czwartek, 4 kwietnia 2013

CLARINS Skin Spa


Kilka tygodni temu miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu blogerek z marką CLARINS.  Ci, którzy śledzą mój kanał od początku wiedzą, że uwielbiam takie produkty jak Beauty Flash Balm, Instant Smooth Perfecting Touch czy Lift Minceur – Body Lift Cellulite Control. W Wielkiej Brytanii CLARINS od lat jest jedną z najpopularniejszych marek kosmetycznych obok Lancome, Elizabeth Arden, Clinique czy Estee Lauder. Możecie ją znaleźć w takich drogeriach jak Debenhams, John Lewis, House of Fraser. W Polsce wyłączność na jej dystrybucję mają drogerie Douglas i mam wrażenie, że marka ta nie jest jeszcze w pełni doceniona na polskim rynku.


Marka CLARINS powstała zupełnie przypadkiem 1954 r. Dzięki Oli, która prowadziła spotkanie, dowiedziałam się, że te kosmetyki francuskie wymyślone przez Jacques'a Courtin-Clarins'a z początku były dostępne jedynie w SPA, w którym kobiety poddawały się zabiegom. Z czasem zaczęły one prosić o „odlewki” tych olejków i kremów, które były stosowane do masaży, aby móc odtwarzać podobne zabiegi w domu. Tak powstała linia kosmetyków, które każdy mógł kupić. Swoją drogą, dawno nie widziałam (i nie słyszałam) tak profesjonalnie poprowadzonej prezentacji :) Brawo Ola <3


CLARINS to marka naturalna, producent bardzo dba o składy a produkty często naszpikowane są ekstraktami roślinnymi. Niektóre połączenia składników nie występują w żadnym innym kosmetyku na świecie, dzięki czemu kosmetyki Clarins są jeszcze bardziej wyjątkowe. 

Prezentacja odbyła się w Clarins Skin Spa i dotyczyła promocji 3 nowych kosmetyków: Double Serum, balsamu Lift Minceur i BB Skin Perfecting cream’u. Największe wrażenie zrobiło na mnie oczywiście serum, które stosuję od tamtego dnia aż do dziś i widzę wspaniałe rezultaty na mojej twarzy. Jest jasna, promienna, wygładzona. Nawet moja siostra zauważyła niesamowitą poprawę. Jeśli chodzi o balsam, to pojawił się on już kiedyś na moim kanale w ulubieńcach i wg mnie jest to najlepszy balsam anty-cellulitowy na świecie!!! Nie ma efektu ani chłodzenia ani pieczenia, wchłania się bardzo szybko i ładnie pachnie. Po dwóch tygodniach codziennego stosowania, nogi są nie do poznania. Tutaj miałam okazję poznać go w najnowszej odsłonie z jeszcze lepszą formułą. Zobaczymy jak się spisze…

Trzecim produktem jaki otrzymałam do domowego testowania był BB cream. Muszę przyznać szczerze, że nie jestem fanką tego całego hype’u związanego z tymi azjatyckimi kremami koloryzującymi. Zakupiłam kiedyś 3 i żaden nie zrobił na mnie wrażenia, nie chciałam tez inwestować w te „podróbki” jakie pojawiły się w drogeriach, z naklejkami znanych marek kosmetycznych. Ze względu na moją dużą bliznę na twarzy potrzebuję porządnego krycia. Wiele osób zarzuca mi że mój makijaż jest za ciężki. No cóż, większość życia zmagałam się ze znamieniem, a teraz zmagam się z tą blizną i aby poczuć się dobrze i swobodnie muszę ją zakamuflować. Dlatego krycie BB jest dla mnie zdecydowanie za słabe. Jednak dzięki SPF25 uważam go za dobrą alternatywę na lato, gdy nie chcemy się malować a jedynie wyrównać koloryt skóry. Bo gdy za oknem jest upał, nawet ja daruję sobie podkład :D BB od CLARINS dostępny jest w 3 odcieniach, wszystkie wydawały nam się bardzo ciemne, gdy próbowałyśmy je na dłoniach, jednak po wmasowaniu w skórę te odcienie całkowicie się zmieniły i zrównały z kolorem skóry.
Na spotkaniu miałam przyjemność po raz pierwszy spotkać na żywo Karolinę z kanału Stylizacje2 i Weronikę znaną na You Tube jako Szusz1313. Obie zaskoczyły mnie bardzo, są bardzo ciepłe i miłe i towarzyskie, po spotkaniu razem poszłyśmy na śniadanie do mokotowskiej Śniadaniowni.

Na zakończenie spotkania dostałyśmy od Oli wymienione wcześniej 3 produkty do testów w domu.

Na co ja zwróciłam uwagę i co mnie bardzo cieszy to przydatność wszystkich produktów aż na 18 miesięcy, a nie jak w przypadku innych firm jedynie 6 lub maksymalnie 12. Kolejną rzeczą jaka utkwiła mi w pamięci to słowa Oli, która podkreślała, że skuteczność kosmetyku to jedynie 50% sukcesu, druga połowa zależy od tego jak go aplikujemy. W najbliższym video postaram się wam zademonstrować aplikację Double Serum bo jest to bardzo ważne, szczególnie, że podejrzewam, iż spora część moich widzek właśnie na ten kosmetyk się zdecyduje, bo w mojej kosmetyczce zaaklimatyzował się na dobre...
Zakochałam się też w limitowanej serii kosmetyków kolorowych marki CLARINS, szczególnie w kompakcie bronzer-róż i w jednym błyszczyku, który otulił moje usta niczym jedwab.... ach rozmarzyłam się...

Mam nadzieję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie z marką CLARINS, bo uważam, że zasługuje ona zdecydowanie na więcej uwagi w blogosferze <3 A czy wy macie jakieś swoje ulubione kosmetyki marki CLARINS?
 p.s. zapraszam na facebook Fan Page marki CLARINS, który ma już 1 milion fanów <3 http://www.facebook.com/ClarinsPolska
pozdrawiam i całuję
wasza RockGlamPrincess

17 komentarzy:

  1. Chyba nie używałam jeszcze niczego tej marki, ale masz rację - powinnam zwrócić na nią uwagę.

    Pięknie wyglądacie z Karolką. :):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy <3 Szkoda, że nie jesteś z Warszawy też byśmy cię na to spotkanie zgarnęły :)

      Usuń
    2. Może jeszcze kiedyś będzie okazja!:)

      Usuń
  2. mam świetny bronzer tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedys płyn nicelarny z tej firmy. Mam oczy strasznie wrażliwe, jak robię demakijaz zawsze mi lzawia . Po clarins efekt był duzo mniejszy i nie wygladalam strasznie,także mogę polecić. Niewiem czy lepszy od biodermy ale i tak dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko pozazdrościć :) Ooo ile znanych twarzy ;)

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, bardzo fajny post:) ogólnie super ze zaczyna sie o niej mówić:))jedna uwaga - ta marka wystepuje tez w Sephorze;)) co prawda w tej drogerii jest tylko pielegnacja (na make-up Douglas na wyłącznosc-to sie zgadza:)) ale cała szafa jest:P;)

    OdpowiedzUsuń

  6. boziu, jakie radosne i pro masz te filmy <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Wreszcie założyłam własnego bloga bo wreszcie się odważyłam , mówie wreszcie bo teraz od dziś dumnie mogę podpisywać się i udzielać w takiej fajnej społeczności Laura obserwuje Cie nie odziś i uwielbiam youtuba MArk przywióżł naprawde fajne rzeczy , pled jest boski :) a wracając do clarinsa masz racje Body Lift Cellulite Control jest rewelacyjny , rewelacyjny :) spotkania markowe są rewelacyjne i nie tylko pod względem prezentów ale ilości informacji jakich sie na nich dowiadujemy pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. apropo BB cremów o super kryciu jest smashbox i ma az 4 odcienie serio rewelacja , ja mam skóre mega problematyczną i krycia pottrzebuje dużego i smashbox jedyny daje rade :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Od jakiegoś czasu intryguje mnie ta firma (szczególnie błyszczyk z aplikatorem-gąbeczką), jednak ze względów finansowych nie jestem w stanie przetestować jej asortymentu ;/
    Jak dla mnie, to Twój makijaż jest świetny! Szczególną uwagę zwracają policzki i rzęsy (na których punkcie mam lekkiego świrka ;p).

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzy mi się takie moje spa, będę dążyć do tego zeby sobie otworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tę markę ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń