poniedziałek, 15 lipca 2013

Tydzień oczami mojego telefonu (week 8)

Kochani, kolejny tydzień za nami, po raz pierwszy nie udało mi się opublikować posta w niedzielę, ale musicie mi wybaczyć. Wczoraj miałam ostatni egzamin i potem cały dzień spędziłam z dziewczynami. Jestem wykończona sesją, nauką i egzaminami aż do połowy lipca, na szczęście już po wszystkim, wszystko zaliczone :) Zatem spokojnie mogę wracać do pracy i do Was :) 

 Każdy dzień zaczynam na balkonie, od książki i śniadania, tosty z jajkiem sadzonym to moje "śniadanie idealne" jeszcze od czasów UK - oczywiście z kawusią <3 
 A jak śniadanie to oczywiście w piżamkach - te w króliczki są moje ukochane <3 (PRIMARK)
 Udekorowałam mojego SONY VAIO w misiaczki - chyba biorą sobie ślub <3 btw już niedługo całą rodziną szykujemy się na wesele :)
 Wykończyłam ostatnio 3 ukochane świeczki (swiatzapachow.pl)
 A to Ja, jakby ktoś nie wiedział, w środę czekałam na dziewczyny: Kasię, Marysię i Karolcię 
Nowy jogurcik Melonowy wyczaiłam w biedronce - hmm... nawet dobry <3
 Dziewczyny leniuchowały w łóżku więc postanowiłam odwiedzić je z kawusią w sobotę...
 ...w rewanżu one zabrały mnie na kawkę w niedzielę :) 
 Kocham moje butki z Venezii (eButy.pl) siedziałam z Dominiką na chodniku bo dziewczyny akurat robiły zdjęcia na bloga :)
...a potem poszłyśmy na zakupki do H&M - nienawidzę mierzyć ubrań w przymierzalni - ale zostałam zmuszona i dobrze bo w ciemno kupiłabym więcej... a tak wybrałam tylko te najlepsze <3 może macie ochotę na HAUL??
 Dominika przymierzała mój nowy nabytek z Vezzi.pl Uwierzycie, że upolowałam go jedynie za 16 zł??? Czyż Dominika nie wygląda w nim obłędnie <3 
 Dziewczynki postanowiły trochę pośpiewać, dobrze mieć takie utalentowane siostry Baszak w domu, radio jest nie potrzebne... :D
Wieczorkiem jeszcze postanowiłyśmy jechać do centrum, czemu nie? :) Fota w windzie...
 A na koniec niedzieli spacerowałyśmy po nowym świecie i piłyśmy gorącą czekoladę w CAVA, moja była z owocami leśnymi... pycha <3
 o 23:00 było już trochę zimno, na szczęście dali nam kocyki :) Wspaniały weekend - dzieki dziewczynki !!!
 ach te egzaminy, tyle stresu przed, a potem tylko 30-40 min i po wszystkim :) Dobrze, że już się ta sesja skończyła, a jak wam poszły egzaminy???

Całuję mocno
Laura



47 komentarzy:

  1. jaak zawsze świetne zdjecia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia <3


    http://nierealniie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. swietne zdjecia
    pizamka bardzooo mi sie spodobala
    u mnie miniony tydzien to byly szalone 4 dni urlopu,takze baterie naladowane,wypoczelam,pogoda dopisala :)
    milego tygodnia Laurko x x x

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie! :)
    skąd Marysia ma taką piękną białą sukienkę ?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę z tyłu moje ukochane taxi jedynki:) śicznie kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczznie kochana:) a z tyłu widzę moje kochane taxi jedynki:) ja pracuje w oddziale B-stok:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę spróbować takich tostów! Świetne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. A tak czekałam na ten post wczoraj :( ale jesteś :) :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię te Twoje cotygodniowe notki "oczami telefonu". :) Śliczne buciki!
    Na szczęście moja sesja również zakończona pomyślnie... :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. No nareszcie jest tygodniowa relacja;-)
    Widzę, że większość czasu w "babskim" gronie;-)
    Fajnie Wam dziewczyny♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję zdanej sesji! Moja się skończyła już 3 tygodnie temu. Teraz jeszcze czekają mnie praktyki.
    Zazdroszczę tych śniadanek na balkonie.
    Kurczę u Ciebie nawet zwykły jogurt wygląda elegancko :)

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. wyglądasz kwitnąco;) śliczne masz te butki...:)
    Egzaminy na szczęście już za mną i leniuchuje od 26 czerwca, ale leci ten czas;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ha! JEstem 2300 obserwatorem bloga!! ;) Buziak Laurko!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czekam z niecierpliwością aż dodasz podsumowania tygodnia. Jak zobaczyłam że już dodałaś to od razu uśmiech na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. super piżamka, a ty wyglądasz kwitnąco

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zdjęcia , cała recenzja tygodnia !; )

    OdpowiedzUsuń
  17. haul <3 jaki ma tytuł książka którą czytasz? podoba ci się?

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja z niecierpliwością czekam na post z jakąś weselną stylizacją.. Sama mam dwie takie uroczystości w tym roku i nie mam pomysłu co na siebie założyć.. Może Laurka przyjdzie z pomocą? ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zdjątka Kochana. Też lubię poranki na tarasie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. ale wymęczyłaś te YC :D

    OdpowiedzUsuń
  23. PIĘKNIE!!! I MISIACZKI CUDNE;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię oglądać takie mixy zdjęciowe :) btw. powinnaś sprawdzić ustawienia aparatu w tel czy nie robisz zdjęć niskiej jakości, bo wydaje mi się że powinny być ostrzejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w rzeczywistości są... tylko ja je wszystkie przerabiam instagramem :)

      Usuń
  25. eehh .. fakt dobrze że już po sesji .. aczkolwiek niestety czeka mnie II termin z marketingu i to w dodatku przez moją sklerozę ;p ale co zrobić
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  26. super post :) Świetnie wyglądasz jak zawsze :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. no właśnie, te duże YC nigdy nie wypalają się do końca? :) też tak miałam i musiałam przetopić wosk ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wero gratulacje posyłam za zaliczoną sesję,wreszcie wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Taak, mamy ochotę na haul <3 !
    Jak zwykle fotki obłędne. ;)
    Pozdrawiam ! :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Piżamka jest prześliczna, przez Ciebie zaraz po sesji (i tu pragnę pogratulować Ci zdanej! Moja dopiero wczoraj się zaczęła, więc jeszcze 2 tygodnie codziennej męczarni) napadnę na Primark. :D
    Śniadanka na balkonie są wspaniałe o ile nie ma się wylotówki z autostrady w kierunku Berlina i wiecznych tramwajów pod oknem. </3

    Pozdrawiam! (:

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja również już po sesji i wszystko zaliczone ;) Co do Yankee nie wiem jak to zrobiłaś, ale moje świece palą się w nieskończoność :)) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  32. Piłam ten jogurcik z biedronki tylko , że ananasowy . No i nie mogłam się oprzeć pastom kanapkowym i moją ulubioną jest ta z mozzarellą i twarożkiem no i do tego jeszcze chlebek słonecznikowy ^.^
    Czekam na HAUL i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Poproszę o haul i stylizację z nowym kapeluszem

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale mi teraz narobiłaś ochoty na czekoladę Kochana. Pozdrawiam Cię ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo miły i ciekawy tydzień.Czekam na haul,haul i jeszcze raz haul,pokaz tak że zdobycze ze sklepu aromatella :).Pozdrawiam cieplutko Iza <3.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zapraszam do mnie. Co prawda nie tydzień oczami telefonu, ale też codzienność :)

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Zapraszam do mnie. Co prawda nie tydzień oczami telefonu, ale też codzienność :)

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeżeli słuchasz rocka to zapraszam tutaj: http://zespoltarget.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja też zapraszam do mnie. Dopiero zaczynam a początki są najtrudniejsze:p Będzie wszystko co kobitki lubią najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ciekawy mix :) Wygladasz pieknie ! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  41. Laurko, powiedz proszę jak to robisz,że Twoje YC nie są okopcone. Też mam te z podwójnym knotem i niestety, ale całe szkło jest od środka okopcone :( Coś robię źle?
    pozdrawiam słonecznie!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  42. Śliczna piżama!!!! Jej, uwielbiam takie :D

    OdpowiedzUsuń
  43. czy Dominika tez prowadzi bloga? chetnie bym zajrzala :)

    OdpowiedzUsuń