poniedziałek, 23 czerwca 2014

Tydzień oczami telefonu (week 57)

Dzień dobry, tak, tak znowu jestem opóźniona :) ale gdybyście tak mieli podgląd na to jak wygląda moje codzienne życie to zastanawialibyście się czy moja doba ma 24h. Wczoraj wstałam o 4:30 rano, powtórzyłam sobie 300 słówek i zwrotów z angielskiego, wzięłam prysznic, wyszykowałam się i uszyłam na pociąg, pojechałam do Warszawy, w centrum przesiadłam się na tramwaj, potem ruszyłam na uczelnię, kawa, wykład, egzamin z angielskiego, obiad z przyjaciółmi w Kardamonie, potem prezentacja na zaliczenie, pędem na tramwaj po 12 godzinach w szkole, do centrum aby złapać autobus do Olsztyna, by na koniec około 22:00 wypić drinka z  Tatą z okazji nadchodzącego dziś dnia Ojca. to moja wymówka dlaczego postu nie było wczoraj, bo z jednego drinka zrobiło się kilka i po prostu zasnęłam... :) A w tym tygodniu to już drugi raz jestem w Olsztynie, mimo iż nie planowałam być ani razu. Nie od dziś wiadomo, że ta moja rodzina jest nienormalna i wciąż musimy być razem :D Zapraszam was na kolejną porcję zdjęć.

tydzień zaczęłam bardzo intensywnie od nauki... :)
dostałam laurkę od Ninki :)
najpiękniejszy prezent urodzinowy EVER !!!
przerywnik w nauce, Ślubne wojny po raz setny i ilość "zasmarkanych" chusteczek :(
małe rzeczy cieszą mnie najbardziej, pierwsze jagódki w moim lesie :) tak długo na nie czekałam <3
i 45 000 subskrybentów na moim kanale <3 Dziękuję !!!
Moja mała rada - nie biegajcie po lesie ze słuchawkami na uszach w przekonaniu że jesteście sami w tym lesie, bo nigdy nie wiadomo kiedy nagle przebiegnie obok was gigantyczny biały koń a wy umrzecie na zawał serca :)
post dotyczący mojej rutynowej porannej pielęgnacji TUTAJ
a filmik na ten temat TUTAJ
w okolicach środy zepsuła mi się drukarka, komputer i wszystko siadło... więc musiałam podjąć decyzję o powrocie do Olsztyna
let's go...
hehe... ostatni wagon :)
w czwartek od rana już byliśmy wszyscy na działce.. a oto nasze poziomeczki
i własne truskaweczki :)
Marzuś...
Jack :)
ulubiona woda z truskawkami
i dużo przedwcześnie świętowane Marzeny urodziny, ale ze względu na fakt, że w lipcu taty nie będzie, zrobiliśmy je już teraz :)
... nie ma to jak znaleźć dobry powód by znów zamówić tort u Sowy :)
p.s. Był wyborny
tata i Ninka <3
hahahaha aleeeeeeeeeeee fajnie!!!!
jajecznica z patelni made by my mum, każdy talerz i kubek z innej parafii czyli tradycyjne śniadanie na działce... <3 Cała nasza 5 w komplecie
brakowało mojej baby, więc po nią szybko pojechałam :D
Mama <3 piękna!!!
a wieczorem apetyty wróciły... tata i mama nasmażyli placków na działce, byli znajomi, dziadkowie, rodzina... było cudownie!!!
mój mały skrzat <3
N: długo jeszcze mam pozować?
omnonom...
odwozimy dziecko...
by rano o 7:00 znowu w pociągu uczyć się na egzamin ze statystyki
witaj Warszawo!
work in progress with Ekskluzywny Menel
egzamin !!!!! Uwaga - już mogę się pochwalić SPSS zaliczyłam na 100% na max punktów!!!
i po szkole...
fajny co? Uwielbiam Transformersów <3

w drodze do Olsztyna...
piękny wieczór... niestety z tego podniecenia, że znowu robię niespodziankę dla taty swoim przyjazdem, że zapomniałam zrobić choćby jednego zdjęcia.... Jack odebrał mnie z dworca pojechaliśmy do sklepu po whiskey i wyciągnęliśmy rodziców z łóżka, zrobiłam drinki a Jack przygotował Nachos - wspólnie siedzieliśmy do późna <3


ROZWIĄZANIA KONKURSÓW!!!!!!
1. konkurs "ulubieńcy miesiąca" wygrywa jolisolar
2. Świeczkę duży słoik Yankee Candle wygrywa Piotr Filipek
3. Pomadkę Estee Lauder wygrywa ann
4. Konkurs Benefit wygrywają: ola zaba, Natalia Czajkowska, Elwira Kowalska

za pomoc w losowaniu zwycięzców dziękuję Jackowi <3

czekam na wasze dane teleadresowe na rockglamprincess@gmail.com
Gratuluję!!!!

22 komentarze:

  1. Achh, niestety nie udało się wygrać, może następnym razem :) Tydzień oczami telefonu jak zawsze świetny !:) www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz byl jednym z tych które wytypowalem do finałowej trójki. Byłaś blisko, może nastepnym razem sie uda.

      Usuń
  2. Uwielbiam Twoje tygodnie w zdjęciach <3 Pozytywna duszka z Ciebie <3 Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Intensywny tydzień :) Podoba mi się, że u Ciebie jest zawsze tak rodzinnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najszczęśliwszy dzien od bardzo dawna zasłużyłaś na tyle subów!! Mam nadzieje że niedługo będziesz mogła chociaż troche odpocząć.Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze swietnie ;) uwielbiam twoje tygodnie oczami telefonu, dlatego zrobilam cos takiego tez u siebie. Gratuluje 100%!

    OdpowiedzUsuń
  6. DZIĘKUJĘ LAURKO!!! ALE SPRAWIŁAŚ MI RADOCHĘ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wie rzę! wygrałam :D już lecę podawać dane kontaktowe :)
    cóż za miły środek dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wie rzę! wygrałam :O już lecę podawać dane kontaktowe :) dziękuję :**
    cóż za miły środek dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę obejżeć Wojny Ślubne w takim razie :) Tort wygląda przeeeepysznie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. I znow nic nie wygralam 😥😢co za los....
    Moze nastepnym razem 😉

    OdpowiedzUsuń
  11. I znow nic nie wygralam ,co za los....
    Moze nastepnym razem

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie bede oryginalna piszac, ale Bardzo lubię Twoje tygodnie w zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pragnę z moim mężem kiedys stworzyć taki dom jaki masz Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cukiernia Sowa - nasz bydgoski "cukiereczek". Sprobujcie tortu pralinowego- ulubiony! Polecam

    OdpowiedzUsuń
  15. Cukiernia Sowa nasz bydgoski "cukiereczek" . Gorąco polecam tort pralinowy- pyszota

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesli napisalam tort pralinowy, to przepraszam. Chodziło o tort truflowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje choć szkoda że ta pomadka nie trafi do mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lauruś z jakiej firmy jest ten jasnoniebieski lakier do paznokci ? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. torty Sowy najlepsze :) oglądając zdjęcia , udziela się wakacyjny klimat biesiadowania z rodzinką :) jak na razie tylko pogody brak .... xo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Twoje posty, zwłaszcza te, w których dzielisz się tym co u Ciebie i jak Ci mija czas. Tydzień w telefonie to moja ulubiona seria na Twoim blogu. Choć wszystko jest wspaniałe, bo Ty jesteś wspaniałą osobą i bije od Ciebie ogrom pozytywnej energii. Uwielbiam Cię oglądać na youtube ale i czytać tutaj, bo prócz tego, że jesteś piękną kobietą to do tego bardzo inteligentną i wartościową osobą. Powodzenia!
    Zapraszam do siebie, choć dopiero zaczynam, ale każde kolejne wyświetlenie to dodatkowa motywacja.
    http://blueeyestotheworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń