niedziela, 26 maja 2013

Tydzień oczami mojego telefonu (week 1)

Kochani, wyszłam z inicjatywą i propozycją, aby w każdą niedzielę robić taki podsumowujący post moich "mini fotek" robionych moim nowym telefonem SONY Xperia™ SP czyli jak wygląda świat i moja codzienność widziana "oczkami" mojego smart-fona. Mam nadzieję, że ta seria wam się spodoba :) Wiem, że inne dziewczyny robią podobne posty, dlatego jeśli wy chcecie to samo wprowadzić na waszych blogach - śmiało! I nie zapomnijcie zostawić linku do siebie w komentarzu, na pewno odwiedzę wasze blogi :) Zatem to tyle słowem wstępu. Więcej na temat mojego telefonu możecie poczytać TUTAJ. Na razie jest dla mnie zagadką, bo mam go 1,5 tygodnia, ale codziennie odkrywam w nim coś nowego... <3 


No to do dzieła :) Jako, że było więcej niż 7 dni, zdjęć będzie sporo :) Kolejność przypadkowa...

pierwsze zdjęcie EVER - Jack w H&M, szukaliśmy jakiegoś letniego zestawu na obronę pracy magisterskiej, w tym wyglądał całkiem spoko :)

tego samego dnia, tata zaprosił mnie i Marzenkę na ognisko, cały dzień był już mamą na naszej działce, a my dojechałyśmy o 21:00, było ciemno i strasznie, ale bardzo fajnie, wszędzie paliły się świeczki, ognisko dawało ciepło, piekłyśmy ziemniaczki i śpiewałyśmy do 1:00 nad ranem :)

takie piękne bzy nasz Tata znalazł, gdzieś w lesie, pięknie udekorowały nasz stój na działce...

... a to też nasz stół, podczas śniadania, jak tylko mamy wolne wszyscy razem, zawsze tam jemy <3

przyszła paczka z UK i m.in. prezent od Elemis - tonik morelowy MEEGA :)

moja ulubiona biżuteria...

śniadanko z Facebookiem, ALE TELEFON LEŻY OBOK hahaha więc nie wiem jak zrobiłam to zdjęcie :)

UWM Olsztyn biblioteka, jakiś Pan malował to wszystko ręcznie flamastrem - byłam zachwycona

nowe zdjęcie profilowe na INSTAGRAMIE :) za waszą namową <3

powrót do Warszawy i sushi na lunch, było pyszne...

rozmowa z W. słuchanie Małpy i gotowanie kolacji dla przyjaciół - pasta z sosem pieczarkowo- porowym... zjedli :) więc chyba było OK :D

zawsze mnie rozczulają te gołębie przy centralnym, zrobiłam to zdjęcie specjalnie dla W. - hmmm jego nie rozczuliły :D

zmęczona i zmarnowana po objazdach spowodowanych koncertem Beyonce - zatem czas na relax...

nowości kąpielowe, sól Cleopatry z płatkami róż i nowy Bubble Bath... I jedno i drugie polecam...

dworzec autobusowy w Olsztynie, zdjęcie również dla W. swego czasu, często się tu widywaliśmy...

czas na mycie pędzelków...

ulewa, ulewa i jeszcze raz ulewa w Warszawie w sobotę - musiałam odkurzyć HUNTERY (via ebuty.pl), W. powiedział, że ZERO STYLU :(

nowe Ptasie Mleczko BIAŁE!!!! No jak można było nie spróbować :)))

Tata nazbierał z Marzenką pokrzyw i teraz je suszymy na działce, będzie jak znalazł na herbatkę :D

dzień, a właściwie 2 dni bez makijażu :)

w drodze do Warszawy...

głód jest bardzo złym doradcą... Me & Jack po wizycie w bibliotece UWM prosto do McDonalds po szybki LUNCH

przyszedł kurier, z butkami jakie zamówiłam tacie na urodzinki z ebuty.pl

hmmmm... bez komentarza, tylko patrzyłam...

a tak wyglądał ten burger i wiecie co? był zaje***sty <3

szaszłyki robione z moim tatą... bezcenne <3

nagrałam video na Dzień Matki, wszystkie kule na dywanie hahaha :)

24 komentarze:

  1. Świetny pomysł, najlepsza stylizacja Jacka <3 :D
    ja też robię takie podsumowania, ale raz w miesiącu - melawswiecie.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne zdjęcia :D ja nie ufam xperiom xD psują się szybko ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że mój się nie zepsuje, za to iPhona 3 razy dawałam do naprawy :(

      Usuń
    2. ja mojego iphona 3 ostatnio sprzedałam na skupjablek.pl i kupiłam sobie nowszego i jestem zadowolona mega. Nie wyobrazam sobie zycia bez iphone <3 ta stronka fajna bo mozna szybko i bez problemu sprzedac telefon a w warszawie jeszcze go osobiscie odbieraja. Wiec jak nie wiesz co zrobic ze swoim to polecam :)

      Usuń
  3. Kurczę, im częściej spotykam się z takimi postami jak Twój, to coraz bardziej mam ochotę wprowadzić takie notki u siebie na blogu
    pozdrawiam
    http://mojportret.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. mobliemix to chyba ostatnio hit blogowiska
    zapragnęłam grilla patrząc na wasze szaszłyki!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł ;))
    Zazdroszczę tych wypadów na działeczkę i porannych śniadań właśnie tam ;)
    pozdrawiam!

    thedzejdi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. UWIELBIAM!!! Ciebie,Twoją rodzinę,Twoje filmiki i fotki...coś pominęłam?? Chyba nie:) Ślę buziaki :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacyjny pomysł z takim postem!!! wiecej, wiecej, wiecej!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny post!prosimy o więcej!
    zdecydowanie więcej! :P

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja uwielbiam te pyszne kruche ciasteczka, ktore schowaly sie na zdjeciu za ptasim mleczkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. super zdjęcia. wczoraj zajadałam się tym ptasim mleczkiem.
    Obłędne. najlepsze jakie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a swietne zdjęcia.;) tez susze pokrzywe. teraz jest najlepszy okres na jej zbierani, bo jest "najmłodsza i najświeższa" ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam Cię na dworcu w Olsztynie własnie ;) nie miałam jednak odwagi podejść;) Zdjęcia świetne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. widziałam Cię na dworcu w Olsztynie :) nie miałam odwagi podejść;) Zdjęcia świetne, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń