niedziela, 29 czerwca 2014

Tydzień oczami telefonu (week 58)

Hej Kochani!!! Witam was w niedzielny wieczór, tym razem jestem na czas :) To był jak zwykle intensywny tydzień, dużo się działo... od poniedziałkowego Dnia Ojca, przez imieniny mamy aż po dzisiejszy festyn na którym mnie nie było, ale i tak mam dla was relacje w zdjęciach dzięki mojemu korespondentowi LittleStar :) W tym tygodniu mam dla was bardzo dużo zdjęć, a do tego bonus w postaci jeszcze jednego postu w zdjęciach tylko z poniedziałku, jeśli ktoś nie widział jak przygotowałam dla Taty "Dzień Ojca" zapraszam TUTAJ na dużą porcję zdjęć. Nie mogę więcej pisać, bo mnie rodzina pogania, żeby post wstawiać więc zapraszam na zdjęcia... a jak wam minął tydzień?

 Moją recenzję i swatche kredek do ust z CLINIQUE możecie zobaczyć TUTAJ

 
 kawa do łóżka to moje najpiękniejsze rozpoczęcie tygodnia <3
 jak już mówiłam, w poniedziałek Dzień Ojca zaczęliśmy od kina :)
byliśmy na Czarownicy w 3D - jestem pod ogromnym wrażeniem tego filmu, polecam <3
 potem szybka kawka z Tatą
kręgle 
niektórzy dumnie wygrywali...
a inni musieli przegrać :D
 Rodzinna fota :D
 I najlepsze jedzenie w mieście, CUDNE MANOWCE - nie wiem jak wy, ale ja sama bym to teraz zjadła !!!
 Cheers <3
ale nie polecam wam mrożonej herbaty - nie dobra :D
 kwiatuszki...
 z wizytą u dziadków
 aha.... w Cudnych Manowcach podobały mi się strasznie te podkładki :D
 Mama mówi: no problem, zabieramy i uciekamy :D
 make up of the day :)
 rainbow !!!
 wtorek... to były dantejskie sceny wyjść z SOWY bez tych czekoladek 
i bez tych babeczek z jagódkami... OMG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 ale na pocieszenie dostałam prezent od Tatusia - czyż nie jest piękna ?
A w Sowie kupiłam tort na imieniny mamy, tym razem za namową jednej mojej czytelniczki Tort Pralinowy - dziękuje za rekomendację, był wyborny!!!!!!!!
 Jedno z ulubionych miejsc na świecie, olsztyńskie Arkady <3
I oczywiście moje ukochane słoneczniki......
 U cioci, na imieninach, młoda dama, niby kreacja szykowna, ale zachowanie ala Miley Cyrus hahaha
tylko to zostało po najlepszym obiadku ever, jaki przygotował tata = łosoś w beszamelu, gdybym mogła zaprosiłabym was wszystkich na obiad do mojego Taty :)
 Mężczyźni mojego życia <3
 Manju dont eat that!!!
 odbieramy mamę z Zumby :)
 moja mama zawsze kupuje ten chlebek, znacie? Ani grama mąki, same ziarna - jest przepyszny!!!
a mój tata z kolei zbiera wszelkie zielsko i ...
... i udaje, że robi z tego herbatę :D ps. Mistrz drugiego planu Hello Kitty <3 
 a pozostając przy mistrzach drugiego planu... Marzenka :) No make up 
 Wieczór u mojego brata Jacka <3 Oglądaliśmy "Oskubani" w 3D
 I football of course :)
 Byłam z tatą też na działce, kwiatki mają się dobrze...
różyczki też...
I znowu obiad robiony przez tatę... na działce. Trochę rozwalone jajko sadzone, ale i tak było cudowne <3 Nie będę komentować ilości szczypiorku na talerzu mojego taty... hahaha
Mum, the driver!
 dekoracje w Olsztynie - bardzo ładne :)
 Odleciałam jak w Las Vegas Parano
nocny shopping na ASOS.com jest teraz 50% wyprzedaż - polecam
 and back to Warsaw
 Miła niespodzianka <3 <3 <3
 moja bransoletka szczęścia :) w sumie wszystkie 3 są ze mną od dawna...
 breakfast przed egzaminem
4 godziny snu...
 ostatnie powtórki
 w drodze...
 to jest twoja chwila prawdy... niestety dostałam 4,5  zabrakło tak nie wiele :(
 po szkole szybka wizyta w Bath&Body Works - prezent dla Manju <3
 a to właśnie zdjęcie od niej i widok z okna w akademiku
 rozmowa z moją siostrą po tym jak skończyłam pisać egzamin i już wiedziałam, że niepotrzebnie zmieniłam 2 odpowiedzi w ostatniej chwili, właśnie te 2 punkty dałyby 5
 powrót do domu...
stwierdziłam, że pójdę na szybki spacerek po tym egzaminie i... się zgubiłam :) Ale potem wyszłam na prostą, zrobiłam jakieś 6 km gdy zaczęło grzmieć...
niestety do domu było daleko, nie dość że pioruny deptały mi po piętach w lesie, to napadła mnie ściana deszczu, w domu zrobiłam kałuże hehehe - na bank będę chora :(
 moja najsłodsza Pin Up Girl
sister <3 
 a dziś były Pawła imieniny, które jak widać przespał :)
tort, tym razem nie od Sowy, ale made by my mum <3 
 A dziś moje dziewczyny wybrały się na piknik, tak właśnie Nina pokazuje, że śmierdzi hahaha
yay, kupiłam 15 losów na loterii i wygrałam kubek!!! wow!!! Jestem zwycięzcą !
N: No dobra, dawać mi tu tę kiszkę ziemniaczaną... 
N: O kurde, zapomniałam portfela..
N: Mamo, tak cię bardzo kocham... kup mi kiszkę... pls
N: no nareszcie...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
N: No teraz jak podjadłam to podsadźcie mnie do tego konia!!!!!
N: Cacy...
a tymczasem u mnie dziś kolejny dramat codzienności... skończył się tusz w drukarce... więc musiałam ruszyć do sklepu
 po drodze oczywiście minęłam mojego piesia... relaksował się
Dzięki nieocenionej pomocy pewnej osoby, błądziłam po mieście aż wreszcie dotarłam do celu... sklep, który w niedzielę był zamknięty...
 po kolejnych 30 minutach chodzenia z mapą w ręce znalazłam EUREKA!!!!!!!
Misja zakończona SUKCESEM - moja rada dla was moje Panie, nie słuchajcie facetów w kwestii nawigacji w terenie :D wyjątkiem od tej reguły jest mój ukochany Jack, który zawsze wyciągnie mnie z opresji i pomoże jak się zgubię <3
 N: mamo, mamo... pożycz telefon, chcę zadzwonić do cioci Lały !!
Goodnite!!!

17 komentarzy:

  1. Słodko:)
    Bardzo fajnie,że taka duża ilość zdjęć :)

    mama Ninki jest bardzo do Ciebie podobna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mama księżniczki jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje podpisy pod zdjeciami zawsze wprawiaja mnie w lepszy humor :) pozdrawiam serdecznie i jak co niedziele czekam na post :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post! Naprawdę super Ci wyszedł :-) A teksty i minki Ninki to po prostu arcydzieło. Najbardziej ucieszył mnie jednak widok piesia przy płocie, się chłopina napilnował i zasnął :-))) Czekam z niecierpliwością na kolejny post!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjątka ;) uwielbiam je!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo wyczekuję co tydzień tego postu! do tego tym razem tyle zdjęć! i księżniczka Ninka w roli głównej! cudowny tydzień za Tobą oby kolejny był równie wspaniały i w groie rodzinnym!
    Zapraszam http://blueeyestotheworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Same piękne kobiety u Was w rodzinie :) Ty, Marzenka, Wasza Mama, Ninka i jej Mama, co jedna to piękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle aktywny tydzień :)
    Uwielbiam w tych postach to, że starasz się spędzać tak dużo czasu z rodziną.

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam Twoje tygodnie w telefonie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej !
    Chciałam zapytać odnośnie obiadu robionego przez Twojego tatę na działce. Co to za sałatka ? Wygląda smacznie ! :)
    Pozdrawiam ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. gdzie w Olsztynie mozna kupic ten chleb ?

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzie w Olsztynie mozna kupic ten chleb?

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzie w Oln kupić ten chleb, Lauro? <3 :O

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo miło ogląda się zdjęcia Twojej rodziny :) zazdroszcze Ci jej :)
    ps: masz ładną buzię :)

    OdpowiedzUsuń