niedziela, 4 stycznia 2015

Tydzień oczami telfonu (week 85)

Witam Was bardzo serdecznie, w specjalnym tygodniu, który rozpoczął się w zeszłym roku a skończył w NOWYM :) Przez co wydawał się dłuższy niż inne. Ja dodatkowo jestem trochę rozbita bo pomimo przygotowania tego minionego tygodnia w zdjęciach pracuję też nad PODSUMOWANIEM ROKU, gdyż wiem, że rok temu ten wpis podobał wam się najbardziej. U mnie grudzień to zawsze czas refleksji, staram się podomykać sprawy, załagodzić konflikty i mimo wszystko życzyć wszystkim Wesołych Świąt. Nie robię nigdy postanowień noworocznych gdyż poprzednie lata nauczyły mnie, że niektóre z nich są przepisywane na zasadzie "kopiuj-wklej" i wcale a wcale nie chcą się zrealizować. Mój plan to być dobrym człowiekiem dla innych, ale i dla siebie. Niektórzy z Was nie mają pojęcia jak wiele w życiu może zmienić życzliwość dla samego siebie. Więc jeśli chcecie cokolwiek osiągnąć, bądźcie dla siebie dobrzy, dbajcie o sprawy fizyczne ale i duchowe. Może to zabrzmi crazy, ale zakochajcie się w sobie, bo miłość uskrzydla a jak już będziecie w górze, łatwiej zrealizujecie pozostałe cele :) 

 Me & Jack
 montując nowe relingi u Jacka :)
 brakowało tylko NAPISU :)
kolekcja obrazków nad łóżkiem w ramkach z IKEI powiększona, ale chyba ciągle za mało... :)
 moje oczka śliczne <3
 Nowa kolekcja LIPS&BOYS tylko w Arkadii w Douglas, tańsze niż zwykle i az 50 kolorów!!! moja recenzja TUTAJ
 w kinie z moimi chłopakami, świetnie zrobiony film :) Na Instagramie pisaliście, że bilety tanie, a to dlatego, że byliśmy we wtorek (tego dnia są tańsze)
 2 nowe płyny micelarne do GARNIER - aż 400 ml za około 18 zł
 Sylwestrowe selfie z mamą <3
 "Zawsze tam gdzie Ty" - z moją kruszynką
 po świątecznych potrawach, czas na coś rozgrzewającego i warzywnego, zrobiłam cały garnek LECZO (podkręcające metabolizm) - mój sekret tkwi w przyprawach: 3 łyż papryki słodkiej, 3 łyż papryki chili, 1 łyż cynamonu, 1 łyż imbiru - PYCHA (przepis TUTAJ)
 tak nam głowy spuchły od nauki :)
 szczególnie po rozwiązaniu testu na inteligencję, na szczęście jest on już niemalże nieaktualny :)
 a tymczasem na tablicy życzeń ktoś poprosił o "nowego chłopa!"
ale ktoś inny widzę by cwańszy, bo racja, nowy nie oznacza lepszy, więc warto to zaznaczyć :)
 obiad w Kardamonie with my friends
 śniadanko w domu - jagodowa owsianka z kokosem mmmmmm pycha!
 yyyy... takie maile zdarzają się ostatnio zaskakująco często, tym razem koleżanka poprosiła aby przekazaćć info dalej, więc przekazuję...
 spóźniłam się na pocztę w sobotę, która była otwarta tylko do.... 13:00 (jasne, że 13 :D)
 tajemniczy prezent pod choinką od Patrycji - dziękuję!!!
 wyprzedaż wszystkich świątecznych dodatków w Kaufland - latarenka bałwanek za mniej niż 3 zł
w szkole po godzinach z Piotrkiem i Patrycją <3
 Ja: Piotruś, nie pij kawy dopóki nie zrobię zdjęcia :D
 STRONG!!!
 czasami w środku nocy nie marzy się o niczym bardziej niż o Haagen -Dazs :)
 hu hu ha - nasza zima zła :D
 shape of my heart <3
 Strażnicy Galaktyki w 3D z całą rodzinką
 z moim misiem kochanym robimy Guacamole :D
 meeeeeeeega pyszne roladki z przepisu Pauliny (TUTAJ) rozeszły się w Sylwestra jak świeże bułeczki :)
 Marzenki look na Sylwestra - włosy moje dzieło (Remington POLSKA)
 Jakby ktoś się zastanawiał jaki mamy rok w horoskopie chińskim tak jak to ciekawiło mnie i mojego kolegę Michała to jest to rok KOZY :)
 sałateczka made by me :) również na Sylwestra - przepis TUTAJ
ps. coś dużo dziś przepisów, ale może ktoś skorzysta :D
 Ma starczyć na maskarę :) Pytanie do właściciela zdrapki, czy 5x oznacza 5x$5 ? bo nie wiem czy starczy na CHANEL :)
 Za ten Nowy Rok, degustacja SOPLICOWEJ Pigwowej z Tatą i Manju
 ostatnie paczki w starym roku :)
 lubię na to patrzeć i (uwaga) - wąchać :P ale nie lubię jeść
 moja kruszynka usnęła pod choinką :)
zmęczyło się dziecko po intensywnej sesji zdjęciowej :
breakfast - yummy :) Tatuś kupił płatki córeczce - DZIĘKUJĘ TATO!!! 
I jedna praca do przodu, 24 pkt :D - uznam to za dobry początek roku!

22 komentarze:

  1. Uwielbiam Cię!Jesteś mega pozytywną osobą i strasznie Ci tego zazdroszczę:) Jak mam zły humor to wchodzę na Twój kanał po to żeby posłuchać"love it" ;))) Nie zmieniaj się nigdy!:)) Pozdrowienia i uściski Aga!

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie tu wszystko u Ciebie przyjemne dla oka, aż się czuje zapachy i smaki, patrząc na zdjęcia i oczywiście ooogrom miłości, o której wspomniałaś w notce ;) Gratulacje i powodzenia, oby głowy tak bardzo nie puchły hihi

    OdpowiedzUsuń
  3. Ważne to dobry start w Nowym Roku ;) ja zaś lecąc z życzeniami po północy poślizgnęłam się i zaliczyłam czołowe spotkanie ze śniegiem :D Spóźnione życzenia ale wszystkiego co najlepsze w tym roku..dużooo miłości ;) ! Trzymaj się L !

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś bardzo pozytywną osobą dzięki której od razu poprawia mi się humor ! Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  5. Laura oby ten Nowy Rok obfitował w spełnienie wszystkich Twoich planów!
    A Tydzień w telefonie ukazywał coraz to więcej zdjęć ;-)
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeglądając te Twoje coniedzielne wpisy jakoś zapominam, że już niedziela i czeka mnie przeokropny kolejny tydzień - trochę mi go bardziej nastrajasz pozytywnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozwaliła mnie wiadomość jaką dostałaś, no szok. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Twojego bloga ! Jest mega świetny :*
    Zapraszam na mojego bloga http://poprostubeauty.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Nowy chłop" wygrywa w propozycjach prezentów :) Odważnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Selfie z mamą i Marzenka sylwestrowo biją wszystko! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  11. o ja ale typeska jak moża takie wiadomości wysyłać??!! szok!

    OdpowiedzUsuń
  12. Laura z niecierpliwością czekam na podsumowanie roku :)
    Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Lauro, skąd ten piękny brązowy płaszcz? Poluje na taki i nie mogę natrawić na ideał :(
    I mam pytanko czy ten Twój jest dość ciepły? :) :*

    OdpowiedzUsuń
  14. ale super zdjęcia :-)
    uwielbiam Twoje posty!
    Pozdrawiam^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Tydzień ciekawy jak zwykle u Laury :) i gratuluję pierwszego w tym roku zaliczenia!

    www.sagneska.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Leczo pewnie pycha, uwielbiam ostre przyprawy:) Pozdrowionka i całusy na Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń
  17. napis u Jacka na ścianą mnie rozbawił :) Fajny chwyt :D! Ale w ramkach nad łóżkiem coś brakuję (chodzi mi o ich układ). Też uwielbiam zapach tych żelek słodkich. A Ninka widzę, że pięknieje w oczach... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hahaha rozbawił mnie ten mail :))
    A selfie z mamą <3 przepiękne z was kobiety!
    Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla całej rodziny, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  19. hej,jakis czas temu pokazywałaś książkę „Położna Jeannette Kalyta: 3500 cudów narodzin”. Ciekawa? Warto po nia sięgnąć?

    OdpowiedzUsuń
  20. Lauro co tam pijesz dobrego w tym shake'rze? ;) ;*

    OdpowiedzUsuń