niedziela, 24 sierpnia 2014

Tydzień oczami telefonu (week 66)

W tym tygodniu byłam w Warszawie, Olsztynie i w Sopocie... To rekord przemieszczania się. Nie mniej jednak, to był kolejny, 66 już wspaniały i intensywnie spędzony tydzień. Jutro rano wracamy do domku ale tymczasem zapraszam Was na całą masę zdjęć. Mam ich tyle, że oczywiście nie wszystkie się zmieściły, postaram się przygotować dla was kolejny post z tego weekendu i może złożę Vloga jak już zgram materiał z kart :D Następny tydzień będzie równie ekscytujący, mam dla was tonę niespodzianek więc stay tuned!

tydzień rozpoczął się znakomicie od prezentu <3
we wtorek nagrałam wam filmik z prezentami jakie kupili mi moi bliscy na urodziny, link poniżej
NOWY FILMIK :D
a oto co było w paczce od Douglas :) Po więcej informacji zapraszam TUTAJ
najnowsze serum od CLINIQUE custom smart  - testuję :)
moje cudeńka od byDziubeka.pl kocham <3
pyszotka u mamy w łóżku, naturalny jogurt z płatkami i malinami :)
najmłodsza klientka YOLO, mój cukiereczek :***
pierwszy jesienny outfit już jutro na blogu <3 nie mogę się doczekać !!!
podobnie jak nie mogę się doczekać aż złożę dla was filmik o przedłużaniu rzęs wraz z moimi opiniami i doświadczeniem :) Już wkrótce na kanale RockGlamPrincess
MMS od taty, no tak słonecznik dla Lusi, tylko książe mało atrakcyjny :)
pierwsze grzybki Tata nazbierał i zasuszył na Wigilię ;)
a to Taty sandacz :)
Ja i Jack ruszyliśmy w czwartek z samego rana nad morze :)
i od razu było cudownie....
jest coś magicznego w pisaku i morzu polskim co sprawia człowiekowi radość...
a to nas widok z okna...
a to widok nad morzem :D który podooba wam się bardziej?
pełen relaks... :)
my mum <3 moja prywatna Danuta Stenka :)
coffee heaven, coffee love <3
drinki na balkonie :)
po ciężkim dniu :)
pogoda była cudna, nawet się zdążyliśmy opalić :)
coś mi się stało w nóżkę, jak cudownie mieć brata który w razie czego poniesie :D
Love You Jack <3
festiwal w Sopocie, niestety oglądaliśmy tylko w TV nawet będąc tu na miejscu, Piasek śpiewał stare przeboje, aż się łza zakręciła...
codziennie robiliśmy prawie 20 km pieszo :D
czapka niewidka, nie widać mnie?
moje ulubione zdjęcie z tego weekendu, restauracja Pieprz :D
tęcza <3
patrzyłam na nią popijając herbatkę białą z mango i melonem yummy <3
my moment...
gdzie jest JACK? #cycki #again
arbuzowe love, śniadanko w Pomarańczowej Plaży
chłodne wieczory na Monciaku
i wschody słońca na plaży :D
lunch :)
snack...
i wielkie śniadanie, ja jadłam swoje na pół z mamą...
i pyszne ciasto w Coffee Heaven...
Papużka Wróżka wyciągnęła mi taką oto wróżbę... wszystko jasne hahahaha :D
śniadanko w Pomarańczowej Plaży, polecam :D
hamburgery w BISTRO MAŁPA, niestety ja dałam radę tylko pół... ale były smaczne
margarita time!!!
przepyszna!!! 15 zł w Mexicanie
Burito też było smaczne :D
a potem spalaliśmy kalorie grając we frisbie
nawet mama dała się wciągnąć...
sushi !!! w restauracji ORIGAMI SUSHI polecam, więcej na temat miejsc które odwiedziliśmy już wkrótce i Jacka na blogu <3
Kocham Was!!! Dziękuję za ponad 47 000 subskrypcji na You Tube
Jestem szczęśliwą kobietą <3 
I mam kochanego brata :***
państwo wczasowicze :D
5 minut słońca, i zaczął padać deszcz :(
a podczas deszczu dzieci się nudzą....
albo bawią z kotami.... Manju
Tomasz :) "tam polecę... "
tymczasem w Olsztynie... BBQ
a u mnie Marchewkowy Jednodniowy...nadal preferuję tylko jednodniowe :D
było nam tak przyjemnie <3
romantycznie...
no make up, 7:00 rano - 10 km zaliczone :) Jack, mój prywatny trener
ale dziś nie odmówiliśmy sobie rybki w restauracji Przystań - polecamy, zupka rybna grzechu warta
Kocham moją mamę <3
i mojego Ninusia też <3 Zapraszamy wspólnie jutro na post :D

27 komentarzy:

  1. Ukochany Sopot ;) zawsze z wielką przyjemnością zaglądam do Ciebie ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnóstwo pięknych zdjęć, ale Jack rozwala system <3 Masz niesamowicie przystojnego brata :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogłam się doczekać i wreszcie jest, nowy post :) Wspaniale spędzony tydzień, cudowne zdjęcia i nadchodzące niespodzianki dla nas - czego możemy chcieć więcej? Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej rodzinki : *

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Drugi widok z nad morza jest idealny!! byleby tylko takie widoki widzieć :):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Wam zazdroszczę wyjazdu nad morze. W tym roku niestety nie udało mi się pojechać, nawet na kilka dni :(
    Ile pyszności w tym poście! :)
    Ninka jest taka śliczna! A jej stylizacje - pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam posty, gdzie podsumowujesz swoje tygodnie, mega pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekne zdjęcia, fantastyczna pamiątka,z każdego zdjęcia bije taka energia i miłość, nie mogę sie napatrzeć, widać że cudowna z Was rodzina. Laura, a Ty jesteś tak piekna na tych wszystkich fotkach, zawsze usmiechnięta, jak Ty to robisz i masz śliczne brwi, czym są zrobione na zdjęciu w bluzie ? Mam nadzieję, że moze kiedys uda mi się Was kiedyś spotkać, chciałabym bardzo spotkac Cie w realu. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie ;-) Laura śliczne masz fale na włosach, w jaki sposób je uzyskujesz?

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie ;-) Laura śliczne masz fale na włosach, w jaki sposób je uzyskujesz?

    OdpowiedzUsuń
  11. Bez makijażu wyglądasz super! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co mnie najbardziej urzekło to paznokcie ach...

    zapraszam:)
    http://thedorotka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Aleś Ty śliczna.Zazdroszczę Wam tego wypadu, bo sama uwielbiam takie rodzinne chwile.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam twoje posty z tej serii, zresztą tak samo jak pozostałe. Dzięki Tobie uświadomiłam sobie jak ważna jest rodzina, jaka by ona nie była, jest tylko jedna. To nie to samo co koledzy i koleżanki. Dziękuję Ci za to :* :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. ohoho! Laura była w Tigerze :) mój ukochany sklep <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteście wspaniałą rodziną i to się widzi :) Fajnie że tak wszyscy się kochacie i spedzacie razem czas. Wygladasz pieknie w zwiazanych wlosach i bez make up'u :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super zdjecia, zawsze duzo sie dzieje :) czekam z niecierpliwoscia na nastepny post :) [pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Margarita w Mexicanie jest przepyszna :) Narobiłaś mi na nią smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekne zdjecia:) zdradzisz gdzie kupiłas ta piekna koronkowa opaske? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. A to zdjęcie kocham mamę, cudne. Moja Laura jest jeszcze malutka ale strasznie chciałabym żeby nasze relacje ułożyły się tak fajnie jak Twoje z mamą. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  21. Podziwiam, że w Twoim rozmiarze nie wstydzisz się wyjść w dwuczęściowym stroju. Tak trzymać ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana mam ogromną prośbę i jednocześnie nadzieję, że może już taki plan w głowie masz.... Wspomniałas o Wigilii, ogromnie naprawdę MAM NADZIEJĘ, że podobnie jak w zeszłym roku nagrasz jakiś Vlog Wigilijny, choć nie wiem jak masz zamiar spędzić te Święta, to naprawdę miej na uwadze takie wyjście. Proszę dlatego, że nikt inny nie ' oddał' tego świątecznego uczucia na żadnym filmiku jak TY ! :)

    OdpowiedzUsuń