niedziela, 5 stycznia 2014

Tydzień oczami mojego telefonu (week 33)

Happy New Year Once Again!!!! Kochani to nasz pierwszy tydzień w nowym roku i już 33 tydzień moich cotygodniowych sprawozdań z tej raczej prywatnej sfery mojego życia. Dla tych, którzy przegapili informację - zamieniłam telefon na Z1 stąd niektóre zdjęcia jak się do nich bardziej przyłożę wyglądają naprawdę super - bo jak wiadomo Z1 ma najlepszy wbudowany aparat w telefonie na rynku. Ten tydzień był przełomowy bo zahaczał o ten stary rok... Mam nadzieję, że wasz Sylwester był OK. Nie piszę cudowny, szampański, wspaniały - bo nei wiem jak u was ale mój nigdy nie był taki, że "och" i "ach". Codziennie kładę się spać po północy więc to dla mnie żaden wyczyn :) No ale niedzielne posty nie są od kazania jak na mszy w kościele, ale od zdjęć... więc zapraszam Was moje serduszka na przegląd <3 

oficjalnie 1 kawa w tym roku :) made by my Dad of course <3
 Ale najpierw przecież był Sylwester... Wyszykowałam moją mamę na Bal <3
I moich kochanych chłopców też na... yyy... jakiś Bal :) Tatuaże Tomasza - my fault :D Za rok dojdę do wprawy hihihi..
 Obiad noworoczny w trakcie przygotowania - tata podrzuca <3
 na specjalne życzenie Kasi - były placki po węgiersku...
 Ostatnie zdjęcie roku 2013... bye bye - I won't miss you at all :P
Nowy rok trzeba celebrować, jako, że Sylwester spędzaliśmy osobno, dopiero 1-ego stycznia świętowaliśmy razem
 Mama w ulubionym onesie z PRIMARK :)
basen i sauna to jest prawie zawsze dobry pomysł... prawie bo tego dnia utknęłyśmy z mamą na parkingu z powodu awarii auta i musiałyśmy wzywać Jacka :D
 a po basenie dopada głód...
 ulubione zestaw Marzeny :) mówisz i masz... ale nie pamiętam kiedy to jadłyśmy :D
 hmmmm..... pięknie wyglądają, ale jakoś mam wrażenie że się w sobie nie zakochamy... Czas je wreszcie ubrudzić :P
who r you? Obiecałam sobie pójść w starym roku po okulary dla siebie, jak widać nadal używam mamy... 
 tata niestety już wyjechał, ja też musiałam wracać do Warszawy...
Taki nadmiar nauki, że nawet w podróży robiłam prezentacje na zaliczenie ... kujon :D
 Nice... Lubię na to patrzeć ;)
Obiad z Patrycją podczas 3 godzin okienek w szkole wczoraj :D koktajl truskawka-pomarańcza :D Dzięki Patrycja za miłe towarzystwo <3
 tylko ta wanna mnie naprawdę rozumie - woman's best friend <3 
podczas gdy mama i Marzenka zabawiają się w hotelu w Andersie beze mnie i w dodatku plotą sobie warkocze... 
Znalazłam też przed chwilą niepublikowane zdjęcia Ninki jak udawała elfa <3 Mój słodziak kochany!!!! Dla waszej wiadomości po tej zabawie renifer stracił kończynę... :P
Musicie też wiedzieć, że Ninuś poszła także na swój pierwszy w życiu bal kostiumowy i była Panną Młodą z akcentem Macademian Girl <3 
 Wasze zdrowie kochani - za kolejny rok razem <3

PRZYPOMINAM TEŻ O PODSUMOWANIU CALUTKIEGO ROKU W ZDJĘCIACH  - TUTAJ

34 komentarze:

  1. Wasza mama jest po prostu tak piękna, że brak mi słów :) w życiu nie powiedziałabym, że to kobieta dojrzała, która ma trójkę dorosłych dzieci... ! :) Wasz tata ma szczęście :) w sumie i on jest bardzo przystojnym mężczyzną :D Ninka jest przesłodka :) a to, że zabawki tracą kończyny i inne takie to normalka u dzieci :) z obserwacji Twojego bloga wnioskuję, że Wasz tata nie jest z Wami na co dzień, czego Wam współczuję, bo widać, że jesteście bardzo zżyci i pewnie każda rozłąka to dla Was ból :(
    Gratuluję Tobie genialnych wyników w nauce i stypendium- nie dość, ze jesteś śliczna, wesoła, towarzyska, to jeszcze mądra... nie za dużo tego jak na jedną osobę? :) Pozdrawiam ciepło :) i życzę najlepszego w nowym roku dla całej rodzinki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Was :** kiedy oglądam Twój "Tydzień oczami telefonu" odrazu ładuję akumulatory na cały ciężki tydzień pracy :)) życzę Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku :)) wierna widzka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mama piękna<3
    Uwielbiam te Twoje tygodnie w zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój sylwester był też średni. Cały rok byłam zdrowa a na sylwestra dopadła mnie choroba :( Nie miałam kompletnie ochoty na alkohol i w efekcie byłam jedyną, trzeźwą osobą wśród znajomych, co jak wiadomo nie jest rewelacyjnym doświadczeniem... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z poprzedniczką! Wasza Mama jest przepiękna! Moja mama również taka jest i tak jak Wasza za nic nie wygląda na swój wiek, a na przynajmniej 10 lat mniej! Macie cudowną rodzinę, a oglądając filmik z Wigilii wzruszyłam się okropnie, pomimo iż to szczęśliwe chwile, to człowieka ogarnia takie uczucie, że płacze ze szczęścia! Po prostu! Życzę Wam i Tobie Laurko jak najwięcej szczęśliwych chwil w rodzinnym gronie!

    OdpowiedzUsuń
  6. jesteś cudowna tak jak cała twoja rodzinka ! wszystkiego najlepszego dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  7. jesteś cudowna tak jak cała twoja rodzinka ! wszystkiego najlepszego dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  8. wasza mama jest boska, na niektorych zdjeciach wyglada mlodziej od was :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mama wyglądała pięknie, Ty jesteś piękna, Marzenka cudowna, Ninka rozkoszna :) Wspaniałe kobiety w Waszej rodzinie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie mi humor poprawiasz swoim tygodniem w telefonie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny post. Czytam od początku istnienia :) i za każdym razem wzruszam się. Mam nadzieję, że kiedyś i ja stworzę takkocajacą się rodzinę. Pozdrowienia dla Laurki i całej jej rodzinki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny post. Czytam od początku istnienia :) i za każdym razem wzruszam się. Mam nadzieję, że kiedyś i ja stworzę takkocajacą się rodzinę. Pozdrowienia dla Laurki i całej jej rodzinki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie,tez chciałabym stworzyć kiedyś tak kochającą sie rodzinę :)
      Wszystko pięknie!Szczerze zazdroszcze! :)

      Usuń
  13. Mamusie to macie na prawdę piękną :) Dojrzała, piękna i emanująca seksem kobieta :) Widać, że to mamusia siostrzyczek glam :) Pozdrowienia i całuski dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ninka jest śliczna :) Macie naprawdę cudowną rodzinkę. Tylko pozazdrościć :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, wypatrzyłam u Ciebie na wannie chyba żel pod prysznic z Lusha, czy kupiłaś go gdzieś w Polsce? Jestem wielką fanką ich produktów i zastanawiam się czy da się je gdzieś u nas dostać. Dzięki z góry za odpowiedź i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. mam wrażenie, że w ciągu jednego tygodnia robisz więcej rzeczy niż ja przez miesiąc...

    OdpowiedzUsuń
  17. życie na wysokich obrotach! jeszcze szybciej jeszcze więcej jeszcze bardziej:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. hi! nice blog!
    follow to follow?
    let me know!!
    http://defishencia.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoja mama wygląda tak pięknie i młodziutko :) ahh ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny post/ A pamiętasz jakim podkładem malowałaś mamę na Sylwestra bo wygląda BOSKO!

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz piękną mamę! Naprawdę ;))
    http://gandalf007.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. mama zawsze piękna i wyjątkowa, jak każda... mnie boli coś innego.. zawsze jak oglądam Twoje wpisy to momentalnie chce mi się jeść! :(:P

    OdpowiedzUsuń
  24. Nina jak zwykle słodka. Ładnie wyszykowałaś mamę ;) a obiad (ten z Patrycją) wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nina jak zwykle słodka. Ładnie wyszykowałaś mamę ;) a obiad (ten z Patrycją) wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń