wtorek, 24 czerwca 2014

Najlepszy Tata na świecie!

Jak pewnie wszyscy wiecie, wczoraj był Dzień Ojca. Dla mnie to tak samo cudowne święto jak Dzień mamy i chociaż w tym tygodniu 3 razy obracałam Olsztyn-Warszawa, to nie mogło mnie tu zabraknąć w ten poniedziałek. Mój Tata pracuje za granicą i w domu jest tylko co parę tygodni, dlatego każda jego wizyta to dla nas wydarzenie, a w tym roku udało się mu być akurat na Dzień Ojca, którego nie świętowaliśmy od lat. Dlatego to musiał być dzień wyjątkowy. Przyjechałam już w niedzielę w nocy z butelką Jamesona i wręcz wyciągnęłam moich rodziców z łóżka i wraz z Jackiem zrobiliśmy drinki i nachos i gadaliśmy do późna... Na drugi dzień wszyscy się rozeszli a ja zostałam z Tatą sama więc tak rozpoczął się ten prawdziwy Dzień Ojca... Zobaczcie jakie niespodzianki dla niego przygotowałam z moim rodzeństwem...



Przystanek numer 1: KINO
Mój tata wprost uwielbia chodzić do kina na filmy w 3D, ale tak rzadko ma okazję, że to był idealny dzień na wyprawę na taki film. Wybrałam "Czarownicę" z Angeliną Jolie i powiem wam, że to był najlepszy wybór, film był z dubbingiem, więc tata nie musiał czytać napisów. Efekty 3D były wspaniałe, a historia wzruszyła nas do łez... Ten film słusznie zbiera wiele pozytywnych recenzji. Kiedyś to tata zabierał mnie na bajki, a teraz role się odwróciły... :) Aaaa... Tata uwielbia też popcorn więc to kolejna rzecz, o której pamiętałam <3


Przystanek numer 2: ZAKUPY
Już od jakiegoś czasu tata wspominał, że chce porządne jeansy Wranglery, po kinie ruszyliśmy na zakupy i powiem, wam że to były bardzo szybkie zakupy, tata przymierzył 2 pary spodni i wyszliśmy z tymi o jakich od dawna marzył... To był prezent ode mnie... Przynajmniej mam pewność, że tego właśnie było mu trzeba :)


Przystanek numer 3: KAWA
Ja i tata pijemy kawę każdego dnia w roku w którym się akurat widzimy. Nie ma innych opcji, właściwie myślę, że mój cały kawoholizm mu zawdzięczam, bo to on mi zrobił pierwszą kawę kiedyś, gdy uczyłam się do szkoły i tak to się zaczęło... Tata lubi esspresso, w którym zakochał się we Włoszech <3 


Przystanek numer 4: KRĘGLE 
To była część Jacka :) Po kinie, zakupach i kawie, dołączył do nas Jack i Mama i pojechaliśmy wspólnie na kręgle na olsztyńską starówkę. Tata uwielbia grać, ale też nigdy nie ma okazji. Jako, że było dość wcześnie mieliśmy prawie całą salę dla siebie... Jak widać poniżej, wygrywałam do momentu gdy w moim bracie nie włączył się tryb rywalizacji i skończyłam jako ostatnia :) Ale i tak mieliśmy świetną zabawę... :D


Przystanek numer 5: CUDNE MANOWCE 
To była działka Marzenki, która pędziła ze Szczytna po pracy aby do nas dołączyć. Tak, to ta sama restauracja w której świętowaliśmy mamy urodziny jak ktoś nie widział zapraszam na film TUTAJ
Pizza i sałatki są tam wyśmienite, więc gorąco wam polecamy to miejsce. Tu już wszyscy byliśmy w komplecie, chociaż lało okropnie na zewnątrz to my świętowaliśmy wspólnie, zajadając pizzę z apetytem :)

Twoje zdrowie Tatku!!!


Przystanek numer 6: TATA TATY 
Nie mogliśmy przecież zapomnieć o dziadku, czyli o tacie naszego taty, więc po drodze w Magro (cukiernia na starówce) kupiliśmy ciasta i pojechaliśmy na wieczór w odwiedziny do dziadków :) Wypiliśmy kawkę i po koniaczku, obejrzeliśmy końcówkę "Życie jest piękne" i pojechaliśmy...


Przystanek numer 7: TĘCZA 
Hehe, mało to było zaplanowane... ale tata zawsze mówił nam, że po deszczu wychodzi słońce i na niebie pojawia się tęcza i tak też jest w życiu... Nie ważne jak bywa ciężko i smutno, w końcu przyjdą do nas lepsze dni... 


 Kim jest mój tata?

 w sumie był ze mną od początku...
 a potem z całą naszą trójką (to nasze najlepsze i zarazem najbardziej kompromitujące zdjęcie ever)
 tata jest też mężem mamy... jak widać dobrali się stylem hahaha
 tata był kiedyś taki młody jak ja teraz..
 ale zawsze był tatą...
 uczył nas jazdy na rowerze...
 pozwalał mi robić pierwsze zdjęcia :D
 robił remonty :)
rozpalał wszystkie ogniska...
 nadstawiał policzek do całowania...
albo i dwa :)
zabierał nas do lasu...
i na pikniki...

10 rzeczy, za które kocham mojego Tatę najbardziej na świecie!!!

1. Za to samo pytanie z rana o 7:00 od 12 lat: "Lusia, robić kawę?" i za każdą kawę w łóżku :)
2. Za placki po węgiersku, łososia w migdałach i inne smakołyki, które tylko Tata robi najlepiej 
3. Za zbieranie moich łez do szklanki i wsadzanie ich do zamrażarki
4. Za pomoc we wszystkich pracach plastycznych do szkoły
5. Za wspólne naprawianie działki
6. Za jedyne w swoim rodzaju poczucie humoru 
7. Za wszystkie podwożenia, odwożenia i przywożenia autem
8. Za niekończące się rozmowy na Skype o moich problemach sercowych
9. Za brak jakiejkolwiek krytyki na moją osobę przez te 28 lat
10. Za bezinteresowną miłość, której mi jeszcze nigdy nie zabrakło...

... i za śledzenie mojego bloga... Kocham Cię Tatku!!!

34 komentarze:

  1. Wzruszyłam się... jesteście cudowną rodziną... a taki tata to SKARB!
    :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny post, takie dzieci to skarb dla rodziców! Tata musiał być przeszczęśliwy i wcale się mu nie dziwię ! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę ! Mój tato od 17 lat choruje na stwardnienie rozsiane z czego 5 lat lezy w łózku nie mogąc zrobić nic nawet rozmawiac- tylko pojedyncze słowa jak sie uda.Nie moge wiec z nim rozmawiac nad czym ubolewam, bo był to człowiek niesamowicie aktywny a buzia Mu sie nie zamykała. Pocieszam sie tym ,ze wszystko co przy nim robie jest odwzajemniane albo usmiechem albo błyskiem w oku :) Dobrze, że trzymacie sie tak cała rodziną :) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę ! Mój tato od 17 lat choruje na stwardnienie rozsiane z czego 5 lat lezy w łózku nie mogąc zrobić nic nawet rozmawiac- tylko pojedyncze słowa jak sie uda.Nie moge wiec z nim rozmawiac nad czym ubolewam, bo był to człowiek niesamowicie aktywny a buzia Mu sie nie zamykała. Pocieszam sie tym ,ze wszystko co przy nim robie jest odwzajemniane albo usmiechem albo błyskiem w oku :) Dobrze, że trzymacie sie tak cała rodziną :) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę ! Moj Tato od 17 lat chuje na SM a od 5 lezy w łózku nie mogąc zrobić nic i wypowiada tylko pojedyncze słowa przy odrobinie szcześcia. Załuje, że nie moge z nim porozmawiac , bo kiedys był człowiekiem niesamowicie aktywnym a usta Mu sie nie zamykały. Pocieszam sie tym, że wszystko co przy Nim zrobie czy karmienie czy mycie czy opowiadanie głupot jest odwzajemniane usmiechem albo błyskiem w oku. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż łzy mi płynęły.... Ja nie mam już taty... 😢😚

    OdpowiedzUsuń
  7. I na koniec się popłakałam, gdy tylko przeczytałam "10 rzeczy, za które kocham tate najbardziej na świecie", jesteście cudowni! <3

    http://chance-to-new-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszczę takich relacji z ojcem.
    Moje są fatalne od momentu kiedy się urodziłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Poryczalam sie jak glupia. Niestety nie moglam byc w tym dniu z tata bo mieszkam,w u.k ale jednak uswiadomilam sobie ze tatusiowie to podpora kazdej rodziny, mama tez ale tata udzwignie wiecej 😉

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny post,masz ogromny szacunek dla taty...ach,wzruszyłam sie,aż popłyneły łzy ;) Bardzo podoba mi sie to iż, gdziekowiek byście nie byli,zawsze znajdziecie czas by razem świętować ! Pozdrawiam wyjątkową rodzinkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoj tata czyta Twojego bloga ;-)to komentarz dla niego . Jest Pan niesamowity moj tato powinien brac z Pana przyklad jak wychowywac I rozmawiac z dziecmi . Uwielbiam wasza rodzinke jestescie tacy otwarci az milo;-) pozdrawiam wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  15. niesmowity post! przepiękne zdjęcia! wspaniała rodzina!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co bym dała, żeby mój tata był ze mną.... Ja 4 raz zawoziłam kwiaty na cmentarz.....:((( Ale wierzę, że jest tam na górze i czuwa....

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowny post i cudowny dzień dla waszego Taty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aż łezka się kręci w oku podczas czytania tego wpisu. Pozdrawiam, wszystkiego dobrego dla Was wszystkich :*

    OdpowiedzUsuń
  19. I Twoja chrześnica Ninka jest bardzo podobna do Ciebie na tym rodzinnym zdjęciu :))) Mała Rockglamprincess :))

    OdpowiedzUsuń
  20. To jest bezgraniczna, obopólna ,bezinteresowna miłość ♥ Laurko śledzę Twój blog już bardzo długo i podziwiam Twoje mega pozytywne nastawienie do wszystkiego wkoło i energię jaką porażasz nas czytających :)
    Post przecudnie wzruszający , wiadomo nie wszyscy utrzymują takie relacje ze swoimi tatusiami , ale warto robić wszystko , żeby tatusiowie czuli się docenieni, kochani i potrzebni tak jak nasze mamy :) ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspanialy Dzien Ojca i wspaniala Rodzina, wzruszylam sie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny post . Na prawdę mozna się wzruszyc.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z ogromną radością odwiedzam Twojego bloga jak i kanał na YT. :) Jesteś niezwykle inspirującą osobą, a ten post dostarczył mi wiele wzruszeń. Dziękuję i pozdrawiam! :)

    http://allegro.pl/spodnica-maxi-fraternity-w-paski-royal-collection-i4363082626.html

    OdpowiedzUsuń
  25. ciesz się nim, jak tylko możesz:)
    ja nie mam Swojego już od niespełna 10 lat.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniały Dzień Ojca :) U Was zawsze tak rodzinnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak miło zobaczyć te Wasze stare zdjęcia :) Masz SUPER tatę! Ale na tych wszystkich zdjęciach najbardziej przykuł moja uwagę tajemniczy uśmiech Twojej mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super Rodzina, widać, że razem jesteście bardzo szczęśliwi:) bardzo wzruszający post:) łezki poleciały. Pozdrawiam!!!:**

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny post <3 Masz cudownego tatę.Cała Twoja rodzina jest tak piękna i sposób w jaki o niej piszesz doprowadza mnie do łez...ze wzruszenia.Tyle w tym poście ciepła,miłości,czułości...szkoda,że nie każda rodzina może być taka jak Wasza.Szczęściarze.
    Pozdrawiam Ciebie i całą Twoją wspaniałą rodzinkę.

    OdpowiedzUsuń