niedziela, 10 sierpnia 2014

Tydzień oczami telefonu (week 64)

Hej Kochani, jak Wam minął tydzień? Bo u mnie jak zwykle pełen wrażeń. Nie dość, że byłam z mamą świadkami wypadku młodego chłopaka, nie dość, że z Jackiem sami prawie przyczyniliśmy się do wypadku biegnąc wokół jeziora, to jeszcze zmarła moja znajoma - Gosia, a ciocia trafiła do szpitala, w którym stwierdzili zaawansowane stadium nowotworu. Taka nadmierna ilość przykrych zdarzeń zawsze zmusza nas do myślenia. Człowiek uczy się doceniać to co ma, cieszyć każdym dniem. Ja mam ogromne błogosławieństwo i szczęście, że Bóg dał mi tak cudowną rodzinę, ale z drugiej strony myślę, że to również ogrom pracy włożonej przez nas. Przykład dzisiejszy - gdy tata jest w Polsce zawsze robi kawę z rana, niestety teraz go nie ma i wróci dopiero za kilka tygodni, ale i tak sobie poradziliśmy. Mama zaparzyła kawkę i wspólnie we trzy w piżamkach zasiadłyśmy do Skype'a z tatą i wspólnie piliśmy kawę. Ostatnio nocowałam też u Jacka, do późna oglądaliśmy filmy, a rano zrobił mi kawkę i śniadanko... Uwierzcie mi, że rodzina i bliscy to największy skarb. Może nie zawsze jest czas aby usiąść, bo trzeba pojechać po dziadków aby zabrać ich na ogród, zrobić herbatkę, podać ciasteczka, a potem naciąć kwiatków i pędzić na cmentarz aby moi zmarli dziadkowie, też dostali trochę uwagi w ten weekend - to i tak jestem szczęśliwa. Wszystko ma swój sens... Jest dobrze...

 Hello Monday :) 

 
 Ninuś: Dzięki Wujku, no tak mnie suszyło, że szok :)
 Ninuś: Serio ciociu? Jeszcze ci się nie znudziło robić mi te zdjęcia?
 Nowe olejki z Garnier - pachną cudnie, jak poużywam to dam wam znać :D
 Poza tym już wkrótce nagram dla was filmik o pielęgnacji włosów farbowanych :D
Najlepsze hybrydy jakie miałam, lakier wytrzymał wszystko nienaruszony, ale ten odrost był już nie do przejścia :D
Tym razem zdecydowałam się na french manicure - dawno nie miałam takich długich paznokci. Polecam wam salon YOLO w Olsztynie - dziewczyny robią cudne paznokcie, masaże i rzęsy.
 a takim paznokciom mówimy NIE - znalazłam na Instagramie... :(
 Z moją baby na plaży <3 
R
 omlet francuski po raz II w tym tygodniu, dochodzę do perfekcji :)
 wizyta w YOLO po raz drugi - tym razem wybieramy kolor na stópki :D
 a oto moje dzieło :D
 recenzja kosmetyków Micheal Kors - czy warto na nie wydać pieniądze? o tym możecie poczytać TUTAJ
 Jest nas już ponad 7 000 na Instagramie - całą resztę, której z nami nie ma ZAPRASZAM @rock_glam_princess
 tęcza <3
 trening z Jackiem w lesie :)
 ... i najgorszy napój EVER - fuuuuj :(
 a po treningu i 8 km  Jack przygotowałl dla mnie kolację - pycha <3
 moje najnowsze odkrycie, wszystkie swatche znajdziecie TUTAJ
 To powinno być karalne :D Pół na pół with Jack <3
 omnonom
 takie coś w Żabce 2 szt za 9 zł
 podwieczorek na działce - każdy kubek z innej parafii :D
 serniczki :)
 tortilla...
 pyszna i zdrowa :)
 Najlepszy deal życia 3 sukienki za 3 zł
 kolejny trening, tym razem z dziewczynami :D
 ruchy, ruchy :)
 Tortilla jeszcze została na lunch na drugi dzień...
 Night Out z moimi pięknymi dziewczynami
 My z mamą poprosiłyśmy Sex on the Beach - of course :D
i nasze drinki okazały się lepsze niż Marzenki, po nerwach związanych z wypadkiem o którym wam pisałam wcześniej, wzywanej karetce i całej tej akcji, zasłużyłyśmy na drinki z palemką...
 a potem zaostrzył nam się apetyt - po roku czasu przerwy od Sphinxa smakowało cudownie :D
 A potem poszliśmy na spacer do nowego Centralnego Parku
 Jest tam naprawdę pięknie nawet w nocy - polecamy :)
 Menel Of The Day :)
 moje magiczne pudełko z przyborami do paznokci - robiłam dziś manicure mamie i Marzence
 mój malutki fashion blogger ;D
Ninuś: No dobra, a gdzie jest mój Zakochany Kundel ?
 nowy post u Jacka - możecie go zobaczyć TUTAJ

10 komentarzy:

  1. Wspaniałe zdjęcia , dużo się u Ciebie dzieje.
    U mnie niestety też pechowy tydzień , zginął mój dziadek , do tego wszyscy się ze wszystkimi kłócą.
    ehh..

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pyszności :))) świetne podsumowanie tygodnia, niestety czasem życie daje w kość..

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia :) super sukienki udało Ci sie wychaczyć, czekam na zdjęci z nimi :)
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety tortilla nie jest wcale taka zdrowa, ta kupna nie ma za ciekawego składu. Można placki zrobić samemu prosta i o wiele zdrowsza sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przypadku gdy się je 1 placek na osobę, naprawdę nie opłaca się robić samemu. Skład jest spoko, poza tym to stanowi 10 % dania, reszta to warzywa, jogurt, mięso. Nie dajmy się zwariować.

      Usuń
  5. Zdecydowanie zgłodniałam!:) Zazdroszczę zakup życia jeżeli chodzi o te śliczne sukienki :)
    Udanego tygodnia!:)
    http://perlisowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Laura świetne te spodnie menel of the day :) Można wiedzieć skąd?

    OdpowiedzUsuń
  7. Serniczek <3 Zawsze go wyniucham! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po takim ciężkim okresie musi być tylko lepiej!
    Piękne paznokcie. Oczywiście Twoje, bo te drugie to... ugh...
    Tortilla, drineczki, kawa mrożona <3 Mmmm

    OdpowiedzUsuń