środa, 18 listopada 2015

SŁODYCZOWY DETOX

Nie chcę nic mówić, ale zaczynam rozumieć czemu główne bohaterki filmu "Czekolada" nie miały lekkiego życia. Słodkości są uosobieniem "zła". Gorąca czekolada z piankami i bitą śmietaną, cupcake'ki, lody, makaroniki francuskie, naleśniki, bezy, batoniki, rogaliki, czekoladki... można by tak długo wymieniać. Jeśli traktujemy to jako nagrodę, specjalną okazję to OK. Ale jeśli tak jak u mnie nagle zaczęło się to wymykać spod kontroli i wolałam zjeść coś słodkiego niż śniadanie czy obiad to był znak że potrzebny mi był SŁODYCZOWY DETOX


Wytrzymałam 30 dni z dwoma lub trzema wyjątkami, ale i tak jestem z siebie mega dumna! Od tej pory słodkości dopuszczam tylko w wersji świec. W moim domu zawsze unosi się piękny zapach, co uznaję za komplement od gości :) Lubię otaczać się zapachem jedzenia, słodkości i wbrew temu co mówią naukowcy wcale nie stymuluję tym głodu i nie rzucam się na lodówkę.

Dziś chcę Wam przedstawić selekcję kilku świec KRINGLE, które wybrałam jedynie na potrzeby detoxu, ale z pewnością umilą mi całą Zimę <3
http://swiatzapachow.pl/



HOT CHOCOLATE

Opis producenta: Głęboki, bogaty aromat gorących ziaren kakaowca z nutą słodyczy. Perfekcyjna mieszanka rozgrzewająca w zimowe wieczory.

Moje wrażenia: To moja pierwsza ever świeca Kringle jaką odpaliłam kilka lat temu, pamiętam, że taką też podarowałam mojemu bratu i uwielbiał ją, przypomina mi dzieciństwo, niedzielne śniadanie gdzie mama w dużym garnku gotowała kakao na mleku dla całej rodziny. Cudowny ciepły zapach kakao, niezbyt słodki, ale bardzo intensywny. Dla fanatyków czekolady pod każdą postacią - a must have.


VANILLA CONE

Opis producenta: Piękna, słodka kompozycja. Przyjemne nuty wanilii w połączeniu z ciasteczkowym zapachem urzekną nawet największego łasucha.

Moje wrażenia: Tak mógłby pachnieć jakiś balsam do ciała i jestem prawie pewna, że sama tgo stosowałam, chyba w AVON jest taki o zapachu waniliowym. Kojarzy mi się to przede wszystkim z budyniem, z gęstym, słodki śmietankowym budyniem a nie z lodami. Zapach zupełnie inny niż Vanilla Cupcake z Yankee. Bardziej w stronę wanilii niż ciasteczek.


PUMPKIN FROSTING

Opis producenta: Wyjątkowo słodki i przyjemny zapach ciasta dyniowego z mocnymi waniliowymi akcentami. Wyczuwalne nuty gorącego karmelu i tartej czekolady dodają zapachowi głębi, która zadowoli największych smakoszy.

Moje wrażenia: Miałam nadzieję, że to będzie mój ulubieniec, ale teraz już wiem, że Kringle ma wiele dyniowych świec i ta niekoniecznie jest najpiękniejsza. Czuć głównie cynamon i przyprawy, trochę jak ciasto marchewkowe. Zapach delikatny i przyjemny, ale dam Wam coś więcej znać po odpaleniu.



MAPLE SUGAR

Opis producenta: Zapach przywodzi na myśl dostojne klony rosnące w Nowej Anglii. Daj się otulić słodkiemu aromatowi syropu klonowego, który wykreuje przyjemnie ciepłą atmosferę w chłodne poranki i zimowe wieczory.

Moje wrażenia: Syrop klonowy kojarzy mi się z czymś słodkim a jednocześnie gorzkim. Ta świeca idealnie to ujmuje. Jest intensywnie, słodko, ale gdzieś na końcu czuć taki przypalony gorzki element. Mi to odpowiada, jest bardziej realna dzięki temu. Pachnie nawet bez odpalania. Love it!


ESPRESSO CREMA

Opis producenta: Intensywny, wyrafinowany zapach kawowej przyjemności. Nadaje wnętrzom przyjemnej i gościnnej atmosfery. Idealny na długie jesienne wieczory.

Moje wrażenia: Jeśli ktoś uwielbia zapach kawy, takie parzonej o poranku i takiej w galeriach handlowych "na wynos" to ten zapach go uwiedzie. Pachnie obłędnie. Kilka razy w życiu podchodziłam do kawowych świec i ta jest najpiękniejsza. Słodka, śmietankowa, ale zarazem tak intensywnie kawowa, że czujemy jakbyśmy właśnie siedziały w Starbucks a barista patrząc tylko na nas przygotowuje nam najpyszniejsze espresso pod słońcem.


VANILLA LAVENDER

Opis producenta: Elegancka kompozycja aromatów klasycznej lawendy i aksamitnie kremowej wanilii z nutami intrygującego piżma oraz ciepłego drewna cedrowego. Delektuj się kojącym zmysły, niwelującym stres, wyjątkowo subtelnym zapachem

Moje wrażenia: I jak zwykle gwóźdź programu zostaje na koniec, mój faworyt. Nie wiem tylko czy za sprawą tego cudnego opakowania i rysunku czy rzeczywiście zapachu. Słodkość + relax = idealne połączenie. Osobiście uwielbiam lawendę ale nie samą w sobie, szybko mnie męczy. W taki połączeniu mogę ją palić codziennie. Zawsze powtarzam, że pachnie trochę jak w SPA. Idealna świeca na prezent dla kogoś, kogo gustów nie znamy. Sprawdzi się na pewno.




CENNIK:
Duża świeca (czas palenia 100h) 2 knoty - 109
Średnia świeca (czas palenia 75h) 2 knoty - 90
Wosk (czas palenia 5x8h) bez knota 12
Daylight (czas palenia 12h) 1 knot - 12




I pamiętajcie aby zawsze tak jak w przypadku Yankee Candle przycinać knoty aby świeca nie "kopciła" i wosk ładnie się wytapiał.



ROZDANIE:
1. Polub Świat Zapachów na Facebooku https://www.facebook.com/SwiatZapachowpl/?fref=ts
2. Zostaw komentarz z wybraną przez siebie świecą Kringle ze strony ŚwiatZapachów.pl
3.  Napisz bez jakiego rodzaju słodkości nie możesz żyć :D

110 komentarzy:

  1. Niestety z powodów zdrowotnych musiałam nauczyć się żyć bez słodyczy.
    Ale jest jeden rodzaj słodkości, bez którego po prostu nie wyobrażam sobie każdego dnia - pocałunki :P
    Te najsłodsze dawane na dzień dobry, dobranoc, na pocieszenie czy przeprosiny, na poprawę humoru, na przywitanie.
    Dla mnie jest to sposób na podniesienie poziomu endorfin bez zbędnych kalorii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że z tych świec najbardziej kocham Mango <3
      http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-MANGO-KRINGLE-CANDLE/2860

      Usuń
  2. o mamo, kocham takie słodkości bez kalorii ♥ Chętnie wezmę udział w konkursie, aby zaopatrzyć się w jakiś cudowny zapach na zimę :)
    Lubię na fb: Karolina W
    Wybieram zapach: CHRISTMAS - kocham święta, czas choinki, a więc to zapach idealny dla mnie :)
    Bez jakieś słodkości nie mogę żyć? CZEKOLADA , czyli coś co potrafi wyleczyć dołek, smutek i sprawdzić radość już po pierwszej kostce ! ;))
    Buziaki :**



    OdpowiedzUsuń
  3. Och jakbym chciala poczuć zapach Wanilla Lawender, pomimo iż lawenę średnio lubię , ale lubię eksperymentować. Bez żadnych słodkości nie mogę się obejśc(co widać niestety), ale najbardziej uwielbiam cukiereczki Daim.. Są chrupiące , słodziutkie , oblane czekoladą i mają w sobie kawałki karmelu i orzeszków. Nie mogę sie im oprzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, Bez czekolady nie wyobrazam sobie.. zycia bo jej smak mnie zniewala i na kolana powala. Czekolada sprawia mi ogromną przyjemność a przedewszystkim uzależnia i kojarzy mi się z poczuciem szczęścia.
    Forrest Gump powiedział że "„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiadomo na co się trafi.”

    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-VANILLA-CONE-KRINGLE-CANDLE/2912

    Katarzyna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu pragnę świecy Kringle ESPRESSO CREMA <3 Kocham kawę, jej zapach, aromat i jak dla mnie jest afrodyzjakiem na jaki mogę sobie pozwolić ;) Oprócz przyjemności organoleptycznych to również jestem wdzięczna za jej działanie, która pozwala nam nie przespać tej ponurej jesieni i wspiera nas w nauce do kolokwiów ;P Niestety, nie mogę przebywać codziennie w naszej akademickiej kawiarni, gdzie zapach unosi się obłędny zapach świeżo zmielonej kawy, to może jednak uda mi się stworzyć taką aurę w swoich czterech ścianach.... LOVE IT!
    Pozdrawiam i zazdroszczę takiej kolekcji świec ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Generalnie nie jestem fanką słodyczy, rzadko po nie sięgam, ale jeśli mam wskazać słodkiego ulubieńca, coś, co z chęcią zjem zawsze, to będzie to Nałęczowska Śliwka w czekoladzie z Solidarności. UWIELBIAM! Jest przepyszna. Smakuje jak żadna inna! Jest duża, "mięsista", a w duecie z czekoladą smakuje wybornie! Polecam spróbować, jeśli jeszcze nie miałaś okazji. Nie pożałujesz :) Pozdrawiam Cię serdecznie oraz Twoją wspaniałą rodzinę :) A zapach który wybieram to Vanilla Lavender :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świeca BAKER'S VANILLA - mój wybór powiązanych jest z tym, bez jakich słodkości nie mogę żyć - moją niedzielną tradycją są naleśniki na śniadanie - takie cieniutkie, chrupiące, jakie robiła moja babcia, która zawsze dodawała do nich albo ekstrat waniliowy albo ziarna laski wanilii. Uwielbiam ten zapach rozchodzący sie w niedzielny poranek po całym mieszkaniu i pomimo, że staram się z całych sił "oduczyć się" spożywania niedzielnych nalesników, niestety nie mogę bez nich żyć... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. myślę, że świeca którą chętnie paliłabym w mieszkaniu to Pumpking Frosting, bo uwielbiam zapach dyni, i tak jak wspominałaś ciasta marchewkowego. Jeżeli chodzi o słodkości, bez których moje zycie nie miałoby sensu, to na pewno czekolada w każdej formie. Czekolada w kostkach, praliny, czekolada do picia, a najlepsze to kruche ciastka w kawałkami czekolady! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzy mi się Vanilla Lavender...
    Nie mogę żyć bez "kinderowskiej" czekolady i żelek! I o ile na pochłanianie żelek mam usprawiedliwienie (no wiecie, żelatyna jest dobra na paznooookcie itd. :D), tak czekolada to naprawdę zło. Na to nie ma usprawiedliwienia. Ale za to jak poprawia humor!
    Pozdrawiam
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty pierwsza zaraziłaś mnie świecami YC do których nie powiem (podchodziłam sceptycznie) Po pierwsze zrażała mnie cena która wtedy wydawała mi się no - wysoka. Teraz jestem wielką fanką tych świec. Mam je, kupuje woski i nie wyobrażam sobie mojego domu bez tego dodatku. Czasami trzeba przekonać się na własnej skórze że co jest drogie to jest tanie. Jakość i zapach unoszący się w domu jest po prostu cudowny. Dzięki za fajny wpis z pewnością wypróbuję i te świece... :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Odkąd wyjechałam do Szkocji nie mogę obejść się bez shortbreda:) są to ciasteczka kruche maślane, posypane czasami cukrem. Szkoci uwielbiają je zajadać do kawki czy herbatki i ja także dałam się wciągnąć w to uzależnienie:) Kawka, shortbread (lub dwa) i piękny widok za oknem szkockich wzgórz...i do tego przydałaby się świeca 'Welcome home' ponieważ w tym roku spędzimy święta z moją teściową i fajnie byłoby ją tak przywitać. Wiem, że to nie jest ten prawdziwy dom ale dom jest tam gdzie nasi bliscy:) Pozdrawiam Natalia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. o mój Boże... Laurko, rozbiłaś mnie świecą Espresso Crema. Poświęciłabym dla niej autentycznie parę miesięcy bez słodyczy!!! Chyba "żywiłabym się" tylko jej zapachem.. :D http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-SREDNI-2-KNOTY-ESPRESSO-CREMA-KRINGLE-CANDLE/2777
    Nic tak nie wprowadza mnie w dobry nastrój jak zapach świeżo parzonej kawy z rana, wtedy się budzę, uśmiecham, jestem gotowa podbijać świat :)) Od teraz, każdego dnia będę o niej marzyć.. Może marzenia się spełnią.. kto wie?:)
    Największą słodkością, bez której nie mogę żyć jest mój mężczyzna.. a kolejną? chyba gorzka czekolada z wiśniowym nadzieniem, podbiła moje serce. Koniecznie spróbuj :)

    OdpowiedzUsuń
  13. VANILLA LAVENDER to mój, tak jak i Twój faworyt. Co prawda nie przepadam za wanilią jeżeli chodzi o zapachy, ale w połączeniu z lawendą to doskonałe połączenie.
    A jeśli chodzi o słodkości to oczywiście czekolada z orzechami laskowymi. I nie wiem, co w niej bardziej lubię, czekoladę, czy te orzechy w niej zatopione.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodycz, bez którego absolutnie nie wyobrażam sobie życia to...michałki kokosowe! Jest w nich dosłownie wszystko - wspomnienie dzieciństwa i smaku już chyba niedostępnych na rynku cukierków Jamajka, lekkość i delikatność kokosa przywodząca wspomnienia z rajskiej plaży i prawdziwa, rozpływająca się w ustach słodycz. Szukając idealnego zapachu do domu, wybrałabym właśnie świecę Coconut Snowflake firmy Kringle, mając ogromną nadzieję, że wypełni mój dom zapachem zbliżonym do ulubionych cukierków :)

    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-COCONUT-SNOWFLAKE-KRINGLE-CANDLE/2965

    Pozdrawiam,
    Marta G.

    OdpowiedzUsuń
  16. Coconut snowflake! Jak to pewnie większość ludzi, nie mogę obejść się bez czekolady :D uwielbiam każdy rodzaj, każdy smak, musi rozplywac sie w ustach :D

    OdpowiedzUsuń
  17. http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-VANILLA-LAVENDER-KRINGLE-CANDLE/2896

    Także wybrałam VANILLA LAVENDER jako swój faworyt. A bez jakiego rodzaju słodkości nie mogę żyć? Bez mojego mężczyzny. Wiem, że to banalne, ale przecież to największa słodycz jaką dostałam od losu. Mogę odpuścić czekoladę, batoniki a nawet karpatkę mojej mamy (!!) ale nigdy nie odpuszczę spotkania z tą jedyną osobą. To taka ilość cukru, że mam energię żyć następne sto lat :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hot Chocolate

    Laura ty zawsze wiesz o czym napisać!
    Na początku chcę Ci bardzo podziękować bo jesteś dla mnie ogromną motywacją. Jeden z twoich vlogow w którym wspomniałaś o wyzwaniu 30 dni bez słodyczy zmotywował mnie do podjęcia tego wyzwania. Od 18 dni bez żadnych wyjątków nie jem słodyczy i to dzięki tobie! Niestety jestem ogromnym łasuchem i moje życie bez czekolady jest przerażające i to właśnie czekoladzie nie mogę się oprzeć. W te mroźne wieczory mam ogromną ochotę na gorącą czekoladę, ale trzymam się wyznaczonych sobie celów. Ty jak nikt inny wiesz jak się czuję podczas tej przerwy od słodyczy jednak ja nie mam w swojej kolekcji tylu pięknych świec którymi mogłabym umilić sobie to wyzwanie. Hot Chocolate jest idealną świecą dla takiego czekoladoholika jak ja :) Pozdrowienia i buziaki dla Ciebie i całej twojej wspaniałej rodziny! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świeca - MAPLE SUGAR 💝
    Słodycze uwielbiam pod każdą postacią. Za karmel dałabym się pokroić, duży słoik nutteli był na jedno posiedzenie. W końcu przyszedł czas kiedy i ja przeszłam na słodyczowy detox. Teraz moje ulubione słodkości to owoce: jabłka, mango, liczi, melon. Ale jest jedna słodycz bez, której nie umiem żyć, moje bezcenne "pudełeczko czekoladek" ma na imię Sara - moja córeczka💝
    lubię na FB jako Agnieszka Wach

    OdpowiedzUsuń
  21. HOT CHOCOLATE

    Jeszcze miesiąc temu powiedziałabym, że w ogóle nie mogę żyć bez słodyczy i że każdy słodycz jest moim ulubionym. Na początku listopada dowiedziałam się jednak, że mój organizm nie toleruje glutenu, zaczęłam czytać składy i - ku mojej rozpaczy - musiałam odstawić wszelkie ciastka, ciasta, drożdżówki i wafelki. Stwierdziłam, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, odstawiłam wszystkie słodkości, od czasu do czasu skuszę się tylko na kawałek czekolady.:) Mój wybór jest zatem oczywisty.;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Vanilla lavender -wszystko opisujesz tak smakowicie, jednak Twój faworyt jest tez moim;)
    Nie mogę sie oprzeć czekoladzie !;)

    OdpowiedzUsuń
  23. http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-MAPLE-SUGAR-KRINGLE-CANDLE/2936
    Niestety, w ogóle nie mogę żyć bez słodyczy (jakichkolwiek), taki ze mnie łasuch. Najbardziej uwielbiam KRÓWKI!, ale takie ciągnące się :) przypominają smaki dzieciństwa i tą beztroskę z tamtych lat.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wybieram Hot Chocolate ! <3 Pamiętam, że jak byłam mała często odwiedzałam szpitale w stolicy, największą atrakcją dla mnie tam był automat z gorącymi napojami, nie muszę mówić co wybierałam... :3 Dziś męczę swojego chłopaka zawsze jak u niego jestem, żeby zrobił mi ten cudowny napój :3 No ale to przecież nie jest odpowiedź na pytanie :D Nie wyobrażam sobie życia bez Białych Michałków <3 nie wiem jaki geniusz wymyślił ten diabelski słodycz, ale pokochałam go od pierwszego zjedzenia! :3

    OdpowiedzUsuń
  25. Hot chocolate ❤️ Jestem czekoladoholiczka i uwielbiam slodycze. Czasami smieje sie ze mam drugi zoladek na slodycze ktory jest duzo wiekszy od zoladku dla zwyklego jedzenia :) uwielbiam swiece i nie wyobrazam sobie wieczoru zwlaszcza jesiennego i zimowego bez swiecy. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Wybieram zapach Christmas :) Cóż więcej? Bez jakich słodkości nie potrafię żyć? Hmm... Ze słodyczy lubię tylko pączki i śledzie :D / Lubcia

    OdpowiedzUsuń
  27. Wybieram zapach Christmas :) Cóż więcej? Bez jakich słodkości nie potrafię żyć? Hmm... Ze słodyczy lubię tylko pączki i śledzie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmm moim zapachem, który zniewolił moje serce jest "Vanilla Cone". Ten zapach uwodzi moje zmysły i kojarzy mi się z pięknym niebem w letni poranek, gdzie leżąc na łące, zajadam sam się lodami waniliowymi.. chodź nie przepadam mocno za słodkościami to właśnie lody w waflu o smaku waniliowym zjadłabym najchętniej i najbardziej za nimi przepadam. Kojarzą mi się z latem, ze słońcem, z wakacjami, z zieloną trawą i z przepięknym niebem, gdzie można podziwiać białe obłoczki wyglądające niczym wata cukrowa. Coś wspaniałego! Marzy mi się teraz letnia pora, ja w białej sukience, letnia opalenizna, piękna polanka, koc i deser waniliowy..Jest wszystkim, o czym można sobie w ten jesienny, ponury dzień, puścić rąbka fantazji i wymarzyć.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czekolada jest nie tylko smakiem ale samymi przyjemnymi skojarzeniami z mojego życia. Czytając opis PUMPKIN FROSTING od razu pomyślałam o mężu i chętnie sprawdzę czy zapach też mi się z nim skojarzy. Patrząc na te świece w głowie mam słowa mojej córki " mamo patrz jakie słodziaczki"

    OdpowiedzUsuń
  30. Czekolada jest nie tylko smakiem ale samymi przyjemnymi skojarzeniami z mojego życia. Czytając opis PUMPKIN FROSTING od razu pomyślałam o mężu i chętnie sprawdzę czy zapach też mi się z nim skojarzy. Patrząc na te świece w głowie mam słowa mojej córki " mamo patrz jakie słodziaczki"

    OdpowiedzUsuń
  31. Pumpkin Latte. Uwielbiam jesień z kilku powodów i o to jeden z nich. Pamiętam jak we vlogu z Karolina Baszak wspominalyscie o tej kawie ze Starbucks. Ten zapach i smak ma w sobie coś przyjemnego, że mimo szarugi za oknem człowiek uspokaja się na te kilka minut relaksuje i dodaje trochę optymizmu. Ostatni raz pilam ja we wrześniu na Notting Hill z koleżanką w małym przytulnym Starbucks. Jestem człowiekiem któremu potrzebny jest mały impuls żeby poprawił sobie humor danego dnia ;) Kawa zawsze pomaga ;). Niestety teraz w natłoku obowiązków i pracy ciezko znaleźć taką chwile dla siebie, wlasciwie obecnie to niewykonalne ..więc myślę że ogromną przyjemnością byłoby wieczorem wejść do domu w którym czuć ten piękny unoszący się zapach który przypomina ze "home sweet home i chwila spokoju dla mnie". Pozdrawiam i całuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bez zastanowienia jest to czekolada ! :) Zawsze mnie relaksuje i poprawia humor :)
    Gdybym mogła jadłabym codziennie, natomiast zamiast tego miło jest otulić się takim zapachem, dlatego świeca Hot Chocolate jest dla mnie idealnym rozwiązaniem . Z pewnością umili każdy wieczór, a goście również będą mile zaskoczeni :)
    Po za tym czekolada zawsze będzie kojarzyć mi się z beztroskim dzieciństwem, kiedy słodycze nie musiały być ograniczeniem :)
    Miło jest wrócić do tak pięknych wspomnień :)
    Daria

    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-HOT-CHOCOLATE-KRINGLE-CANDLE/2780

    OdpowiedzUsuń
  33. Mój sposób na słodkości jest prosty - nie lubię ich jeść ;-) Raz na dług czas wypita lattee wystarczy mi na długie miesiące jeśli chodzi o słodycze. Za to nie mogę sobie totalnie poradzić ze słonymi przekąskami, zwłaszcza z chipsami. Są gorsze od słodyczy a ja jednak nie mogę przestać ich jeść. Ostatnio jednak dzięki Twoim wlogom odkryłam chipsy z ciecierzycy, które są naprawde dobre i pożywniejsze od zwyłych chipsów. Powoli staram się ograniczać i jeść jednak te zdrowsze z ciecierzycy.

    vanilla lavender

    OdpowiedzUsuń
  34. Moim faworytem wśród słodyczy są kokosanki i wszystko co związane z kokosem. Uwielbiam lody kokosowe, praliny z wiórkami oraz kokosowe shake's. Niestety rzadko kiedy mogę spróbować takich pyszności, ponieważ ze względu na chorobę muszę stosować dietę niskokaloryczną. Mimo to zapach kokosa towarzyszy mi na co dzień w postaci kosmetyków, perfum czy świec. Nigdy jednak nie pomyślałam, aby mój ukochany kokos mógłby być zapachem świątecznym. Gdy w sklepie Świat Zapachów zobaczyłam tę świecę: http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-COCONUT-SNOWFLAKE-KRINGLE-CANDLE/2965 która w dodatku ma elementy błękitnego koloru (tak jak ściany mojego pokoju i wszystkie w nim dodatki) to pomyślałam, że została stworzona dla mnie! Jeśli w święta Bożego Narodzenia będę mogła czuć jej aromat, to będą to najpiękniejsze święta i w dodatku bez słodyczy, bo po co komu słodycze skoro zapach świecy Coconut Snowflake to największa rozkosz!

    OdpowiedzUsuń
  35. Gdy ktoś mnie pyta jaki rodzaj słodkości lubię najbardziej, zastanawiać się długo nie muszę! Wszystkie pyszności, zawierające potworka - białą śmierć jaką jest cukier (lub jego zdrowe zamienniki), są moimi ulubionymi umilaczami życia :) Czy zjedzenie na raz całej największej Milki orzechowej świadczy o słodyczowym uzależnieniu?? Chyba w końcu muszę to przyznać. Ale, ale! Pragnę dodać, co jest bardzo ważne, że nawet największy łasuch przy większym samozaparciu jest w stanie ograniczyć słodkości i dobrze się z tym czuć :) Takim najbardziej magicznym dla mnie przysmakiem są waniliowe babeczki, które przywodzą wspomnienia z dzieciństwa. Zawsze przed świętami mała Kasia razem z mamą pichciły w kuchni - mama przygotowywała biszkoptowe ciasto do babeczek, w tym czasie ja, lekko niezdarnie, robiłam foremki za pomocą chochelki i folii aluminiowej, a następnie tworzył się najpyszniejszy na świecie waniliowy krem. Na koniec, nasze małe - wielkie dzieła, jak na zimę przystało, oprószane były delikatnym śniegiem w postaci cukru pudru <3 I to jest właśnie dla mnie najlepsza słodycz. Nie tylko ze względu na smak, lecz także ze względu na dziecięce wspomnienia ciepła rodzinnego. Pozdrawiam :* / VANILLA LAVENDER

    OdpowiedzUsuń
  36. Długo zastanawiałam się pomiędzy apple chutney a maple sugar. Ale syrop klonowy wygrał ze względu na pewną historię. Uwielbiam naleśniki i od dziecka je kochałam, ale u mnie w domu jadło się tylko z powidlami lub twarogiem. Poszłam kiedyś do mojej koleżanki Asi na obiad i wtedy 1 raz posmakowalam naleśników z syropem klonowym. Ze wzgledu na rozne bajki i filmy gdzie na sniadanie serwowane byly góry pancakes i polewamy litrami tego syropu bylam bardzo szczęśliwa ze wreszcie mogę go posmakować. Na 1 naleśnik a nalalam sobie tyle ze aż się topil w tym sosie :p smak tego syropu pierwszy raz w moich ustach jest nie do opisania. Zawsze myślałam że jest słodki jak miód a tu taka niespodzianka. Pokochałam ten smak. Chociaż długo musiałam czekać na 2 raz ze względu na brak pieniędzy a wtedy taki syrop był naprawdę drogi. Teraz syrop klinowy jest zawsze w mojej półce chociaż do dzisiaj nie umiem sama robić naleśników i chyba bardzo dobrze bo jakbym umiałam to pewnie miałabym z 20 extra kg :) z taką świeczka na pewno mogłabym ograniczyć się do naleśników raz w miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Heeeej ;) Kliknęłam w link z myślą, ze to nowy filmik a przekierowało mnie na bloga.. chwila rozczarowania, czytam.. czytam i aż poszłam do kuchni zrobić sobie czekoladę z piankami ! :P
    Ciężko określić mi jeden rodzaj słodkości bo żyje fazami... raz faza na czekoladę, raz na ciastki, raz na batoniki :D
    Także generalnie moje życie bez cukru nie ma sensuuu <3

    Pumpkin Latte :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Zdecydowanie czekolada! Śmieje się że w moich żyłach płynie właśnie czekolada zamiast krwi :) Podziwiam osoby które potrafią oprzeć się pokusie.
    30 dni bez słodyczy NO WAY ;)
    Jeżeli chodzi o świece to oczywiście nie ma zaskoczenia że też uwielbiam słodkie zapachy ale korci mnie do przetestowania BLUE SPRUCE - KRINGLE CANDLE.

    OdpowiedzUsuń
  39. Holiday Cookies. Uwielbiam wszystkie słodycze, ale ostatnimi czasy staram się je ograniczyć. Moje postanowienie adwentowe to przez cały adwent zero słodyczy. Jeśli miałabym wybrać ulubioną słodkość to domowe wypieki. To nie tylko smak, ale i atmosfera gdy w całym domu rozchodzi się zapach świeżego ciasta. Ten zapach kojarzy mi się z dzieciństwem, z babcią, która już odeszła, kochającym domem, radością i bezpieczeństwem. Chciałabym, żeby w moim domu zawsze pachniało ciastem.

    OdpowiedzUsuń
  40. MAPLE SUGAR - Twój opis przemówił do mnie w 100% żeby wybrać tą świece. Syrop klonowy u nas w rodzinie jest zawsze dodawany do naleśników bądź pancekase'ow. Szkoda, że zapach unosi się tylko w trakcie jedzenia, a gdy już wszystko wciągniemy nagle zanika. Świeczka z Kringle na dłużej pozwoliłaby mi cieszyć się tym cudownym zapachem :) pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  42. Serowniczek Mojej Babci!!!!
    Serownik, który jest niezwykle wilgotny, niezwykle dobry w smaku. Taki tylko moja babcia potrafi zrobic.Wspomnienie mojego dzieciństwa :) Odkąd sięgam pamięcią na każde święta i nie świeta tak po prostu bez okazji moja babcia przygotowywała dla mnie specjalnie cała blaszke pysznego sernika.Który znikał bardzo szybko :)Najlepszy jest na ciepło gdy jeszcze jest gorący i unosi się para, a zapach.... ahh możesz sobie Lauro wyobrazic?? już jestem głodna na sernik, trzeba zapowiedziec wizyte u babuni :) nie ukrywam ze babcia zawsze powtażałą ze ciepłe ciasto jest nie zdrowe i nigdy nie kroiła tak ciepłego tylko trzeba było odczekac swoje :) jest to mój jedyny placek którego tak uwielbiam :) Czysty sernik bez rodzynek tylko posypany cukrem waniliowym ale niezwykle puszysty i bardzo wysoki jak na ciasto. Wszystko na zdrowych kurzych jajeczkach, wiejskim serku Tak by było zdrowo dla mnie tak z Miłosci tak po prostu :) Te magiczne i słodkie czasy pozostaną na zawsze.

    Pozdrawiam :)

    wybieram SŁOIK DUŻY 2 KNOTY - HOT CHOCOLATE - KRINGLE CANDLE

    OdpowiedzUsuń
  43. Lauro, Ty to potrafisz człowieka zmotywować do działania :-) Jak słodycze zamienić w coś niekalorycznego ale cudownego :-) Mi osobiście słodycze się przejadły, ale został taki jeden rarytas, czyli moje zawsze uwielbiane Krówki. Oj mogłabym jej jeść bez końca, chociaż teraz mniej :-)
    Jeśli chodzi o śwoece to wybrałabym Vanilla Lavender, z tego względu, że taki zapachowy relax i spokój by mi sie przydał. Razem z moim maleństwem w brzuszku byśmy mogli spokojnie odpocząć od stresów. Pozdrawiam gorąco :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. VANILLA LAVENDER

    KWAŚNE ŻELKI to moja największa słabość jeśli chodzi o słodkości. Zawsze lądują w koszyku gdy idę na zakupy. Nawet dzieciaki wiedzą, że u cioci Pati zawsze mogą zjeść dobrego żelka :)Żelki potrafią wywołać uśmiech na twarzy nawet w bardzo smutny i ponury dzień. Polecam <3

    OdpowiedzUsuń
  45. Ahhh napiszę krótko, unikam słodyczy z wiadomych względów, ale czasem człowiek musi....zjeść kawałek czekolady :) Bez słodkości czekolady czasem nie można się obejść :) Dzięki piękne za fajny konkurs Laura:) ściski i głaski :*
    Trzymam za siebie kciuki aby móc zapalić w domu WARM COTTON :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Od kwietnia nie jem słodyczy. O czekolady, batoników, ciasta. Czy jest ciężko..... trochę tak. Zwłaszcza kiedy jestem na przyjęciu, weselu lub w kawiarni a wszyscy jedzą ciasta... i ten zapach.... tylko mnie dobija. Brakuje mi ciasta zwłaszcza tego od mojej Mamy. Ale nie daje się. Chcę być zdrowa. Biegam, staram się jeść zdrowo. A słodycze? No cóż takie boskie zapachy mogę je tylko zrekompensować. Zapach świecy MAPLE SUGAR to coś dla mnie. Będzie mi przypominała jesień i grabienie liści w ogrodzie mojej Mamy.... zapach liści i w przerwie gorąca herbata z świeżo upieczonym ciastem... wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  47. SŁOIK DUŻY 2 KNOTY - GREY - KRINGLE CANDLE
    jestem cukiernikiem pracującym w zawodzie:) i to problrm,bo jestem łasuchem,uwielbiam wszystko co słodkie,lecz nie mogła bym przeżyć bez torciku z bitej śmietany z truskawkami:)

    OdpowiedzUsuń
  48. świeczka grey:) jestem cukiernikiem pracującym w zawodzie,i to nie mały problem ponieważ jestem łasuchem,uwielbiam wszystko co słodkie....lecz jedna rzecz bez której ciężko mi żyć to ptysie z bitą śmietaną,oblane mleczną czekoladą:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja nie umiem żyć bez czekolady. Już jakiś czas temu przerzuciłam się na gorzką, z wiadomych powodów, jest zdrowsza. Ale jak szalona czasami tęsknię za Kinder Bueno, albo maxi king, lub chociaż mleczną kanapką, która przecież zawiera miód:P
    Świat zapachów lubię już dawno, a świeczkę chętnie bym u siebie odpaliła o zapachu gorącej czekolady ale niesamowicie kusi mnie zapach SNOW-CAPPED FRASIER. Może nie przypominałby mi tak o braku słodkości:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Vanilla Lavender.
    A ze słodkości to...słodki smak miłości oczywiście ☺

    OdpowiedzUsuń
  52. Vanilla Lavender.
    A ze słodkości to...słodki smak miłości oczywiście ☺

    OdpowiedzUsuń
  53. Vanilla Lavender.
    A ze słodkości to...słodki smak miłości oczywiście ☺

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam sezonowe smaki - w tym słodkości. Osładzają nam nawet najbardziej szarą i ponurą porę roku, przekonując że warto było na nią czekać.
    Słodkie ciasto dyniowe to najlepszy dowód na to, że jesień potrafi być udana - i smaczna!
    Bez tej słodkości nie wyobrażam sobie krótszych, jesiennych dni. Stąd tak silna pokusa, żeby zdobyć świecę pumpkin frosting!

    OdpowiedzUsuń
  55. Staram się ograniczać słodycze ale kiedy jadę do mamy to nie mogę się oprzeć ciastu, które upiecze dla mnie. Włożone serce i milosc w ciasto smakuje najlepiej. To są najlepsze słodkości.
    Zapach swiecy - Esspreso crema

    OdpowiedzUsuń
  56. Chciałabym w swoim domu poczuć zamach świeć vanilia lavender. Uwielbiam lawendę, która mnie uspokaja, a w połączeniu z wanilią, którą przypomina mi o świętach w moim domu będzie unosił się miły i delikatny aromat.

    Bez jakich słodkości nie mogę wytrzymać. Ogólnie rzecz biorąc jakiś czas temu, by zrzucić parę kilo odmówiłam sobie słodyczy. Pozwalałam sobie na kawałeczek domowego ciasta, i tak dzisiaj nie mogę obejść się bez szarlotki robionej z naszych jabłek na kruchym spodzie z cukrową kruszonką, podawanej na ciepło z waniliowymi lodami. To moja słodkość, dla której mogę wiele oddać :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie często jem słodycze ale kiedy juz sie skusze to jest to czekolada z orzechami uwielbiam😋kiedy żył mój tata to właśnie taka rozpieszczal mnie czekoladą kiedy mam zle chwile zawsze poprawiam sobie humor tabliczka czekolady i mysle ze zapach http://swiatzapachow.pl/mobile/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY---HOT-CHOCOLATE---KRINGLE-CANDLE/2780 cudownie umilałby mi te chwile i wspomnienia kochanego tatusia😍 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Idealny zapach dla mnie to Pumpikn Latte. Uwielbiam zapach i smak kawy pod każdą postacią i o każdej porze. Kawa to mój znak rozpoznawczy. Pumpkin Latte zawiera paletę smaków której nie można się oprzeć. Pumpikn Latte łączy w sobie głęboki aromat kawy, delikatność dyni oraz rozgrzewajace przyprawy. Jest idealna na jesienne i zimowe wieczory.
    Słodkości której nie mogę się oprzeć sa ciastka oreo. Uwielbiam💖

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie często jem słodycze ale kiedy sie skusze to jest to czekolada z orzechami😊 taka czekolada w dzieciństwie mój tata mnie rozpieszczał a teraz kiedy juz go nie ma przy każdej kostce wspomnienia wracają dlatego mysle ze dzieki http://swiatzapachow.pl/mobile/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY---HOT-CHOCOLATE---KRINGLE-CANDLE/2780 te wspomnienia byłyby jeszcze milsze😊 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. Już ktoś o tym wspomniał- najlepszą słodyczą są pocałunki z ukochaną osobą, ale też oczywiście przytulanie i 'słodkie słówka' :D Ale nie oszukujmy się, miło też od czasu do czasu słodkość zjeść. Z racji, że tak jak Ty (chociaż idzie mi jednak o wiele gorzej) staram się nie jeść słodyczy, pozwalam sobie czasem na połączenie gorzkiej czekolady z bakaliami. Suszone owoce, orzechy i czekolada- ktoś, kto to wymyślił to geniusz :) Ponieważ właśnie przymierzałam się do poszukiwań świecy na prezent dla Mamy i myślałam nad Hazelnut Coffee Yankee, o której wspominałaś niedawno w filmie, świeca, którą wybieram to kawowa Espresso Coffee. ~Katarzyna Szczygielska

    OdpowiedzUsuń
  61. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  62. Pytanie o rodzaj słodkości, bez której nie potrafię żyć okazało się zaskakująco trudne...A to dlatego, że ja ogólnie nie wybrzydzam w kwestii słodyczy i bardzo je lubię - jak ktoś nie przepada za słodyczami - czekoladą itp., to jest podejrzanym typem, no heloł?! ;-) Najbardziej lubię ciasta mojej Mamy: sernik z brzoskwiniami, rodzynkami i czekoladą, Wu-Zetkę z wiśniową warstwą, domowe pączki z konfiturą z róży czy najprostszą ale chyba najlepszą - gorącą szarlotkę z jabłkami z naszego sadu oprószonymi delikatną cynamonową kołderką...Ech, rozmarzyłam się... :-) Zaznaczam jednocześnie, że Wedlowska gorzka (słodycz pojmowana inaczej) czekolada też się nie ostoi w magicznym słodyczowym schowku, który sobie z Mężem wygospodarowaliśmy w jednej z kuchennych szafek (magicznym, bo tam zawsze coś dobrego na nas czeka). :-) Wybieram zapach FIRST SNOW, bo już się nie mogę doczekać tej zimy i białego puchu :-)

    OdpowiedzUsuń
  63. Chętnie wezmę udział w konkursie :) Jeżelii chodzi o słodycz bez której nie jestem w stanie się obyć to jest to, co prawda nic do schrupania a moja praca. Mianowicie jestem stażystą pielęgniarstwa w szpitalu na oddziale dziecięcym i jedyną rzeczą, która umila czas, poprawia humor to uśmiech dziecka. W każdej z sytuacji czy to dziecko zdrowe, które już po ciężkiej czasem chorobie wraca do domu, do rodziny, bliskich jak i dzieci chore, które na co dzień potrzebują chwili uwagi, uśmiechu odrobiny życzliwości. Odwdzięczają się najcudowniejszą słodyczą na świecie gdy wyciągają do ciebie ręce, gdy widzisz ich okrągłe buzie pełne uśmiechu, gdy na co dzień obserwujesz jak darzą cię zaufaniem. Myślę że to jest najcudowniejsza słodycz na świecie, która jest w stanie zastąpić każdą czekoladę, ciasto czy pyszny słodki napój. Delikatność, wdzięczność jaką te dzieciaki Cię darzą to najwspanialsza rzecz na świecie, choć czasem nie jesteś w stanie zrobić nic aby je wyleczyć, one nie oczekują od Ciebie cudu są wdzięczne za sam fakt twojej obecności, życzliwości, chwili zabawy. Świeca, którą wybrałem kojarzy mi się właśnie z ciepłem, które dziecko oddaje za każdą z nim spędzoną chwile:)
    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-VANILLA-CONE-KRINGLE-CANDLE/2912

    OdpowiedzUsuń
  64. Lubię fb jako Daria K
    Nie mogę żyć bez białej czekolady. Tak się składa, że ostatnio także jestem na małym słodyczowym detoxie. Jednak nie mogę żyć bez słodyczy, czasami pozwalam sobie na odrobinę słodkości i zwykle jest to właśnie biała czekolada. Ona w każdej formie mi odpowiada, czy to w formie gorącej czekolady do picia, czy w formie czekoladek, czy po prostu czekolady. Biała czekolada wygrywa wszystko, jest moim zdaniem najlepsza. Ostatnio nawet upiekłam dla mojej koleżanki muffinki z dodatkiem białej czekolady, podobno były przepyszne! <3
    Wybieram świecę: http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-RAINY-DAY-KRINGLE-CANDLE/2836

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie mogę żyć bez czekolady Milka Oreo <3 i nic więcej mi do szczęścia nie jest potrzebne! No, może ewentualnie kawa, a wtedy jest to Tukan Chai latte z Costy <3
    Chciałabym świecę: http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-VANILLA-LAVENDER-KRINGLE-CANDLE/2896

    OdpowiedzUsuń
  66. Najwieksza słodyczą mojego życia jest roczny synek mojej przyjaciółki Filipek. Jego rozbrzmiewający śmiech potrafi osłodzić życie dużo efektywniej niż kostka nawet najlepszej czekolady. Co do jedzenia - nie mam jednej ulubionej słodkości to zależy od mojego humoru... Ale bez jednej rzeczy nie wyobrażam sobie życia. Jest to mazurek kajmakowy mojej mamy, którego piecze na święta Wielkanocy. Razem z rodziną czekamy na niego cały rok, żeby potem móc się nim delektować. 🍰Mniam! Jaki wybrałabym zapach świecy? Uwielbiam niespodzianki. Zaskocz mnie! 🕯Chciałabym, abyś wybrała taki, że podczas oglądanie waszych vlogów mogłabym się czuć jakbym była razem z wami! Pozdrawiam. Dziękuję za codzienne inspiracje! ❤️

    OdpowiedzUsuń
  67. Idealnym dla mnie zapachem jest Pumpkin Latte. Uwielbiam zapach i smak kawy. Kawa jest moim znakiem rozpoznawczym o czym doskonale wiedza moi przyjaciel i rodzina. Pumpkin Latte łączy w sobie głęboki aromat kawy delikatność dyni i różnorodność rozgrzewajacych przypraw. Z takim zapachem zadna jesien i zima nie sa dla mnie straszne. Kocham świece o tych porach roku. Stwarzają uroczy i niepowtarzalny klimat.
    Jest wiele słodkości którymi uwielbiam się zajadać ale jeżeli mam wybrać będzie to delikatny i lekki sernik. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  68. Normalnie napisałabym, że zrobiłabym chyba wszystko za tabliczkę mlecznej Milki. A już na pewno za Milkę z Oreo (omg... niech będzie przeklęty dzień, w którym uzależniłam się o tej pyszności!). Ale muszę przyznać, że aktualnie bardzo cieszę się z pory roku jaka zagościła za oknami, bo wraz z nią w moim domu pojawiły się pieczone jabłka z miodem i cynamonem... I uwierzcie mi, że pożeranie ich (dosłownie pożeranie, bo jestem w stanie poparzyć sobie podniebienie) jest równie uzależniające jak ich zapach. A najlepiej smakują takie zrobione przez babcię, w które wkłada jeszcze tyle miłości ... <3 dlatego zdecydowanie jesień i zima to jabłkowy nałóg!

    Jeśli miałabym spróbować, którejś z opisanych przez Ciebie Laurko świec, to byłaby to:
    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-MAPLE-SUGAR-KRINGLE-CANDLE/2936

    OdpowiedzUsuń
  69. W dzieciństwie miałam egzeme. Tzw. wysypkę po słodyczach. Bynajmniej tak mi to tłumaczono. Zero czekolady, ciast czekoladowych.. jedno wielkie NIC. Na szczęście z wiekiem choróbsko ustało, a ja pełna szczęścia postanowiłam się wyżyć doprowadzając się codziennie do stanów mdłości. Słodycze pokochałam tak bardzo, że gdy w domu nie było się o co zahaczyć postanowiłam nauczyć się piec. Bardzo skromnie mówiąc przez te 6 lat pieczenia non-stop doprowadziłam go do "perfekcji". Zawsze coś, zawsze coś i teraz zapach czekolady, cynamonu, czy innych słodkości unosi się bardzo często w moim domu, a w przyszłości chciałabym zostać cukierniczką.Tak poza tym to mam 15 lat ;) Tak więc zdecydowanie moim ukochanym zapachem jest bez wątpienia czekolada. Chociaż przyznam, że ciastko bez kawy to nie to samo. Tak więc i hot chocolate i espresso crema zapowiada się smakowicie [ Obym nie chciała odgryźć wosku na ten zapach :D] Mam nadzieję, że kiedyś zostanę posiadaczką takich duuużych świec. Jak zawsze twoje zdjęcia Lauro kuszą! Szkoda, że nie dałaś tej świecy z czarną nalepką. Myślę, że nie zepsuła by kompozycji. Wręcz wychodziłaby z tłumu. Również warta uwagi. Pozdriowionka! ^-^

    OdpowiedzUsuń
  70. Czytając post już wiedziałam która z tych świeca byłaby mi bliska. Zdecydowanie jest to HOT CHOCOLATE. Dlaczego ? Mam podobne wspomnienia do Twoich Lauro :) Jednak związane sa ze spędzonymi dniami u moich świętej pamięci już Dziadków. Pamiętam zimne przedświąteczne poranki i puszysty koc Babci w który mnie zawijała i szykowała śniadanie. Siedziałam wtedy razem z Dziadkiem i słuchaliśmy kolęd, albo oglądaliśmy W krzywym zwierciadle:Witaj Święty Mikołaju (to ulubiony świąteczny film całej mojej rodziny i nigdy nie mamy go dość w tym okresie). Potem siadaliśmy do stołu, Babcia nalewała prawdziwego kakao, a ja smarowałam świeżą chałkę masłem. Cały dom pachniał słodko i od razu robiło się jakby cieplej :) Nawet teraz kiedy to piszę to się uśmiecham, dobrze mieć takie wspomnienia, a jeszcze lepiej przypominać je sobie zapachem i smakiem. Tak też kakao i chałka to słodkości którym nigdy nie mogę odmówić, dzięki temu mam przed oczyma wyobraźni dwie ukochane osoby :)

    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-HOT-CHOCOLATE-KRINGLE-CANDLE/2780

    OdpowiedzUsuń
  71. VANILLA LAVENDER oczywiście wspaniałe połączenie. Najlepsze słodkości to te robione samemu własnymi rączkami. Najbardziej uwielbiam ciasto marchewkowe i babeczki z m&m'sami. Cała moja rodzina uwielbia ich zapach kiedy je piekę. Zainteresowały mnie ostatnio Twoje nowe ciasta muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  72. VANILLA LAVENDER oczywiście wspaniałe połączenie. Najlepsze słodkości to te robione samemu własnymi rączkami. Najbardziej uwielbiam ciasto marchewkowe i babeczki z m&m'sami. Cała moja rodzina uwielbia ich zapach kiedy je piekę. Zainteresowały mnie ostatnio Twoje nowe ciasta muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  73. VANILLA LAVENDER oczywiście wspaniałe połączenie. Najlepsze słodkości to te robione samemu własnymi rączkami. Najbardziej uwielbiam ciasto marchewkowe i babeczki z m&m'sami. Cała moja rodzina uwielbia ich zapach kiedy je piekę. Zainteresowały mnie ostatnio Twoje nowe ciasta muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  74. VANILLA LAVENDER oczywiście wspaniałe połączenie. Najlepsze słodkości to te robione samemu własnymi rączkami. Najbardziej uwielbiam ciasto marchewkowe i babeczki z m&m'sami. Cała moja rodzina uwielbia ich zapach kiedy je piekę. Zainteresowały mnie ostatnio Twoje nowe ciasta muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  75. Słodycze, które zawsze mnie kuszą to, najlepsze w Sandomierzu, z którego pochodzę zarówno ja jak i one ~KRÓWKI OPATOWSKIE~. Tu w Warszawie bardzo mi ich brakuje. Ta twarda otoczka z płynnym wnętrzem -mmmmniam-
    Wybieram świecę HOT CHOCOLATE, gdyż uważam, że nie ma nic przyjemniejszego od otulenia się tym cudownym zapachem w deszczowe dni listopada.

    Weronika Toś, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  76. Wybieram zapach : DAYLIGHT - BLUE SPRUCE - KRINGLE CANDLE
    Słodycze bez których nie mogę żyć? Hm... żelki, ale najbardziej czekoladowe mikołaje! :D Kocham okres świąt, i ich piękny zapach. Szczególnie lubię czekoladowe mikołaje. Zawsze jem je na swięta. Przywołują u mnie wspomnienia, zawsze gdy byłam małą tata kupował mi takie mikołaje :) Mam nadzieję, że komentarz się spodoba krótko, ale szczerze :) FB : Majewska Martyna Pozdrawiam :***

    OdpowiedzUsuń
  77. Laurka, skoro piszesz, że Hot Chocolate jest idealna dla fanatyków czekolady, to ewidentnie powinna trafić do mnie ;)
    Ja swoją drogą, ale mój mąż jest czekoladowym potworem :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Trudno jest mi "przeżyć" miesiąc... co tam miesiąc, tydzień! bez bezy i eklerków. No, nie ma bata! Nie potrafię sobie ich odmówić!
    Najlepiej jeśli beza będzie utulona pierzynką z mascarpone albo innego równie obłędnie lekkiego i pysznego kremu. Maliny, borówki (choć trudno o nie o tej porze roku) mile widziane. Co do eklerków, nie mam dodatkowych wymagań, prócz tego, że najlepiej, żeby... szybko się nie kończył ;-) Czyli preferuję duże eklery z pokaźną dawką kremu budyniowego. Innym kremem też nie pogardzę. Mmm, aż się rozmarzyłam...

    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-GINGER-SNOW-ANGEL-KRINGLE-CANDLE/3005

    OdpowiedzUsuń
  79. Vanilla Lavender zdecydowanie wpiszę się w moje gusta.

    Bez jakich słodkości nie potrafię żyć? Szarlotka mojej mamy przebija każde inne łakocie ;)

    OdpowiedzUsuń
  80. Mam smaka na. Vanilla Lavender mmmm ... Pycha. A jeżeli chodzi Laurko o słodkości to ... nutella ... Nutella ... I Stópki mojego 4-miesiecznego Synusia Olusia ��

    OdpowiedzUsuń
  81. Kochana! Jak nie vlogami filmikami na głównym kanale, to nawet krótką notką na blogu potrafisz pobudzić moje zmysły! Nos aż sam mi porusza się na wszystkie strony, żeby powąchać wyimaginowany aromaty, które sobie wyobraziłam. :)

    Jestem prawdziwym łasuchem, jeśli chodzi o słodycze. Na szczęście, im robię się starsza, tym nieraz potrafię sobie odmówić. Jednak jest coś, bez czego nie potrafię żyć i, gdybym tylko mogła, a moja figura zostałaby w nienaruszonym stanie, wcinałabym bez opamiętania. Tajemniczy łakoć, o którym piszę to... TOFFIFEE! Pierwsze pudełeczko otrzymałam od mamy, mając kilka lat. Nie zapomnę tej fascynacji przy otwieraniu opakowania i pierwszą degustację. Ach! Chrupki orzech w karmelu, krem nugatowy, a wszystko pod pierzynką z gorzkiej czekolady... Yum, yum, yum! Do dziś Toffifee króluje, jeśli chodzi o słodkość, której nie potrafię sobie odmówić. Kamień spadł mi z serduszka, ponieważ nie jestem w tym osamotniona. Moja mama również jest skrytą wielbicielką tej bombonierki. Dlatego też obie pozwalamy sobie czasami na wspólne wieczory przy lampce wina, Toffifee i dobrym filmie, gdy tylko wracam do domu. :)

    Krótkim opisem namówiłaś mnie na Vanilla Lavender. Nie jestem fanką samej wanilii, ponieważ jej zapach na dłuższy czas potrafi mnie przytłoczyć, ale w połączeniu z lawendą to musi być coś pięknego! Jestem aktualnie na II roku studiów, który wiąże się z niesamowicie ciężką pracą i sporym zmęczeniem. Założyłam sobie być pilną studentką, przez co nieraz wyglądam jak zombie. Dlatego już widzę taką świeczuszkę odpaloną na mojej komodzie dla chwili błogiego relaksu i odpoczynku od nadmiaru obowiązków i ciągłych stresów. :)
    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-VANILLA-LAVENDER-KRINGLE-CANDLE/2896

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  82. http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-HOT-CHOCOLATE-KRINGLE-CANDLE/2780

    Mój wybór jest CZEKOLADOWY,
    z Nią czuję się lepiej niż w salonie odnowy.
    Cena - niewielka!
    Ten szelest papierka...
    I już zatapiam usta w tym zmysłowym smaku,
    Jest cudnie jak w malinowym chruśniaku!
    Czekolada zawsze poprawia mi nastrój,
    Kocham w każdej formie - tabliczka, kubek czy ciasto!
    W TE dni nie zastąpi jej nic,
    Więc o 30 dniowym wyzwaniu bez słodkości mogę tylko śnić :(

    Pozdrawiam, Marta :)))

    OdpowiedzUsuń
  83. http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-SREDNI-2-KNOTY-HOT-CHOCOLATE-KRINGLE-CANDLE/2781
    Wybieram świecę hot chocolate. Dlaczego akurat ta świeca? Ponieważ najbardziej brakuje mi przepysznej czekolady z orzechami :) Jestem świeżo upieczoną mamą i ze względu na karmienie piersią mojego Maluszka nie mogę jeść między innymi czekolady. Uśmiech mojego Synka wynagradza mi całkowicie to wyrzeczenie, choć nie ukrywam, że ta świeca mogłaby umilić nam jesienne wieczory :) Oczywiście chciałabym zdobyć tą świecę, ale mam jeszcze jedno najważniejsze dla mnie marzenie, chciałabym wychować Synka tak, aby moja rodzina wyglądała tak jak Wasza. To chyba największe szczęście dla rodzica kiedy ma taki dobry kontakt ze swoimi dziećmi. Na prawdę miło jest patrzeć na miłość i ciepło jakie bije z Waszej rodziny.
    Pozdrawiam, Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Nie będę chyba jedyna dziewczyna która nie obejdzie się bez CZEKOLADY :-) czekolada biała, czekolada z orzechami itp. Lecz najbardziej czekolady firmy Milka... Tak uwielbiam je :-) Są według mnie najlepsze. Będąc w pierwszej ciąży zajadalam codziennie jedna.czekoladę truskawkowo-jogurtowa! O innej nie było mowy. Tak przez prawie 9 miesięcy NonStop uwierzysz?? Naprawdę tylko ten smak :-) Teraz gdy mam już starsze dzieciątko to zjadamy kinderki ja z synem na zmianę a co! Mamie tez się.należy.:-) uwielbiamy je i zawsze mam zapasy... Wspomnę jeszcze ze za czasów szkolnych uwielbiałam tzw."mordoklejki " te ciągnące się mmmmm pycha. Nie wiem czy teraz takie są w sklepach nie spotkałam się ale na.nie był SZAL. Co przerwę do sklepiku.za 80 Gr.kupowałam. Jak miałam 7 lekcji szkolnych to 6 takich słodkich ciągnących się i klejacych do podniebienia batonow zajadalam. Były mega słodkie :-)
    Teraz niestety dowiedziałam się że mam nadwrażliwość pokarmowa na spożywanie co do większości produktów.wszystko co ma gluten i biała czekolada oraz pelnomleczna :-( Badania food Profil mnie załamaly, powinnam na rok przynajmniej odstawić to co do tej pory jadłam lub zmniejszyć ilości! Jeśli chodzi o slodkowa świece to wybieram vanilia lavender duża świeca 2 kwoty ;:-) Pozdrawiam! Aneta

    OdpowiedzUsuń
  85. Moją największą słodyczą, bez której nie mogę żyć jest... Mój Mąż. Jesteśmy małżeństwem od 3.5 roku, a razem 11.5 roku, ale kiedy wraca z trasy (jeździ tirem) nie ma nic słodszego niż Jego obecność. Wówczas nie przeszkadza ten deszcz za oknem, ten wiatr, który urywa głowy, ta pochmurna aura na zewnątrz. Nic nie przeszkadza... No może jedna rzecz. brak świeczki Kringle :)

    Jedyna świeca, an którą MUSIAŁAM się zdecydować jest GREY: http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-GREY-KRINGLE-CANDLE/2784
    Mam nadzieję, że zapach przywoła myśl o Mężu... :) rozmarzyłam się... :)

    Pozdrawiam
    Martyna Hordejuk

    OdpowiedzUsuń
  86. Moją największą słodyczą, bez której nie mogę żyć jest... Mój Mąż. Jesteśmy małżeństwem od 3.5 roku, a razem 11.5 roku, ale kiedy wraca z trasy (jeździ tirem) nie ma nic słodszego niż Jego obecność. Wówczas nie przeszkadza ten deszcz za oknem, ten wiatr, który urywa głowy, ta pochmurna aura na zewnątrz. Nic nie przeszkadza... No może jedna rzecz. brak świeczki Kringle :)

    Jedyna świeca, an którą MUSIAŁAM się zdecydować jest GREY: http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-GREY-KRINGLE-CANDLE/2784
    Mam nadzieję, że zapach przywoła myśl o Mężu... :) rozmarzyłam się... :)

    Pozdrawiam
    Martyna Hordejuk

    OdpowiedzUsuń
  87. Za słodyczami specjalnie nie szaleję (chyba że mam "TE" dni), na ogół wolę słone przekąski. Jednakże przepadłabym z kretesem gdyby zabrano mi mód. Miodek musi być koniecznie naturalny z pasieki, szczególnym uczuciem darzę gryczany mniam mniam mniam.
    Odnośnie świec, z Kringle Candle jeszcze nigdy żadnej nie miałam, ale od dawna ( a dokładnie od kiedy o niej wspomniałaś na YT ) mam ochotę na COZY CABIN zwłaszcza że zbliża się czas świąt.

    OdpowiedzUsuń
  88. Bardzo lubię słodkie zapachy w świecach. Przyznam że post został przez ciebie bardzo dopracowany i szczegółowy, gratuluję! ;*
    Bez jakiego zapachu nie mogłabym żyć? Na pewno jakiegoś waniliowego, gdyż jestem zwolenniczką wanilii :) Kojarzy mi się ten zapach z ciepłem, przytulnym domem, świętami i z moją przyjaciółką :)
    Wybieram świeczkę o zapachu VANILLA CONE O ten tutaj --klik--
    Oczywiście spełniłam zasady. Lubię jako: Natalia Łempicka :)
    ALL PASTEL WORLD ○○klik○○

    OdpowiedzUsuń
  89. Wybieram Coconut SnowFlakes. Nie potrafię obejść się bez lodów! Lody które są w kawiarniach, cukierniach własnej produkcji to jest to co mogłabym jeść kilogramami!Wszystkie smaki są pyszne: Tarta cytrynowa, Wiśniowe z rozmarynem, mięta z czekoladą, grzane wino,marchewkowe,lawendowe, kasztanowe, różane z czarnym bzem!! Uwielbiam wszystkie i mam najlepszą lodziarnie!! Czekoladę lubię w wiadomo dni kobiece, ale też nie do przesady. Nigdy się nie zdarzyło, żeby zjadła całą tabliczkę. Po jednym kawałku mnie mdli. Moim słodkim grzechem są ciasta robione przez moja mamę! Uwielbiam ciemne ciasta z orzechami.Lubię w nich połączenie słodkiego ze słonym.
    Pozdrawiam serdecznie!!1

    OdpowiedzUsuń
  90. To od Ciebie Kochan zaraziłam się świecami : )
    Ja z pewnością powinnam zacząć SŁODYCZOWY DETOX !!
    I z chęcią zacznę go ze świecą HOT CHOCOLATE, ponieważ czekolada to mój najsłabszy punkt, mogłabym jeść ją bez przerwy :D
    I ♥ CHOCOLATE :*

    OdpowiedzUsuń
  91. To od Ciebie Kochan zaraziłam się świecami : )
    Ja z pewnością powinnam zacząć SŁODYCZOWY DETOX !!
    I z chęcią zacznę go ze świecą HOT CHOCOLATE, ponieważ czekolada to mój najsłabszy punkt, mogłabym jeść ją bez przerwy :D
    I ♥ CHOCOLATE :*

    OdpowiedzUsuń
  92. To od Ciebie Kochana zaraziłam się świecami :)
    Ja owszem już dawno powinnam przejść SŁODYCZOWY DETOX, ponieważ nie mogę żyć bez czekolady.
    Więc mój detox chciałabym zacząć ze świecą HOT CHOCOLATE.
    I ♥ CHOCOLATE !

    OdpowiedzUsuń
  93. Kocham czekoladę w każdej postaci! jednak jeśli chodzi o zapach to skłaniam się bardziej ku nutom kwiatowym. Ubóstwiam aromat kwiatu wiśni, który kojarzy mi się z wczesną wiosną i przywołuje na myśl kwitnące sady... To zapach z jednej strony delikatny, subtelny, niewinny, a zarazem świeży, słodkawy, z wyczuwalną nutą młodej zieleni.

    OdpowiedzUsuń
  94. mmmm świeca ginger snow angel najbardziej mnie do siebie przyciąga, pewnie dlatego,że przypomina mi o czymś do czego mam (((ogromną!!!!))) słabość. Sprawa jest bardzo prosta, wręcz tak prosta jak druty tramwajowe... Otóż chodzi tutaj o piernik! Pierniczki nie są moją słabością tylko ze względu na ich smak, aromat, wspaniałe uczucie gdy kruche ciasto rozpływa się w naszych ustach i kusi podniebienie ale również przez to,że kojarzą mi się one ze świętami. Święta Bożego Narodzenia to mojego ulubione święto w calutkim roku, gdy tylko widzę lub czuje zapach pierniczków od razu przychodzi mi na myśl zapach śniegu, świeżej choinki w domu, gotowanych potraw przez mamę, oglądania Kevina i oczywiście....zajadania się pierniczkami! Te ciasteczka są moją osobistą słabością i mimo,że staram się prowadzić zdrową dietę, nie potrafię przejść obok nich obojętnie. Prościej ujmując, nie potrafię żyć bez pierników!!!! A ta świeczuszka mnie do siebie przyciągnęła właśnie ze względu na aromat jaki ma i nie okłamujmy się... czy to małe ciasteczko nie jest przesłodkie?! Oczywiście polubiłam stronkę na fb, serdecznie pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Fb jako Wioletta B
    Świeca - http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-MIDNIGHT-KRINGLE-CANDLE/2800
    Bez jakich słodkości? Na pewno bez tych wyjadanych po cichaczu wieczorami ^^ Uwielbiam przeznaczać te krótkie chwile przed pójściem spać na to, co lubię najbardziej. Wystarczy kubek gorącej czekolady albo wręcz mleka z maślanym karmelem, zrobionego przed chwilą i już mogę zaszyć się w kocu i obejrzeć odcinek lub dwa jednego z moich ulubionych seriali. Doskonale wiem, że podjadanie wieczorami jest niezdrowe, ale do takiego relaksu wręcz należy się jakieś małe ciasteczko :)

    OdpowiedzUsuń
  96. Aż chciałoby się te świeczki zjeść ;)
    Ps. Też jestem uzależniona od słodkości ale walcze z tym! ;)

    OdpowiedzUsuń
  97. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  98. http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-SREDNI-JINGLE-ALL-THE-WAY-KRINGLE-CANDLE/3022
    Słodycze bardzo uwielbiam
    lecz ciężko wybrać jeden z nich
    Moje podniebienie uwielbia smak rafaello i chyba to on wygra ten ranking
    Wszystko co kokosowe jest najlepsze według mnie
    Rano wieczór zima lato Rafaello jem bez bata
    Rafaello jest najlepsze, na zły humor jest lekarstwem.
    Co smak kokosa ma to ja w mig to zjadam:)
    A gdy słodyczy nie ma w pobliżu, ciepło rodzinne mi je zastępuje.
    Przyjaźń i miłość zastąpi nawet najlepsze słodycze.
    Więc jeśli by ich na świecie zabrakło nic by się nie stało, ważne żeby była ze mną rodzina i przyjaciele:)

    OdpowiedzUsuń
  99. Ginger Snow Angel
    Wybrać konkretne słodkości bez których nie mogę żyć - NIemożliwe! Ale jeśli trzeba wybrać 1 napewno byłaby to szarlotka. Jest to smakołyk który od zawsze przyrządzała moja babcia, a potem z tego samego przepisu moja mama. Dania z jabłkami są uniwersalne- ma się na nie ochotę i w środku lata ,jak również w jesień czy okresie świątecznym:)

    OdpowiedzUsuń
  100. Bez jakiego rodzaju słodkośći nie mogłabym żyć? hmm.. Może to banalne, ale odrazu spojrzałam, uśmiechając się ukradkiem, na mojego faceta... On jest słodkością mojego życia, bez której nie potrafiłabym żyć! Jego pocałunki są słodkie jak najlepsze cukierki świata, a usta delikante jak śmietankowy budyń.. Przytulając mnie, przypomina mi najpiękniejsze chwile w życiu. Czuję się jak podczas jedzenia ulubionego domowego ciasta. Jak bezpieczna, mała dziewczynka, popijająca gorącą czekolade u mamy na kolanach...

    Przy wyborze świecy nie zawachałam się ani sekundy. Grudzień bez gorącej czekolady?- Wykluczone.
    http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-HOT-CHOCOLATE-KRINGLE-CANDLE/2780

    OdpowiedzUsuń
  101. Jako osoba uzależniona od świec i czekolad chciałabym mieć połączenie dwóch uzależnień w jednym ! Duet idealny .. :)
    Nie potrafię żyć bez czekolady truskawkowej , nigdy nie przejde obok niej obojętnie i zawsze muszę mieć ja w zasięgu ręki <3 !
    Mój zapach to : http://swiatzapachow.pl/pl/p/SLOIK-DUZY-2-KNOTY-HOT-CHOCOLATE-KRINGLE-CANDLE/2780

    ps. przy okazji zapraszam do siebie :) http://lovemakeuplifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  102. Laurko oglądam wszystkie Twoje filmiki na yt, jak opowiadałaś o swoich super efektach w odchudzaniu i o tym jak później część kilogramów wróciła to tak jakbym słyszała swoją historię. Tylko, że ja schudłam 14 kg a przytyłam 20kg... Zachorowałam i nie mogę uprawiać żadnej aktywności fizycznej jeszcze przez około 6 miesięcy. Załamałam się i zajadałam smutki słodyczami. Dobrze, że Ty szybko wróciłaś na dobre tory. U mnie to zaszło bardzo daleko ale jak obejrzałam Twojego vloga to postanowiłam koniec! Koniec tego i przeszłam na słodyczwy detox a jak mam ochotę na coś słodkiego to od razu przypominają mi się Twoje słowa "odłóżcie to, nie warto" i daję radę. Jesteś moją motywacją, jesteś cudowną osobą, uwielbiam Cię i Twoją rodzinkę :) pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia :) buziaki. Aga

    OdpowiedzUsuń
  103. Czy były wyniki rozdania ? Bo chyba je mocno przegapiłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się że nie było,ja takowych nie widziałam

      Usuń