niedziela, 9 sierpnia 2015

Tydzień oczami telefonu (week 114)

Kolejny tydzień za nami. Z jednej strony wszyscy narzekali na deszcze i burze, ale teraz gdy mamy takie upały też wszyscy marudzą. Trudno człowiekowi dogodzić. Jak jesteśmy przy narzekaniu to chciałam powiedzieć, że mam na ciele jakieś 38 ukąszeń po komarach, Jacka i mamę użądliły osy, a Manju spadła dziś z hamaka jakieś 16 razy :D Tydzień był u mnie bardzo zapracowany więc w nagrodę zdecydowaliśmy się wyjechać do Olsztyna. Niestety podobnie chyba myślało więcej osób bo zabrakło biletów na pociągi i musieliśmy jechać autobusem, który też był pełny :( Ale warto było, tęskniłam za wszystkimi. I chociaż jak mówi mama, ten upał bardziej męczy niż relaksuje, to i tak fajnie było popływać w jeziorze, posiedzieć do rana przy ognisku i zjeść śniadanie na werandzie. Zapraszam Was na przegląd zdjęć <3

Zwykle jak w Costa oferują jakieś udoskonalenia to grzecznie dziękuję, ale raz zaryzykowałam by jednak dodać mięty do Mango Delight i od tamtej pory to nasz ulubiony orzeźwiający "drink" - polecam z czystym sumieniem <3


nocne oglądanie seriali i ulubione Sushi :)
tym razem to chyba nie nogi Marzenki.... :D
a kwiatki dalej kwitną u Mamy :)
Uwielbiam!!!!
i jabłka pospadały :)
więc Mama zrobiła kilka do słoików
przy garach :)
jeszcze trochę i będą winogrona :)
kebaby z przepisu Piotrusia TUTAJ
a w nocy ognisko :)
było cudownie :D
i gorąco :D
Jack - ostatnie zdjęcie przed decyją czy zgolić brodę czy zostawić :)
Marzena jak zawsze z jakimiś obcymi kotami :D
pyszne dietetyczne ciasto bez masła, cukru i mąki pszennej - PRZEPIS TUTAJ
<3
zakupy w nowo otwartym ORIGINS <3
na upały - idealne orzeźwienie!
Burrito z mięsa z indyka zapiekane z mozzarellą z wody plus guacamole również robione przeze mnie - pyszotka
proteinowe placuszki bananowe z miodem :D
ulubieńcy ostatnich miesięcy!!!
yyy...What's wrong with this FOTO?
wreszcie ukazał się o post o usłudze PRO-FIBER - TUTAJ
i filmik z relacją z tego zabiegu :)
Tatuś podsyła zdjęcia grzybków!
ech.. szkoda, że ja takich w PL nie widzę :(
Polecamy nową pizzerię w Olsztynie "Rodzina na prostej" na ul. Prostej :D 
powyżej randka Mamy z synkiem <3
prawie jak Brighton :)
i jeszcze konik od Taty :D
wyprzedaże w H&M
dziubaski <3
mój śmieszek :)
chłopaki z nowym telefonem Pawła - skupienie :D
Manju :)
pół wieczora spędziliśmy ale wreszcie się udało wspólnymi siłami :)
DOBRANOC !!!

15 komentarzy:

  1. Muszę wypróbować tę zielonkę w Costa, bo wygląda zachęcająco ;) miłego wieczoru ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie jak zawsze mega smaczności ;) ojj zjadłabym sushi <3 a co do Milionerów, to kilka razy byłam blisko i nic z tego ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle ciekawy tydzień :) A mama bez butów -the best ;)Pozdrowionka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie Mama zgubiła buty? hehehe :) kurcze, zazdroszczę Wam tego ogródka (dzialeczki) pełnego owoców oraz warzyw :(((( wprawdzie mamy w UK duzy ogrod,ale niestety nie mamy w nim nawet trwaki .. moze za rok cos rozkminimy :))) proszę odwiedź mojego bloga i wystaw szczera opinie na temat naszego DIY w kuchni :* http://madameangie8023.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  6. Laurka a gdzie ten przepis na burrito? W "Food" nie widzę... Uwielbiam tą serię "Tydzień oczami telefonu" i zawsze mi smutno, gdy przewijam ostatnie zdjęcie a tam już tylko komentarze :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam taki sam hamak <3 uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach te mamy, zamiast w upal lezec, to one a to jablka do sloikow, a to 5 pralek puszczaja, obiady gotuja. Za to je kochamy, ale czasem az sie chce je sila do sofy przypiac, zeby odpoczely zamiast ciagle pracowac:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taaaa... Byśmy zrozumiały się z Marzenką :D. Mój mąż śmieje się ze mnie, że nawet w Parku Narodowym znajduję kota (co ja na to poradzę, że ciągniemy do siebie?) :D.
    Bosa mama chłodzi się od posadzki :D.
    Ciasto na pewno wypróbuję.
    Ja ostatnio wynalazłam przepis na lawendową lemoniadę- to jest orzeźwienie mmmm :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale narobiłaś mi ochotę na sushi :)

    http://magdalenaesz.blogspot.com/
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I co Jacek zrobi z tą wygraną :) teraz jest dobrą partią skoro został milionerem ;)
    ps. Lauro twoje "Tydzień oczami telefonu" to mój wyznacznik końca tygodnia. Jako młoda mama na macierzyńskim całkowicie zatraciłam jakie mamy dni tygodnia :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia, najśmieszniejsze jest to skupienie chłopaków na tym telefonie xD. No i gratuluję wygranej w milionerach, mi się nigdy nie udało wygrać i się na to nie zapowiada. :)
    zapraszam do mnie http://ewuuu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń