wtorek, 30 grudnia 2014

LIPS & BOYS



Właśnie przed chwilą się zorientowałam, że jutro Sylwester :) Niezły mam zapłon, wiem. Ale skoro już tak, to mam dla was ekscytującą wiadomość. Jakiś czas temu pisałam Wam o pomadkach, które pojawiły się w Polsce i od razu skradły me serce. Kolorami, opakowaniami i magicznym TF. Osobiście nie jestem "gadżeciarą", równie mocno uwielbiam pomadki Celii za 7 zł (z tym, że Celia łamie się/rozpuszcza po dwóch użyciach niestety). Pomadki Toma Forda mają wszystko czego dusza zapragnie, są mocno nawilżające, mają intensywne kolory i meeeeeeeeeega eleganckie czarno-złote opakowania. Problemem jest oczywiście cena. Jak zwykle nie do końca dopasowana do naszych polskich portfeli. Ale, ale... okazuje się, że przeciętna Polka jest w stanie zainwestować pieniądze w pomadkę, jak się domyślam ze względu na częstą ekspozycję kosmetyku. Wiadomo, sięgamy do torebuni, lustereczko, pomadeczka aby poprawić się co nie co. I tu właśnie następuje ten przyjemny moment, gdy kobiety w pobliżu zerkają cóż to takiego eleganckiego masz w dłoni. Jeszcze gorzej jest w damskich toaletach. Ja sama kilkakrotnie byłam zapytana o kolor pomadki jaką poprawiałam usta. Najczęściej jest to MAC i okazuje się, że Panie nie wiedzą, że taka marka istnieje, gdzie można zakupić ich kosmetyki etc.
 
"Podoba mi się pomysł nadania pomadkom imion chłopców. Dlaczego przywiązywać się do jednego, kiedy można mieć więcej? " (Tom Ford)


Pomadki, o których pisałam TUTAJ kosztowały 200 zł ale uwaga!!! obecnie też są przecenione o 30% i kosztują 140 zł TUTAJ. Ta kolekcja, która właśnie weszła do perfumerii Douglas jest tańsza, bo pomadki są pomniejszone. W ten sposób możemy pozwolić sobie na większą ilość kolorów w niższej cenie. Nowe odcienie z kolekcji Lips & Boys zawierają rzadkie i egzotyczne składniki, m.in. ekstrakt z nasion soi, brazylijskie masło murumuru i olej z kwiatu rumianka przez co tworzą kremową konsystencję zapewniającą niezwykle łatwą aplikację. Specjalnie przygotowane pigmenty są wymieszane tak by dostarczyć ustom czysty kolor z odpowiednią dozą blasku. Do tego, jak widzicie na zdjęciach są malutkie więc zmieszczą się w każdej torebce, nawet tej sylwestrowej. Jak łatwo się domyślić, wszystkie 50 kolorów nazwanych jest imionami męskimi, nie są to imiona przypadkowe, pochodzą bowiem od mężczyzn, których projektant podziwia, a także od bliskich przyjaciół i współpracowników. Na ekrany kin już wkrótce wchodzi "50 twarzy Greya" ale coś czuję, że kobietom bardziej spodoba się barwna kolekcja Toma Forda :) Więcej informacji znajdziecie na http://www.tomford.com/

Wszystkie odcienie kolekcji LIPS & BOYS dostępne są wyłącznie w Douglas CH Arkadia w Warszawie od 27 grudnia. Dostępnych jest aż 50 odcieni w cenie 115 zł 





od lewej: Beau, Cooper, Luca, Jack, Flynn (dwie ostatnie, moi faworyci)

18 komentarzy:

  1. Piękne kolorki, jestem ciekawa jak wyglądają na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają niesamowicie!!!
    I jaka paleta kolorów!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. O, proszę nawet nie wiedziałam że są dostępne w Douglasie :) I cena nie zabija o dziwo. Flynn już wpadł mi w oko, więc idę oblukać naustne zdjęcia w internetach :D A potem pewnie trzeba będzie planować jakiś wypad do stolicy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się odcień Cooper :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miło, że każda ma swoje męskie imię :)) Gdyby nie YT też bym nie wiedziała o istnieniu marki MAC i innych, pewnie dlatego, że nie przemieszczam się po takich półkach w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie Jack! Choć innymi "panami" też bym nie pogardziła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają cudownie! :) Klasa sama w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Laurko, wybacz że się powtarzam, ale zależy mi na Twojej rekomendacji. Jesteś zadowolona z tego błyszczyku Diora? Zastanawiam się nad zakupem, ale cena jak wiadomo nie zachęca, więc chciałabym znać Twoją opinię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli szukasz powiększenia, to zdecydowanie polecam :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo w takim razie skusze się :)

      Usuń
  11. wyglądają mega exclusive :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne kolory i opakowania :)
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio zainwestowałam w pomadki MAC i jestem mega zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialnie się prezentują, aż chciałabym się skusić na jakiś kolorek. Opakowania są również eleganckie, że aż chciałoby się mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Yyyyy, w Douglasie w Arkadii nikt o nich nie słyszał :/ Jesteś pewna, że już są dostępne?

    OdpowiedzUsuń