niedziela, 16 listopada 2014

Tydzień oczami telefonu (week 78)

Heeej! Witajcie Kochani, brakuje mi już pomysłów na witanie się z Wami. Kolejny tydzień za nami, gdyby nie to, że robiłam zdjęcia, nie wiedziałabym dziś co ja właściwie robiłam, bo czas jak zwykle przeleciał przez palce. Ubiegły tydzień zakończył się jak pamiętacie dramatem pociągowym. Specjalne podziękowania dla Piotrusia, który mnie na dworzec dowiózł, chociaż mój pociąg nie przyjechał. Na szczęście podstawili pociąg zastępczy więc jakoś dotarłam do domku. Wieczór świętowaliśmy szampanem, ale szybko się okazało, że jednak choroba mnie znowu dopadła :( Nie wiem już jak się czuje człowiek bez kataru i kaszlu, dlatego też nie mogłam nagrać nic na You Tube bo z noska kapało. Tata pojechał niestety, wróci na święta. Dużo czasu spędziłam z Ninką, obchodziliśmy też jej 2 urodziny. A w weekend odbyłyśmy pierwszy wspólny "zlot czarownic" czyli babski weekend w Szczytnie u Marzenki. A resztę zobaczycie na zdjęciach :D

 tort Ninki - koniki musiały być obowiązkowo :)

urodzinowe balony Ninki, każdy gość dostał po jednym, a w środku kupon na toto lotka od Ninki :)
 Mmmmmm... a co jest w tym torcie?
 kwiatuszki dla mojego kwiatuszka <3
 Ho, ho, ho.... Merry Christmas - kalendarz adwentowy od douglas.pl
 paznokcie Marzenki - hybrydy YOLO
 <Master Chef> reklama i zdjęcia na wedel.pl
 pierwsze w życiu kasztany - prezent od Taty :)
 wspomnienie z wakacji...
 Rudolf???
Nina: Najbardziej lubię jechać do Cici o 6:00 rano i oglądać bajeczki w łóżku :)
 Makaron ze szpinakiem, fetą i prażonym słonecznikiem...
 na głupotę nie ma lekarstwa, nikt mi nie powie, że autorki takich stron mają IQ przynajmniej przeciętne... Visit AS???? nie wiem czy chciały napisać us czy może ASS :P
 
 zapałki :)
 drzemka :)
 czapa i szalik :) od http://knock-knock.com.pl/
 blondynka i brunetka :)
 moje nowe pazurki :)
 Pyyyyysiuuuuu :)
 ciocia z dziubkiem :)
 helllo... ubieramy się na spacerek :)
 Niny podróżny zagłówek - prezent od Cici Marzenki :)
 blisko - bliżej - najbliżej.... wujek Jack <3
 akcja poszukiwania bliźniaka genetycznego w Olsztynie trwała cały tydzień...
 Plakaty wisiały wszędzie, Jacek oficjalnie zapisał się do banku dawców...
 Yuhu! 10 000 na Insta - #sohappy #thankyou
 muszę sobie taki kupić... :D
 kupić czy nie siostra? wy też tak robicie z rodzeństwem? bo my zawsze!
 w drodze do szczytna, piękna jakość obrazu
dojechałyśmy do Szczytna - do apteki cici Marzenki!!!
 kurczak mały...
 i ciasteczkowy potwór - nie wiem co gorsze ?
 francuskie ciasteczka - made by Marzenka :)
 Nina: Ufo?
 Nina: ja już skończyłam obiad, dziękuję...
 N: To dla mnie te kwiatki? No co wy dziewczyny, nie trzeba było...
książka Radzi już w sprzedaży, na INSTAGRAMIE szaleństwo - mam i ja :D
i oto moje mleczko z miodkiem - mamusia zrobiła... :)
brrrr.. ale zimno - najkrótszy spacerek ever :)
piękna książka godna polecenia - recenzja na blogu  TUTAJ

18 komentarzy:

  1. Torcik przecudny, a Ninka jak zawsze - przeurocza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzenka to cała mama :) A Ninka jest przesłodka! Ma śliczne ząbki :) Mój synek ma podobne, takie białe groszki z małymi przerwami :) Słodcy jesteście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 100 lat dla królewny :) Ostatnie zdjęcie z Radzią najlepsze :) wyobraziłam sobie moją Lulkę :) Marzena mistrzyni cukiernictwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boze ale ta Ninka jest sliczna! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nina jest przeurocza:)
    A co do tego makaronu ze szpinakiem, fetą i słonecznikiem to ja zamiast słonecznika daję pomidorki suszone i jest pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ninka robi się coraz bardziej urocza :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zawsze u Ciebie dużo się dzieje :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale od Was bije pozytywna energia ! Widać że jesteście wszyscy bardzo szczęśliwi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ninka jest królową tego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ninka jest cudowna, wcale mnie nie dziwi, że ją tak uwielbiasz:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tydzień oczami telefonu to chyba moje ulubione wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczny torcik i te twoi=je nowe pazurki ahh śliczne <3 malutka również śliczna <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowana masz rodzine i uwielbiam twoja cotygoniowa serie :)
    Pozrawiam,
    Alex
    http://makeplasticseasier.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Laurko, jestem na 99,9 % pewna że zdjęcie na pudełku zapałek zostało zrobione na dziedzińcu pałacu Branickich w moim rodzinnym mieście- Białymstoku :) Pozdrawiam serdecznie całą waszą trójkę i przede wszystkim Ninkę!!!

    OdpowiedzUsuń