wtorek, 6 maja 2014

DIY - odnawiamy działkę #1 ŁAWECZKA



Kochani, dziś zaczynam serię kilku wpisów DIY jeśli śledzicie nas na Facebooku Siostry Glam lub na Instagramie - @rock_glam_princess to wiecie, że staraliśmy się wspólnie z moją rodziną odnowić nieco działkę. To miejsce jest w naszej rodzinie od pokoleń, przez lata zmieniało się wraz z przejmującą je generacją, dziadków, rodziców a teraz także i nas... W tym roku gdy wreszcie wszyscy znaleźliśmy trochę czasu postanowiliśmy ją odświeżyć, aby po prostu było przyjemniej. Okazuje się, że najprzyjemniejsza była jednak wspólna praca. Z początku byłam sama z Tatą i dziś zaprezentuję wam nasze dzieło, chociaż Tata pozwolił mi bardzo dużo robić samodzielnie. Ławka którą widzicie na pierwszych zdjęciach wyglądała okropnie, deski były już zniszczone a dwie wręcz pęknięte, jednak miała dla Taty znaczenie sentymentalne, gdyż przywiózł ją na działkę wiele lat temu ze swoim bratem, który niedługo potem zmarł w młodym wieku. Deski się już nie nadawały, ale metalowy stelaż postanowiliśmy wykorzystać. Kupiliśmy nowe deski z drewka bukowego, farbę i śrubki i w sumie wyniosło nas to mniej niż 300 zł - a efekt jest naprawdę niezły.



KROK PO KROKU:

1. zdemontowaliśmy stare deski, odkręciliśmy stare śruby

2. szlifierką oczyściliśmy stelaże ze starej farby

3. następnie pomalowałam je na ciemny brąz farbą do metalu

4. nowe deski pomalowaliśmy 3 razy na brązowo - kolor orzech włoski

5. odmierzyliśmy równo po 25 cm z każdej strony nowych desek

6. tata dał mi wywiercić otwory :) we wszystkich deskach

7. przykręciliśmy 2 deski aby stworzyć szkielet nowej ławki

8. pozostałe to już było łatwe, na koniec jeszcze raz pomalowałam całą ławkę

9. mieliśmy też stary uszkodzony stolik bez 1 deski, ale wspólnie z Tatą przycięłam, oszlifowałam i przymocowałam brakującą deseczkę a potem pomalowałam stolik na ten sam kolor co ławkę




I jak Wam się podoba efekt końcowy?


























22 komentarze:

  1. efekt jest powalający :) nie myśleliście o białych kolorach ?
    Czekam z niecierpliwością na kolejny post z tej serii :D

    Całuje ;-*

    OdpowiedzUsuń
  2. NO PIĘKNIE.WSZYSTKO JAK NOWE :-) POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie to samo czeka mnie na mojej działce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie teraz wygląda, ze stolikiem tworzą idealny duet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak cudownie... tak przytulnie.
    A niezapominajki w tej pięknej donicy dodają uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdolniacha! Pięknie wyszło. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt spektakularny! Zarówno ławka jak stoliczek tworzą razem idealną parę :D

    http://nefri-makeup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze tanim kosztem takie cudo...super

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie :) roboty co niemiara ale efekt tego wart ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt końcowy bardzo fajny :) Sama lubię zmiany, a takie własnoręczne odnawianie jeszcze bardziej cieszy, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. po takich wpisach aż chce się coś samodzielnie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojjj było sporo pracy, ale efekt powalający :)!

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt niesamowity :) Bardzo podoba mi się kolor farby do drewna.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zainspirowałaś mnie, muszę tacie pokazać Waszą ławkę to może naszą też zmienimy,bo kolor orzecha włoskiego jest prześliczny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ja bym ja zrobiła całą na biało :)

    OdpowiedzUsuń