niedziela, 10 listopada 2013

Tydzień oczami mojego telefonu (week 25)

Dobry wieczór lub dobry dzień w zależności jaka u was pora. Tydzień w telefonie zacznę od przykrej wiadomości, iż telefon mój się pobił  :(  Po 25 tygodniach dzielnego użytkowania, wielokrotnego spadania na ziemię w końcu przegrał walkę z betonem - najgorsze jest to, że nie mam pojęcia "jak i kiedy" to się stało... mimo to wszystko w nim działa, tak jak trzeba. Więc zapraszam was na kolejny bardzo intensywny tydzień :) Duuuużo zdjęć... <3 

 tydzień rozpoczęłam bardzo przyjemnie z Kamilem (Ekskluzywny Menel) na obiedzie w Bordo
po obiedzie przyszedł czas na kawę - w moim przypadku to zawsze Pumpkin Spice Latte, jeśli jeszcze nie odwiedzaliście bloga Kamila - zróbcie to koniecznie, wg mnie najlepszy blog męski w Polsce (nie biorąc pod uwagę mojego brata oczywiście, którego kocham) http://ekskluzywnymenel.blogspot.com/
 nieplanowany shopping zawsze kończy się ubytkiem na koncie, ale nie ma nic gorszego od zakupów z...
 Panną Baszak - gdy tylko zobaczyłam...
 ten płaszczyk/marynarkę w ESPRIT - Ona krzyknęła, że też musi go mieć!!!
i kupiłyśmy sobie dwa identyczne - :D
 wtorek znowu w IKEI z moją kochaną MADZIĄ - http://www.moaa.pl/
kupiłyśmy szafkę i bye bye IKEA <3 see u soon..
 yyyy.... moja koszula - po prostu mi się podoba ten wzorek, kwiatki, dużo kwiatków <3
 spotkanie z Kasią i nowe ulotki w BombCosmetics :) moje ulubione kosmetyki...
a wieczorem kolacja i winko do 2:00 z Piotrkiem Ogińskim i jego dziewczyną Madzią i z Karoliną - wspaniały wieczór <3 następny dopiero za 6 miesięcy bo moje słodziaki wyruszyły na podróż po Azji 
 środę zaczęłam od choco-cherry - wyborne <3
 tramwaj - ja
 tramwaj - Karola
 a jechałyśmy obie na spotkanie ze Szpunarkiem (oldfashionedgirl.pl) i Andrzejem Tucholskim (JestKultura.pl)
 było bardzo przyjemnie w jednej z ulubionych restauracji Vapiano
 
Moja Warszawa nocą jeszcze piękniejsza <3

 nowe kubeczki w STARBUCKS - muszę je mieć!!!
 ratowanie brwi z Kasią w Złotych Tarasach 
Efekt "po" - więcej na blogu TUTAJ 
 środa skończyła się późnooooooooo - więc czwartek rano podróż na Zumbę o 7:00 rano tylko ze wspomagaczem :P
Kocham te miejsca, które mijam co czwartek...
Po ZUMBIE i siłowni czas na śniadanko with Moaa http://www.moaa.pl/ angielskie grzanki z jajkiem i szynką - energia na cały dzień...
 ... pod warunkiem, że Harry nie zje mi wszystkiego <3
 w piątek byłam już w Olsztynie, bo mój dzidziuś malutki obchodził 1 urodziny!!!! 
Nie obyłoby się bez tortu z Hello Kitty <3 
 Lubię wracać do Olsztyna, zawsze czekają na mnie paczuszki :D
 Chłopaki wzięli się za remont łazienki i przedpokoju, tzn. Paweł maluje, Jack nadzoruje :D
 a Laurka zapewniała chłopakom śniadanie - mój popisowy numer omlet z warzywami, szynką i serem :D
shopping with my mum - uwielbiam te stragany w Olsztynie - świeże warzywka :)
 w sobotę robimy kompu kompu z Ninką na basenie - mój cukiereczek!!!
 a po basenie wiśnióweczka domowej roboty z mamą :)
 Sunday morning - robimy zdjęcia z http://jacekogrodowczyk.blogspot.com/
a wieczorkiem, przed chwilą wróciliśmy z urodzin  naszej kuzynki Agnieszki - happy birthday!!! taaaaki tort dziewczyny zrobiły własnoręcznie <3

30 komentarzy:

  1. najpiękniejsza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużooo tego ;))
    Widać tydzień należał do intensywnych! Piękne torciki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, bardzo intensywny tydzień :)
    Torcik na ostatnim zdjęciu, wygląda bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. brwi przecudowne! :) zazdroszczę Wam takiej pięknej atmosfery w domu i tak silnych więzi :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ninka śliczna, na tym zdjęciu w basenie zupełnie do Ciebie podobna! :)
    Brwi? REWELACJA!!! Piękne, zadbane, o idealnym kształcie i kolorze! :)
    Kolejny udany tydzień...
    Uwielbiam ten Twój cykl :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dużo zdjęć, super :) Bardzo apetycznie wyglądają te wszystkie potrawy, aż chce się jeść, a pora taka późna ;) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. płaszczykożakiet wspaniały:) w necie też dostępny?

    OdpowiedzUsuń
  8. redbull to bomba kaloryczna sam cukier lepsza kawa jest ma wiecej kofeiny :) (zboczenie zawodowe- technologa zywnosci) ale ogolnie swietne zdjecia lubie je ogladac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wiem jak ta dzisiejsza młodzież kończy te studia skoro nie umie przeczytać wielkiego napisu na puszce "bez cukru" - to jest red bull bez cukru i bez kalorii - pozdrawiam (btw. moja siostra też jest po technologii żywienia)

      Usuń
    2. mówiąc szczerze bez cukru jest gorsze niż z nim, chyba lepiej wypić zwykłą kawę. ale wiadomo, czasami każdy sięga po jakieś świństwo :) ja nie wyobrażam sobie sesji bez red bulla

      Usuń
  9. miałaś bardzo fajny tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne brwi ! I jak zwykle otwieram notatki w tel i robie sobie wishlist gdy u Ciebie jestem :) 1. Starbucks 2.Esprit Laurko może zrobiłabyś jakiś post z siłowni, co tam robisz itp Sama walczę od paru dni i szukam mobilizacji Sama też obiecuję odwdzięczyć się Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. p.s Laura gdzie kupiłaś te kubki ? W Starbucks?

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać bardzo udany miałaś ten tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrób notke albo filmik o swoim omlecie! Please !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zrób notke albo filmik o swoim omlecie! Please !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne te zdjęcia. ;o Jesteś przepiękna. :)

    Zapraszam na mojego bloga http://oliwia-zofia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny tydzień miałaś :) Zakochałam się w tych kubeczkach ze starbucksa, u mnie w Poznaniu ich jeszcze nie widziałam :( Ale zapoluję ;) Fajnie, że masz Zumbę wcześnie rano, daje kopa na cały dzień :) Buziaki

    http://www.agusica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne kubki :) polecam winko Carlo Rossi fioletowy pyszny jest....

    OdpowiedzUsuń
  18. prosimy o przepis na omlet:)

    OdpowiedzUsuń
  19. super sie czytało i ogladało :)jak dla mnie to mogło by byc wiecej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super :) tak sie w ciagnełam z przy ostatnim zdjeciu zrobiło mi sie smutno ze to juz koniec

    OdpowiedzUsuń
  21. Te kubki w Starbucksie w Angli są o niebo ładniesze jeszcze znaczek jest pomalowany i nie jest taki cały biały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "o niebo" bo znaczki są pomalowane? nie wydaje mi się aby to była aż taka różnica, ale dla twojego świętego spokoju powiem, że u nas też są te dwie opcje, pomalowane i nie pomalowane - mi się podobały te bialutkie - pozdrawiam :)

      Usuń
    2. http://www.starbucksstore.co.uk/2013-candy-cane-mug-white-12-fl-oz/011030596,en_GB,pd.html?start=5&cgid=christmas-drinkware i tutaj nawet "lizaczek" się fajnie jeszcze zawija

      Usuń
  22. Laura w którym esprit kupiłyście te płaszczyki? Byłam w galerii mokotów i nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń