wtorek, 2 września 2014

COCONUT NUMERIC

Moja miłość do Yankee Candle nie zna granic. Są lepsze niż fajerwerki w Sylwestra, niż czekolada z orzechami, niż zakupy w centrum handlowym, niż nowa pomadka... Są po prostu piękne i pachną obłędnie. Ludzie dzielą się na dwie kategorie, tych co już poczuli magię Yankee i tych, którzy uważają, że świece są mocno przereklamowane, chociaż ja tych reklam nie widziałam nigdzie. Najważniejsze w filozofii tej marki jest dla mnie to, że nie przestają zaskakiwać. Owszem, czasem mam ochotę zadzwonić gdzie trzeba i posłać wiązankę gdy wycofują na stałe jakieś moje ulubione zapachy (czytaj Beach walk), ale czasem mam też ochotę skakać z radości gdy wprowadzają limitowane kolekcje, które pobijają serca. Miłośnicy tych świec wiedzą, że marka wypuszcza 4 główne kolekcje co roku Q1, Q2, Q3 i Q4. To jak święta co trzy miesiące. W każdej kolekcji znajdziemy coś co nas uwiedzie. W pierwszej wiosennej była to Lovely Kiku i Midnight Oasis. W letniej moje serce podbiła Black Plum Blossom, a w jesiennej.... Aaaa... tego dowiecie się wkrótce, na dniach wrzucę wam filmik na You Tube, gdzie razem z Jackiem zaprezentujemy wam całą kolekcję, ale zdradzę wam, że ta kolekcja jest póki co najlepsza w tym roku. 


Czasem zdarza się również tak, że na stronie ŚwiatZapachów.pl pojawiają się kolekcje dodatkowe, jak na przykład ta o której dziś chcę wam krótko opowiedzieć. To składająca się z 5 świec COCONUT NUMERIC. Nie tylko występują w moich ulubionych tumblerach (które ku mojemu zdziwieniu zostały wycofane z produkcji) ale też w nowych porcelanowych słoiczkach. Mają zupełnie inne etykiety, a ich numeryczne oznakowanie przypomina perfumy Chanel. Wyglądają pięknie w mojej jasnej kuchni. A zapachy... piękne, choć chyba delikatniejsze niż regularne świece. Niestety w sklepie on-line widziałam już tylko 3 z 5 słoików, ale wszystkie są piękne więc jeśli jesteście ciekawi, to wciąż możecie je zamówić. Moimi faworytami są 1 i 3 - nigdzie nie spotkałam się z takimi mieszankami. 

Słoik nr 1 - Coconut and Vanilla Bean
Słoik nr 2 - Coconut and Lime
Słoik nr 3 - Coconut and Mandarin
Słoik nr 4 - Coconut and Beach Flowers
Słoik nr 5 - Coconut and Sea Air

Tymczasem szepnę wam, że na stronie pojawiła się limitowana edycja CELEBRATIONS, w której pojawiła się reaktywacja Beach Walk i wiele innych cudownych zapachów. Jeśli uda mi się ją zdobyć w całości to również pojawi się taka notka niebawem.

10 komentarzy:

  1. lepsza niż nowa pomadka z Mac :P ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś mi się wydaję że pachną obłędnie ; )
    Kolorki do kuchni w sam raz;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać filmiku o nowej kolekcji. Czekam na Twoją opinię, żeby coś zamówić. W Black Plum Blossom, jestem zakochana. Szkoda, że zapach jest mało intensywny.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam świeczki!
    Zapraszam: nakrywka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczny ten koszyczek z gwiazdka,mozna wiedziec gdzie taki moge kupic?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja należę do tych, którzy poczuli magię tych świec :D Już wyczekuję Waszego filmiku z kolekcją Q3. Ciekawa jestem co myślicie o AMBER MOON, bo dla mnie był on totalnym zaskoczeniem, nie sądziłam że stanie się moim ulubieńcem jest taki ciepły i otulający, po prostu bajka. Bardzo podoba mi się też CRANBERRY PEAR. Z największym utęsknieniem czekam jeszcze na BERRYLICIOUS wiążę z nim olbrzymie nadzieje i mam nadzieję że mnie nie zawiedzie. W Black Plum Blossom poprostu jestem zakochana, przez lato spaliłam cały duży słój.

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam kokos <3 w każdej postaci <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie planuję zakup świeczki z kolekcji "kokosowej" :). Nie mam okazji nigdzie sprawdzić, który zapach mi się najbardziej będzie podobał. Czy któryś z zapachów przypomina Ci dostępne woski? Zastanawiałam się nad dwoma Coconut & Sea Air i Coconut & Beach Flowers... który z nich polecasz bardziej? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja poznałam manie YC :) i wciąż zachwycają mnie i powodują, że przybywa ich zapachów u mnie.. a ostatnio coraz cześciej świece :)

    OdpowiedzUsuń