niedziela, 24 maja 2015

Tydzień oczami telefonu (week 103)

Hej, jak się czujecie kochani? Nie lubię zaczynać postów od narzekania, ale nie pozostaje mi nic innego. Dopadło mnie okropne choróbsko. Zapalenie zatok od 3 dni a na dokładkę doszło gardło. Tracę głos i ledwo przełykam :( Mam nadzieję, że mi współczujecie hehe... Poza tym pogoda dziś była piękna, podziwiałam ją przez okno, bo nie miałam nawet siły wyjść na spacer. Mam nadzieję, że wy czujecie się znacznie lepiej niż ja, a wasz tydzień był fantastyczny. Jak zawsze zachęcam Was do robienia swoich zdjęć i jeśli macie bloga wrzućcie link w komentarzu, jeśli nie to kolekcjonujcie je dla siebie, to bardzo fajna pamiątka i zobaczycie jak szybko nauczycie się cieszyć z maleńkich rzeczy... Zapraszam na moją tygodniową porcję wspomnień <3 

 poniedziałek rozpoczęty wcześnie rano, z Jackiem w drodze na zdjęcia :)


 niestety pogoda nam nie sprzyjała... :(
 ale i tak było fajnie :)
a oto efekty naszej pracy! Po więcej zdjęć zapraszam na http://jacekogrodowczyk.blogspot.com/
 Z moją siostrą to jest tak: Czasem słońce, czasem deszcz... :D Czasem smoothie...
 ...czasem czekolada !!!
 piękne kwiatki <3 w drodze do domku..
 na pociąg odwiózł mnie jak zwykle najlepszy brat na świecie <3 Kocham!
 home sweet home... Bluza z http://www.sheinside.com/
 śniadanko :D
 taki uśmiech, bo pojawił się nowy filmik!!! Link poniżej 

 iście francuska rozpusta z Karoliną Baszak <3
 sky <3
 Aniołek u Taty w aucie <3
 Chicken KORMA - moje dzieło <3
 od Marzenki :)
 i Marzenka we własnej osobie <3
 a oto jej pierwsza rzodkiewka :)
 #sielanka
 wspólne zakupy z siostrą zawsze kończą się nowym kubkiem, ten iście w kolorze Marzenki apteki :)
 w mojej Biedronce pojawiła się taka szafa.. why? tell me why?????????????
 poranna YOGA !!!
 63 000 subków <3 Love you All !!!
 u Marzenki na balkonie, so cute <3 
Byłam u fryzjera, chciałam mniej więcej taki efekt kolorystyczny...
 myślę, że wyszło jeszcze lepiej <3
 pieczenie ciasteczek owsianych z Zosieńką <3
 made my day!
 Kwiaty we włosach, która nareszcie odrastają... <3
 moje ulubione pola <3
 i mój ulubiony brat :D Najnowszy post TUTAJ
 nocne rysowanie...
 i poranne heheszki :D
 Dajcie jeszcze pospać... ps. Ninuś nocowała u Marzenki bo...
 mama Kasia w stylu GLAM wyjechała na wesele :) Looking FAB!!!!
 a tymczasem w LIDL'u...
 tydzień grecki... yummy :D
OOTD
 obiad z moją Bejbi
 na działeczce :)
 pełen relax - Marzenka :D
 yyy... tak mniej więcej wyglądał mój wieczór zanim mnie wszyscy pogonili na bloga, abym robiła ten post :D
 nie wierzyłam gdy tata mówił, że na plaży było tyle muszek, że nie szło zrobić zdjęcia... WTF?
 na szczęście chyba je przegonił :)
 piękne foteczki :)
 #całamojarodzinabloguje
 Niuniuś i jej strażnik <3
 pamiętacie tulipanki z zeszłego tygodnia? tak pięknie rozkwitły :)
A to już nowe kwiatuszki <3 Ktoś mnie zdecydowanie za bardzo rozpieszcza :)
Do not disturb - Little Princess in bed <3

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam ciepło i rodzinną atmosferę bijące z Twojego bloga. Życzę Ci żeby kolejny tydzień był wspaniały <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Nina ma super pidżamkę!!:)))) A to zdjęcie stacji pkp w Warszawie...aż mnie ciarki przeszły bo mam do tego miasta wielki sentyment:) Pozdrawiam Cię i udanego nowego tygodnia x

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnie zdjęcie wymiata :-) Boskieee <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Laura , zapraszam Cię do siebie www.adoremysize.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieciaczki zawsze rozczulaja kazde serce :D, a cieplo Twojej rodziny naprawde czuc nawet przy komputerze. Super. Pozdrawiam.
    http://my-life-and-me123.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  6. Laura, jeśli chcesz, żeby ciasta w Biedronce Cię nie kusiły - zobacz ich skład. Ja zerknęłam i zaniemówiłam - cała tablica Mendelejewa. Nie będę się truła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zosieńka kwitnie :) Oby choróbsko poszło w niepamięć i nigdy nie wracało!
    Ja również mam na balkonie skrzynki po owocach pomalowane na biało i służące do tego samego ;)
    Zapalenie zatok... współczuję, bo to okropność! Ja obecnie też mam problem z zatokami, ale zapalenia nie mam. Co nie zmienia faktu, iż żołądek swoje też przez to przechodzi... :(
    Zdjęcie pola rzepaku i tego cudnie błękitnego nieba po prostu boskie mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładna ta kurteczka/żakiecik brąz.. można wiedzieć skąd?? marzy mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Twoje włosy, zawsze mnie zainspirujesz...! Aż korci bym znowu zaczęła farbować swoje (już) naturalne... :)

    OdpowiedzUsuń