poniedziałek, 31 marca 2014

Tydzień oczami telefonu (week 45)

Po pierwsze przepraszam za lekkie opóźnienie, zanim się obejrzałam wczoraj była już 23:00 więc nie było sensu zabierać się za post. Ten tydzień był po prostu szalony, nie wiem jak udało mi się tyle zrobić w ciągu 7 dni. Najgorsze jest jednak to, że ta intensywność nie sprzyjała robieniu zdjęć. Wręcz przeciwnie, starałam się w ogóle nie sięgać po telefon. W poniedziałek odwiedziła mnie koleżanka, której nie widziałam 2 lata, gadałyśmy do 6 nad ranem a o 7:30 musiałyśmy wstać. Jakoś poszło, wieczorem miałyśmy kolejnych gości i tak urzędowaliśmy do czwartku, w czwartek przyjechała mama, została do soboty, a w sobotę odwiedziła mnie Magda i Kasia ze Szczecina. Istny maraton, chyba każdy przyjechał się pożegnać z moim mieszkaniem. Nie będę ukrywać, że jest mi ciężko się stąd wyprowadzać. Ale tak jak mówiłam klamka zapadła, dziś mój ostatni dzień tutaj, już prawie wszystko spakowane. Jestem dobrej myśli. Nie mam dla was za wiele zdjęć, ale zapraszam na to co jest :D

 No cóż... u nas w domu każdy wykonuje jakieś zadania.... :D
nie ma opierdzielania się :)
 ulubiona granola <3
 tradycyjnie, jak co tydzień wypadek :(
 Miasto nocą....
 nails of the week :D
 shopping ze wspomaganiem :)
mama przyjechała!!!!
 babski wieczór :)
 we dwie ruszyłyśmy do kliniki BeautyMed
 było bardzo przyjemnie na początku...
 a potem trochę stresu na zabiegach :) Już wkrótce opiszę wam wszystko na blogu
 śniadanie i lunch w jednym we Fridzie <3
 SPA dla stópek
 cuda z Biedronki :)
 mój ulubiony łosoś - wczorajsza kolacja :)
śmiechy po odcinku z chłopakami :) poniżej możecie zobaczyć 3 odcinek TALK SHOW

18 komentarzy:

  1. jak zawsze świetnie :* tylko małooo :(( a tak lubię Twoje zdjęcia. Ale rozumiem wszyscy jesteśmy zabiegani. Czekam na kolejny - to już chyba uzależnienie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam te Twoje posty!!
    powinny być jeszcze częściej! hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podasz nam przepis na tego łososia ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podasz nam przepis na tego łososia ?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. buziaki piękna Laurko ! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo patrząc po zdjęciu z wypadku - o ironio :P - musimy mieszkać blisko siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogłabyś zdradzić skąd mama ma tą piękną kolorową bluzkę :)??

    OdpowiedzUsuń
  8. A mogłabyś zdradzić skąd mama ma tą piękną kolorową bluzkę?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście intensywny tydzień miałaś, ale najważniejsze, że w towarzystwie wspaniałych ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdradzisz skąd jest naszyjnik Twojej mamy?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdradzisz skąd jest naszyjnik Twojej mamy?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. nawet nie wiedzialam, ze dominos jest w polsce :) ciekawa jestem czy tak samo smakuje :)

    OdpowiedzUsuń