnego działania, może dlatego że nie nosze ich codziennie, bo nie przepadam za rajstopami :)
    A poza tym miło cię widzieć na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak super, blog :) A rajstopy na pewno nie zaszkodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana widzę, że też zaczynasz:)) uwielbiam Cię i będę tu na pewno często zaglądać!!:* co do rajstopek, widziałam już tę reklamę wczesniej i wywołała u mnie podobną reakcję. Dlaczego ta pinda jest taka chuda!? WTF? Osobiście nie wierzę w tę cudowną moc rajstop, ale uważam że to dobry początek, niech kombinują i może kiedyś powstanie jakieś takie cudeńko:)
    Pozdrawiam serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham Cięęęęęęęęęę:)))
    Dawaj szybko pokazuj jak robisz te przepiękne oczęta, tzn. jak je malujesz. Najlepiej na zdjęciach step by step:)
    A tak w ogóle to cieszę się, że założyłaś bloga i nawet jak bedziesz pisać byle głupoty, to i tak będę to czytać bo jestes przezabawna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam cie i zapraszam na swojego bloga a tak to jakoś w te rajtuzy nie wierze :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Do reklam kremów przeciwzmarszczkowych też biorą młode kobitki bez zmarszczek.
    Ale ciekawa jestem tych rajstop :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hahaha to samo sobię pomyślałam jak pierwszy raz widziałam te rajstopy, chętnie przygarne pod choinką a żeby spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To skoro się nadarzyła okazja i Rock Glam Princess pisze, to ja w imieniu domyślam się, że nie tylko swoim :D poproszę ładny, długi wpis o pewności siebie i samoakceptacji, a co! :D

    Co do samego postu - no niestety, ja miałam podobne odczucia jak zobaczyłam reklamę. Ona to cellulit miała chyba za uszami :D
    Patent z folią też znam i bardzo lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no cóż, nie dałabym się owinąć w te cudowne rajstopy na 4tyg przez 8 godzin dziennie, zwłaszcza, że rajstop nie lubię.
    Celuitu co prawda nie mam, bo jestem w rozmiarze XXS, ale jednoczę się z posiadającymi :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Cie ogladac , ale czytac chyba kocham ;D masz moim zdaniem świetny styl:)
    Juz Cie obserwuje i dodaje do listy czytelniczej:)))
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście z reklamą przesadzili jak zobaczyłam ją pierwszy raz to nieźle się uśmiałam, byli by bardziej wiarygodni gdyby pokazali kobietę o pełniejszych kształtach i dopiero wtedy zobaczylibyśmy różnicę przed i po założeniu ''cudownych'' rajstopek:)
    A film oczywiście super! Oglądałyśmy go razem z siostra i na prawdę dawno się tak dobrze nie bawiłyśmy na polskim filmie :)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  16. hej, mam te rajstopki, kupiłam je bo są dość matowe, ale w działanie nie wierzę, kolejny pic reklamowy. A co do rozmiaru to fakt,że jakieś nie za duże są, noszę rozmiar 36/38 rajstopki ma 4 i powiem Wam,że są na styk!

    OdpowiedzUsuń