poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Tydzień oczami telefonu (week 115)

Mniej więcej w połowie sierpnia zaczynam sobie uświadamiać, że wakacje mi się kończą i jak zwykle nic nie odpoczęłam, a za chwilę czeka mnie 4 rok studiów i znowu niekończący się stres. Nadal na koniec miesiąca planujemy wycieczkę z rodzicami, mam nadzieję, że nam się to uda sfinalizować. Chciałabym jednak jeszcze nagrać szereg filmików, zanim pozwolę sobie odpocząć, dlatego jeśli macie jakieś sugestie to proszę o komentarze i będę je rozważać :) Nie dość, że mój telefon nadal nie działa, a Orange nie ma dla mnie takiego telefonu ja bym chciała, to jeszcze rozwaliło mi się w laptopie wejście na karty, przez co udręką jest przerzucanie zdjęć na komputer, ale dziś idę do sklepu i mam nadzieję znaleźć taką "przerzutkę". Dobra, nie narzekam, lecę na pocztę po paczkę z SHEINSIDE, zamówiłam piękne rzeczy, oby jakościowo okazały się równie super, to zrobię wam filmik... Buziaki!!!

Piękny szalik udało mi się kupić w H&M, chociaż pogoda jeszcze nie szalikowa :) kosztował około 50 zł i były jeszcze czarno-beżowe :D
 o oto najlepsza słodycz bez wyrzutów sumienia jaką możecie sobie wyobrazić, film z przepisem już wkrótce na kanale RockGlamPrincess
 codziennie dostaję przynajmniej 1 list z zapytaniem o włosy, a cały sekret tkwi w 6 tygodniowej kuracji jaką przeszłam zapraszam na post na ten temat TUTAJ
lub na filmik i relację z zabiegu :)
 z siostrą na mieście :)
 czekoladowo-orzechowa owsianka OMG <3 
ps. czekoladowa od mleka sojowego :P ale smakuje jak prawdziwa czekolada :D
 czy ktoś to pamięta?
 Jedyny ratunek w te upały, szczególnie w oczekiwaniu na pociąg :)
 Widzicie ten glow na moim policzku??? Odkryłam w szufladzie, stary, ale jary Mineralized Skin Finish z MAC w kolorze "Soft & Gentle" <3
 kwiatki od M. dla mojej mamy :D
 pizzeria "Rodzinka na prostej", której wam wspominałam, miejsce może nie robi wrażenia, ale pizza jest cudowna!!!!
 podwieczorek z moją baby :)
 Black&WHite Mood :)
 Hmmmm... niby basen, ale z drugiej strony wygląda jak kociołek czarownicy, która mi właśnie robi zupę z mamy :(
 yyyy... zapas jest :) #GreenFestiwalOlsztyn
 i ta sama pizzeria po raz enty :) Jak widać, nikt nie może się oprzeć
 półeczka u Marzeny już zastawiona w kuchni
 
 Oho, jest dźampreska :) #GreenFestiwalOlsztyn Jacek i Wiciu :)
 a mnie tam nie było :(((((((((((((((((((((((
moja ukochana Anita Lipnicka
 kiss kiss, musi być :)
 właśnie sobie uświadomiłam, że nie wylosowałam nikogo kto by wygrał tę książkę, dlatego chyba ponownie ogłoszę konkurs na FB :)
 Dziękuję za wszystkie otagowania na Instagramie (@rock_glam_princess), że ciasta wam wyszły i smakowały, kto przegapił przepis jest TUTAJ
 damulka :)
swoją drogą, kocham mój malutki, kompaktowy Canon G7x robi naprawdę genialne zdjęcia, bez żadnego wysiłku :)
i jeszcze parę zdjęć od Taty, jak widzicie załapał ode mnie chęć uwieczniania wszystkiego na zdjęciach :)
 zamek na wodzie :D
 to się nazywa "Czerwony jak cegła" :D
 nie wiem co to za szyszki, ale ładne :)
 mama :D
 armata, wcale nie wycelowana w miasto :)
 konik i pan :)
od razu przypomina mi się GTA Vice City :)
najnowszy filmik już na kanale :)

24 komentarze:

  1. GTA o tym samym pomyślałam na widok tego auta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twój tydzień z telefonu! Piękne zdjęcia, chce taką szklankę do kawy, gdzie taką znajdę?

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm.. pomysl na film.. wspomnienia ze studniowki z Marzenka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana promieniejesz na tych zdjęciach ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Laura zawsze ogladam te posty :D
    zawsze musze je ogladac bo jak nie to dla mnie tydzien stracony hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  6. te szyszki to z jodły koreańskiej ;) jak zmienią kolor będą jeszcze ładniejsze :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle czekałam na kolejny post ze zdjęciami :) A to autko faktycznie wygląda jak w Vice city:D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny poost :)
    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam zabawe z blogiem :)
    http://queenofyourowndestiny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Niecierpliwością czekam na przepis "najlepszej słodyczy bez wyrzutów". Ciasto malinowe przegapiłam, ale już zgarnęłam,choć muszę mąkę żytnią zamienić na bezglutenowca. Może próbowałaś z inna mąką bezglutenową?
    Nadrabiając zaległości obejrzałam filmik na urodziny Marzenki. Słodki:) Wariatki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. To nie jodła- spójrz na igły. Ponadto jodła koreańska ma szyszki bardziej walcowate, smukłe. To szyszki modrzewiowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obojętnie jakie filmy możesz dawać, byle jak najwiecej :D Dawno nic ze świeczkami nie było :D
    A co do telefonu to może zainwestuj w iPhona ?

    OdpowiedzUsuń
  12. A co do włosów, to zna Pani jakiegoś dobrego fryzjera w Olsztynie?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie samochód z GTA jak w mordkę strzelił :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zwykle super, muszę w końcu upiec te ciastka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moze nagraj coś z Marzenka? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. GTA , czyli nie tylko ja mam takie myśli, kwiaty dla mamy, no ma M gust, swoją drogą ciekawi mnie ten tajemniczy M :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skojarzenie z GTA- idealne :D

    Skąd ta półeczka Marzenki?

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne zdjęcia :)
    cierpieniepokrytetatuazem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń