poniedziałek, 8 czerwca 2015

Tydzień oczami telefonu (week 105)

Czasem nawet jak są chęci to nie ma możliwości by wywiązać się z terminu, tym razem to złośliwość rzeczy martwych - zabrakło mi w Olsztynie kabelka do zrzucenia zdjęć. Dziś o 6:00 rano pędziłam do siebie do Warszawy ale jak widać obowiązki domowe wzięły górę i dopiero zaczęłam dla Was przygotowywać post. Jest w nim pełno zdjęć jak zwykle, dużo jedzenia i pozytywnej energii. Mam nadzieję, że Wasz długi weekend minął równie wspaniale jak mój. Postawiłam na pełen relaks i wypoczynek w gronie najbliższych. Było cudownie naładować akumulatorki przed sesją. Aaaa... Mam dla was jeszcze coś do przekazania - Tata kazał Wam polecić utwór La Notte Etterna - Emmy Shapplin https://www.youtube.com/watch?v=xOnlUutIwLI- mówi, że słucha jej utworów przez cały tydzień. No to Wam polecam. Tatku, jak to czytasz - ślę dla Ciebie buziaczka :***

 zakupy z Jacusiem, ten papierek po lodzie Snickers to jego sprawka, niestety nie pozwolił mi zjeść drugiego i dał mi tylko "gryza" :)

 Nowe kolorki od CLINIQUE - byłam na indywidualnym dobieraniu kolorów, Pani po kolei nakładała mi każdy kolor :) te 4 pasowały mi idealnie...
 opakowania też są bardzo wakacyjne, ale najlepsze jest to, że najcieńsza warstwa wystarczy dla intensywnego koloru.
 08 Cherry Pop <3
 Moje piękne Eustomy :)
 czy to ta Pani?
 sałatka u Marzenki: truskawki, ser Lazur, kurczak i cen balsamiczny... Pycha!
 poranny spacerek z rodzinką... :D
niestety Marzuś źle się czuła ii wymiękła na leżaku podczas gdy my nadrobiliśmy kilometry :)
 Dzień Dziecka - Pysiu czeka na gości <3
 Mama również chciała Jackowi zrobić przyjemność i zrobiła mu taki obiadek po pracy :)
 CAKE POPS <3 (nie mogę ich zjeść, nie mogę ich zjeść...)
 OOTD do lasu :)
 jest dobrze!!!
 Ciociu, ale się ubrudziłam!!!
 zasłużony obiadek...
 długi weekend - pierwsze śniadanie na działce!!!
 wieczór na basenie :)
 napić się wody i walnąć selfie <3 Ciężkie życie blogera :)
 w upalne dni ratowały nas tylko smoothies z lodem :)
 arbuz, truskawka, borówka + mięta <3
 zamyślona Manju :)
 #brat
 cudowny widok...
 z mamą wieczorkiem wracamy od Cioci z imienin :)
 ogrodnik :)
 Marzenka po odwiedzinach w Warszawie...
 z mamą nad jeziorem :)
 czasem się nieco nudzimy :D
 po sobotnim melanżu nie ma to jak jajeczniczka u mamy na działce, chłopaki zajadali ze smakiem :D
 Trzeba się trochę pochwalić kwiatami - oto nasza Kalina :)
 takiemu to dobrze :D
 to mogłam być ja... gdybym na przykład zagrała
 Minionki
 Podobno nareszcie czuje się sobą... mam nadzieję :)
 tyle stokrotek
 wpadłyśmy do Jacka z mamą i od razu trzeba było sprawdzić mu kwiatki na balkonie...
 Mama wchodzi do Jacka do domu i mówi: "O! Leszek u Ciebie był" :D
 to też mamy dzieło :D
 uwielbiam te zakupy poranne z mamą na targu :)
 truskaweczki - czy tylko mi one nie smakują w tym roku?
 pierwszy raz szorty :P
 wieczór na plaży przy piwku...
 Clematisy :D
OOTD - sukienka TK Maxx
 gdzie jest Wally ?
 i znowu śniadanko :D
 Me & Jack
 walk, walk, walk :)
 Olsztyn :)
 Jack :)
 Tata na rybkach ;)
 nad jeziorem pełno Łabędzi :P
 i jeszcze więcej rybek Tata złowił :D
 Wydarzenie na skalę europejską - moja uczelnia jest Uniwersytetem
 made by YOLO
 smak dzieciństwa :)
 kawka na balkonie u Marzenki
 tak pięknie...
 rzadki ale piękny widok :)
kurczaczek na grillu i...
i dużo warzywek do tortilli :D pyszny obiadek!

20 komentarzy:

  1. Kochana mam nadzieję, że niebawem opowiesz trochę więcej o zmianie Twojego stylu życia, bo Twoja figura mówi sama za siebie :) Buziaki i dużo uśmiechu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały post!:) a ja spędziłam weekend na nauce niestety, wkuwanie notatek i czytanie książek na zmianę:/ Mam nadzieję, że coś z tego będzie:) Życzę Tobie i wszystkim studiującym powodzenia na sesji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny tydzień w zdjęciach, bardzo wakacyjny! :) Laura koniecznie zrób w końcu film o twoich fit zmianach, wyglądasz przepięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Laura jesteś cudowna, uwielbiam Ciebie i całą Waszą rodzinkę.... oczywiście Was nie znam, ale tworzycie piękny obraz rodziny, pokazujecie jak rodzina powinna wyglądać, nie zatracacie się w tym szaleństwie życiowym, gdzie każdy patrzy tylko na siebie..
    Życzę Wam dużo zdrowia i miłości :)
    Twój wygląd zwala z nóg- ciężka praca się opłaca, małymi krokami i dochodzi się do celu, ja też walczę, na razie z mniej widocznym skutkiem niż Ty, ale mam ciut więcej do zrzucenia :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, z reguły nie widze że ktoś schudł a u Ciebie siedze przed laptopem i podziwiam, rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana wyglądasz pięknie!!!<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Laura, będą jeszcze jakieś filmiki z przepisami na smoothie z użyciem Twojego blendera? :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Następnym razem polecam do kurczaka na grilla nadziać kilka kawałków ananasa z puszki. Super! A jeszcze lepiej gdy kurczaka zamarynujemy na noc w jogurcie i przyprawie do grilla :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Laura! Przemiana Twojego ciała jest niesamowita! Wyglądasz rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 10 km spacerem to jest coś 👍 szacun. Uparta jesteś - sukcesywnie dążysz do celu. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Od paru lat czytam Twojego bloga i śledzę Twoje poczytania (zwłaszcza z makijażem), programy też prowadzisz świetnie. Wasza rodzina jest fantastyczna, a Ty sama stałaś się dla mnie inspiracją do założenia własnego bloga, na którego nie zapraszam,gdyż to nie jest autoreklama.... po prostu podziwiam Cię, a zwłaszcza Twój fantastyczny kontakt z siostrą i siłę do pracy, nauki. Mam nadzieję,że nigdy nie zaprzestaniesz prowadzenia tego bloga,szkoda,że Marzenka już tyle nie pisze. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Laura wyglądasz super, widać że sporo schudłaś, pochwalisz się ile i może jakiś film o stylu życia, pozdrawiam cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Tą wspaniałą skrzynię z balkonu kradnę na dysk do inspiracji urządzania domu w przyszłości. Sama uwielbiam takie przeróbki, a ta mnie całkowicie urzekła :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoją mamę i mnie łączy uwielbienie do ozdabiania kwiatami :). PS. daj mi te lizaki, to ja zjem :D

    ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo przyjemny post oby tak dalej <3



    zapraszam do mnie http://martynkasardynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post, uwielbiam je czytać :*
    Zapraszam na mojego bloga (dopiero zaczynam)
    http://enjoyeverymoment5.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń