niedziela, 21 grudnia 2014

Tydzień oczami telefonu (week 83)

Hej Kochani! Jak Wam minął tydzień? Mam nadzieję, że radośnie pod wpływem świątecznego nastroju. Tak! Gwiazdka już tuż tuż... a co za tym idzie, krótki ale wspaniały czas w roku, gdzie wszystko ulega zmianie. Ja wiem, że nie wszędzie jest idealnie, że często Boże Narodzenie to powtarzający się schemat rodzinnych kłótni i sporów. Należy jednak pamiętać, że bardzo wiele zależy od nas. Kilkanaście lat temu moje święta wyglądały inaczej. Gdy żyli dziadkowie nie było nawet opcji aby kogokolwiek zabrakło przy stole, zjeżdżaliśmy się do ich małego mieszkanka i cisnęliśmy przy stole, półdupkami na jednym krześle :) A podczas rozdawania prezentów siadaliśmy na dywanie przy choince i cieszyliśmy się z mandarynek i słodyczy... Naprawdę nie warto denerwować się tym kto za ile kupi prezent, kto przyjdzie pierwszy, a kto znów się spóźni, kto skrytykuje wasz wygląd lub co gorsza stan cywilny (ps. mi już od kilku lat regularnie życzą dobrego męża). Warto chwilę się zatrzymać, między zakupami, myciem okien a ubieraniem choinki i pomyśleć jak to cudownie przeżyć kolejne święta, bo nie wszystkim jest to dane... W naszej rodzinie modlimy się aby nasza trzyletnia Zosieńka wróciła na Wigilię do domku po ciężkiej walce z białaczką. Każdy dzień w gronie najbliższych jest na wagę złota, ale na tę miłość i szacunek pracuje się cały rok, a właściwie całe życie. Wiem, że większości z Was podobają się moje świąteczne Vlogi, są jednak takie głosy, że to obdzieranie się z prywatności, pokazywanie zbyt wiele - otóż dla tych osób chciałabym napisać tylko jedno zdanie. Pan Bóg obdarował mnie wspaniałą rodziną, którą dodatkowo powiększył mi o Zosieńkę i Ninuś. Jesteśmy szczęśliwi i kochamy się tak mocno, że czasem trudno nas zrozumieć, ale to wszystko sprawia, że chcę się z Wami tym dzielić, bo za mało jest dobra i miłości na świecie... 

Zapraszam na tydzień w zdjęciach... 
 Piękny Misio (czy jak to Nina mówi CISIO) w centrum Warszawy :) na wieczornym spacerku z Jackiem <3
 a spacerek zakończony pyszną kolacją, jak zwykle we Fridzie ! Relacja z tego dnia poniżej...

 stojąc w kolejce w H&M odkryłam, że mam całkiem szczupłe nogi, powoli powoli może coś z tego będzie D
 zakupy w Bath&Body Works - najlepszy Brown Sugar&Carrots - kupiłam dwa :) ale jeden powędrował do mojej ukochanej trenerki za wytrzymywanie ze mną i wieczną motywację !! <3
(jest teraz promocja 5 sztuk dowolnych za 95 zł)
 moje małe gniazdko gotowe na święta :)
 śmiechy z Marzenką, tak to jest jak chcemy sobie zrobić #SELFIE
 moja piękna mama... Kocham <3
 prezent od MOSQUITO - piękny kubek i uwaga! 1kg krówek :D
 a to nowy przyjaciel NINY, zestaw świąteczny od Under20! Dziękujemy!
 Jacek, na sekundę przed tym jak go uświadomiłam, że siedzi tyłem do babci...
 a babcia przygotowała nam podwieczorek ;) galaretka z owocami i migdałami :D
 Nina: Ciciu a to zdjęcie to na mój czy twój Instagram?
 Loki mamie robiłam nową lokówką od Remington Polska - super wyszły, ten efekt na zdjęciu powyżej to już po 1 dniu :)
 Nowe dekoracje w kuchni Jacka :)
 Ninuś: Panie Mikołajku byłam taka grzeczna...
 przyzwyczaić się można... :)
fortepian w Złotych tarasach...
 co tam fortepian, taki LIND to dopiero marzenie...
 na ziemi w stanie spoczynku po treningu - koszulka http://www.restfactory.com/
 Nie wygląda dobrze, bo się trochę zepsuło ale to był wyśmienity omlet z łososiem, cebulką i koperkiem !!! Pyszota :)
 bardzo ładny hairstyle u mojej Kasi :D
 budyń na lunch - babunia zrobiła dla wnusi :)
 Zaczepiona w biegu przez moją widzkę Dominikę - pozdrawiam serdecznie...
 a w parku jeszcze jesień...
 moje ozdoby... szukacie świątecznych inspiracji, zapraszam na filmik poniżej

 nowe obrazki u Jacka nad łóżkiem :)
Will it be easy? NOPE
Worth it? ABSOUTELY
(Dziękuję Paulina!)
 Gwiazda Betlejemska - ode mnie dla Babci :D
 a u Babci takie stare bombki jeszcze z mojego dzieciństwa :D
 Dziękuję za pierniczek z nazwą mojego kanału - moc uścisków!
 Ulubiona do mleczka <3
Specjalny VLOG z Zuzią, Patrycją i najważniejszą bohaterką LOLĄ (maltańczyk, którego pokazałam tydzień temu) Zapraszam do oglądania!

13 komentarzy:

  1. To już niedziela? ;o Ten czas mija tak szybko, że nawet nie zdążyłam jeszcze poczuć magii Świąt.. Pamiętam czasy dzieciństwa, w których ten czas należał do najważniejszych w roku. A teraz? Teraz patrzę przez okno i widzę jesień, patrzę na sklepy widzę Święta... Wszystko takie pomieszane, jak zwykle nie wystarczy mi czasu na połapanie się w tym wszystkim. :(

    Teraz tak trochę z innej beczki... Patrząc na twoje zdjęcia z treningów przypomniałaś mi pewną koleżankę. Jest ona śliczna, inteligentna, zabawna i niesamowicie sympatyczna. Nie należy do najszczuplejszych, ale szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie jej jako super wysportowaną, szczupłą dziewczynę. I pewnego razu patrząc na nią zdałam sobie sprawę, że gdyby była szczupła, byłaby idealna. Oczywiście powiedziałam jej to od razu, a ta zdziwiła się i zaczęła się zawstydzać. Teraz zauważyłam pewną zgodność między Wami. Ty również jesteś inteligentna, sympatyczna, niesamowicie utalentowana, gustowna i muszę powiedzieć, że gdy będziesz szczupła (zakładam, że do tego dążysz), będę postrzegać Cię jako wzór do naśladowania i kobietę ideał. :)
    Przepraszam, za takie refleksje, ale jakoś tak musiałam to napisać. :)
    Pozdrawiam, dobranoc. Życzę miłego dnia jutro <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W H&M a masakrycznie wyszczuplające te lustra, w Bydgoszczy i w Poznaniu nie wiem czy wszedzie.. tam mam nogi jak patyczki i jeszcze do nieba, strasznie nie lubie niczego tam przymierzać ;/ te w przymierzalni może jeszcze nie tak perfidnie ale to główne przy wyjściu z przymierzalni, to już robienie z klienta głupka ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. lustra w h&m wyszczuplaja, zauwazylam to juz w kilku tych sklepach

    OdpowiedzUsuń
  4. wasza mama powinna byc jeszcze modelka, piekna i superfotogeniczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja kochana!! <3 zdjęcia po treningu mówią same za siebie, a ja jestem mega dumna!!

    PS. Uzależniłam się od brown sugar&carrots i nie mogę przestać go używać! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie uważam,że pokazując rodzinę odzierasz się/ ich z prywatności. Przecież nie pokazujesz niczego nieprzyzwoitego. Jesteście wspaniałą rodziną i to dobrze, że potraficie dzielić się swoim szczęściem z innymi, nie wstydzicie się siebie, emocji i dajecie wzór innym. Ja Was podziwiam.
    Piszesz o szczupłych nogach, mi się wydaje, że generalnie wysmuklałaś w ostatnim czasie, wyglądasz pięknie- jak zawsze.
    Życzę Wam wszystkim dużo zdrowia, najwięcej Zosi! Pozdrawiam i życzę Wspaniałych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoja mama rzeczywiście wygląda rewelacyjnie!!!! Pozdrowienia dla całej zwariowanej rodzinki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozdrawiam raz jeszcze! Pierniczki wyszły naprawdę świetnie :) chciałam jeszcze zrobić dla Marzenki, ale nie zmieściła mi się na ciasteczku :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że możesz robić więcej postów o tematyce home decore: masz wspaniały gust o czym pewnie i sama wiesz :)
    Widziałam wspaniałe "świąteczne" poszewki w E.Leclerc'u w sklepie z pościelią.

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. mogłabyś powiedzieć skąd masz stolik w salonie? coś takiego chcę, a wystrój Twojego domu to jest jedno wielkie cudoooo <3 zresztą tak jak i Ty strasznie chciałabym Cię poznać ;d buziaki i życzę Wesołych Świąt <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Super mix, aż miło poogladać :) śliczne i klimatyczne gniazdko przygotowane na Święta :)
    Misio w centrum warszawy uroczy, chciałoby się go zobaczyć!
    BBW mi się marzą..

    OdpowiedzUsuń