środa, 12 marca 2014

Wiosenna pasta na kanapki - przepis!

Nie posiadam telewizora, dlatego jest on dla mnie swego rodzaju atrakcją gdy jadę do domu moich rodziców. Ostatnio w nocy oglądaliśmy wspólnie program, który prowadzi Ania Guzik, a w nim proponowała przepis na pastę jajeczną. Dlatego od razu uprzedzam, że przepis nie jest mój, chociaż go lekko zmodyfikowałam (w programie dodane były jeszcze suszone pomidory, których nie lubię). Przy tej okazji chciałabym od razu zaznaczyć, że chętnie będę dla was przygotowywać przepisy i posiłki, ale nie wyliczajcie w nich kalorii. To nie będą przepisy z cyklu "dieta cud" - jak takich poszukujecie to niestety, ale odsyłam was do dietetyków, którzy za pomocą magicznego programu komputerowego dopasują dla was odpowiednią dietkę, a tym samym odchudzą Was i wasz portfel :) A tak na serio, to jest blog z modą plus size, uwielbiam gotować i o tyle o ile jesienią i zimą lubię sobie pofologować, tak na wiosnę staram się jeść zdrowiej. Pasta jest wyśmienita i posmakuje całej waszej rodzinie...


SKŁADNIKI:
ser feta półtłusty
4 jajka
szczypiorek, koperek
cukinia
majonez 1 łyżka 
pieprz

Przepis:
jajka drobno pokroić lub rozgnieść widelcem
cukinię potarkować na tarce i poddusić na patelni 3 min
szczypiorek posiekać drobno + ja dodałam jeszcze odrobinę koperku
wszystko razem wrzucić do miski
dodać pieprz - UWAGA żadnej soli!!!
wymieszać dokładnie do uzyskania właściwej konsystencji

 I gotowe, pasta jest bardzo sycąca, pachnąca i wiosenna. Nie trzeba już smarować kanapek masłem, a najlepiej smakuje z ciemnym słonecznikowym pieczywkiem. Resztę możecie wsadzić do słoika i trzymać w lodówce na następne kilka dni. Całkowity koszt pasty około 9 zł


*ceramika pochodzi ze sklepu Pretty Home

10 komentarzy:

  1. Potarkować ;) zabawne słowo :D A przepis na pewno wykorzystam, chociaż zamiast majonezu użyję jogurtu, bo majonezu nie lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pasty tego typu. ♥ Ta musi być przepyszna. Na pewno jej wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam przyrządzać i jeść takie pasty .Ja wczoraj robiłam z wędzoną makrelką ;)Jadam je najchętniej z chlebkiem wypiekanym przez mojego znajomego z mnóstwem ziaren i np.suszoną żurawiną.
    Bardzo fajny przepis :) więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie pasty na kanapki jednak z cukinią jeszcze nie jadłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie pasty na kanapki jednak z cukinią jeszcze nie jadłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Godzina 23, a ja zgłodniałam przez ten post! ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Laurko, czy dodałaś do pasty całą fetę?

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie zrobiłam, ale zamiast szczypiorku dodałam natkę pietruszki i dodałam jeszcze pastę z suszonych pomidorów. Pyyychhaaaa!!!

    OdpowiedzUsuń